Jest komentarz psycholożki Mai Chwalińskiej. Z tym teraz się mierzy zawodniczka
Maja Chwalińska po swoim finałowym występie na turnieju Roland Garros opowiedziała o współpracy z psycholożką sportową Alicją Nowicką, z którą pracuje od końca 2024 roku. Zawodniczka podkreśliła, że kontakt z ekspertką jest elastyczny i często zdalny, a wsparcie uruchamia się wtedy, gdy jest potrzebne. Psycholożka w pierwszym wywiadzie po sukcesie zawodniczki zdradza, jak wygląda ich współpraca i z jakimi wyzwaniami mentalnymi mierzy się obecnie tenisistka.
Finał, przełom i sukces na Roland Garros. “To był ogromny krok”
Dla Mai Chwalińskiej ostatnie tygodnie to czas, który można określić jednym słowem: przełom. Zawodniczka dotarła do finału jednego z turniejów rozgrywanych w ramach Roland Garros, co natychmiast przyciągnęło uwagę kibiców i mediów. To występ, który – jak sama podkreśla jej sztab – był efektem długiej pracy, nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim mentalnej.
W tym kontekście ogromną rolę odegrała współpraca z psycholożką Alicją Nowicką, która towarzyszy tenisistce od końca 2024 roku. Jak zaznacza specjalistka, sukces nie jest przypadkiem, lecz sumą wielu małych decyzji i codziennej pracy nad odpornością psychiczną.
Ona oczywiście odczuwa stres, ale postrzega go jako adekwatną reakcję organizmu na wyzwania, przed którymi staje. Sama mówiła o tym podczas jednej z konferencji prasowych. - powiedziała psycholożka Alicja Nowicka dla WP SportoweFakty
Ten sposób podejścia do emocji sprawia, że Chwalińska potrafi funkcjonować na wysokiej intensywności turniejowej bez utraty kontroli nad własnym przygotowaniem. Psycholożka podkreśla, że kluczowe było oswojenie napięcia i nauczenie się, jak je wykorzystywać, a nie tłumić. Dzięki temu finał w tak prestiżowym miejscu jak Roland Garros stał się nie tylko sportowym wynikiem, ale też symbolicznym potwierdzeniem rozwoju zawodniczki.

Jak wygląda współpraca Chwalińskiej z psycholożką? “Dużo wolności i zaufania”
Relacja Mai Chwalińskiej z Alicją Nowicką opiera się na dużej elastyczności i dopasowaniu do intensywnego trybu życia tenisistki. Nie jest to model stałych, codziennych spotkań, lecz współpraca uruchamiana w momentach, gdy zawodniczka tego potrzebuje.
Psycholożka podkreśla, że ich kontakt często ma charakter zdalny, co wynika z częstych wyjazdów Chwalińskiej. Czasem spotykają się również podczas turniejów lub treningów, ale kluczowa część pracy odbywa się telefonicznie i online.
To był pierwszy turniej, na który Ala przyjechała. W naszej współpracy jest wiele wolności. Jeśli czegoś potrzebuję, to się odzywam. To bardzo wyrozumiała osoba, jest dla mnie, ale nie narzucamy się sobie. Nic na siłę, po prostu współpracujemy, kiedy tego potrzebuję, a to dla mnie bardzo ważne - powiedziała Maja Chwalińska, na konferencji prasowej po finale.
Dziennikarz WP zapytał psycholożkę, jaką współpracowniczką jest Maja.
Bardzo samodzielną. Ma swoją własną wizję tego, jak chce pracować. Zresztą jest dorosła, ma zróżnicowane doświadczenia życiowe i sportowe. Na pewno cechuje ją duża otwartość i ciekawość świata. Zadaje sporo pytań. Wspólnie testujemy różne rozwiązania. Bardzo ważny w tej relacji jest element twórczy, ponieważ Maja podchodzi do możliwości, jakie daje psychologia sportu, w sposób kreatywny. W skrócie - sprawdza, co na nią najlepiej działa. - odpowiedziała Alicja Nowicka.
Takie podejście sprawia, że praca ma charakter dynamiczny i dopasowany do bieżących potrzeb, a nie sztywnego planu.
Media, presja i nowe wyzwania. “To będzie duża zmiana dla całego teamu”
Po sukcesie w Roland Garros życie Mai Chwalińskiej zmienia się nie tylko sportowo, ale przede wszystkim medialnie. Psycholożka nie ukrywa, że jednym z największych wyzwań będzie teraz radzenie sobie z rosnącym zainteresowaniem opinii publicznej i mediów.
Nawet nie ‘trochę’. Pod względem zainteresowania mediów to będzie wręcz duża zmiana. Przed tym wyzwaniem staje cały team i Maja osobiście. (źródło: Alicja Nowicka dla WP SportoweFakty)
Nowicka podkreśla, że presja zewnętrzna jest naturalnym elementem kariery sportowej na tym poziomie, ale wymaga odpowiedniego zarządzania. Właśnie dlatego dalsza współpraca psychologiczna ma być kontynuowana, by pomóc zawodniczce utrzymać stabilność w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu.
Ciekawym wątkiem jest także środowiskowa wymiana doświadczeń. Psycholożka zna się m.in. z Darią Abramowicz, z którą spotyka się na konferencjach i branżowych wydarzeniach. Jak sama przyznaje, rozmowy między specjalistami są cenne, choć zawsze odbywają się w granicach etyki zawodowej.
Chwalińska – jak wynika z wypowiedzi jej sztabu – jest na etapie, w którym sukces sportowy łączy się z intensywnym wzrostem rozpoznawalności. To moment, w którym, jak podkreślają eksperci, kluczowe staje się utrzymanie równowagi między treningiem, regeneracją a presją otoczenia.

