Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Kolejne zarzuty wobec ściganego polskiego aktora. Ona nie była jedyna
Agata Piszczek
Agata Piszczek 29.07.2026 13:36

Kolejne zarzuty wobec ściganego polskiego aktora. Ona nie była jedyna

Kolejne zarzuty wobec ściganego polskiego aktora. Ona nie była jedyna
fot. YouTube, Canva

Bartłomiej Morawski, skazany prawomocnie za gw*łt na 16-letniej dziewczynie, nie odbywa zasądzonej kary 5 lat więzienia, ponieważ od ponad dwóch lat pozostaje nieuchwytny dla organów ścigania. Aktor jest poszukiwany przez polską policję, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu, a przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwa postępowanie dotyczące kolejnych zarzutów.

Morawski, który pojawiał się epizodycznie w popularnych serialach, m.in. „Na Wspólnej”, „Barwach szczęścia”, „Pierwszej miłości” i „Ojcu Mateuszu”, zniknął po wydaniu prawomocnego wyroku. Choć sąd skazał go na 5 lat pozbawienia wolności, aktor nie zgłosił się do odbycia kary. Sprawa aktora nie kończy się jednak na jednym wyroku.  Postępowanie przed warszawskim sądem trwa mimo jego nieobecności, a śledczy przedstawiają kolejne ustalenia.

Z ekranów seriali do sprawy, którą śledzą organy ścigania

Bartłomiej Morawski był aktorem znanym głównie z niewielkich, epizodycznych ról telewizyjnych. Pojawiał się w kilku popularnych polskich produkcjach, jednak szeroka rozpoznawalność nie przyszła dzięki karierze artystycznej. Jego nazwisko zaczęło pojawiać się przede wszystkim w związku ze sprawą karną, która zakończyła się prawomocnym wyrokiem.

W czerwcu 2024 roku zapadł wobec niego prawomocny wyrok 5 lat więzienia za gwałt na 16-letniej dziewczynie. Po ogłoszeniu decyzji sądu aktor powinien rozpocząć odbywanie kary, jednak nie stawił się w wyznaczonym miejscu. W efekcie uruchomiono procedury poszukiwawcze.

Historia sprawy sięga jednak wcześniej. Pierwszy, nieprawomocny wyrok zapadł w 2020 roku. Wówczas sąd skazał Morawskiego na 2 lata i 11 miesięcy więzienia za gwałt na 16-latce oraz orzekł wobec niego 10-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną. W kolejnych latach śledczy prowadzili następne postępowania, dotyczące kolejnych zgłoszeń.

Według ustaleń śledczych opisanych w akcie oskarżenia Morawski miał zapraszać młode kobiety na rzekome sesje zdjęciowe. Prokuratura zarzuca mu, że podczas takich spotkań miało dochodzić do przestępstw seksualnych. Sprawa obejmuje zarzuty dotyczące wielu pokrzywdzonych osób, w tym osób nieletnich.

Po prawomocnym wyroku sytuacja aktora szybko się zmieniła. Wydano za nim list gończy, a następnie kolejne międzynarodowe procedury poszukiwawcze. Dziś jego nazwisko znajduje się w bazach związanych z poszukiwaniem osób ściganych przez wymiar sprawiedliwości.

 

Kolejne zarzuty wobec ściganego polskiego aktora. Ona nie była jedyna
fot. YouTube, Bartłomiej Morawski

Nowy proces i kolejne poważne zarzuty wobec Bartłomieja Morawskiego

Poza prawomocnym wyrokiem dotyczącym jednej pokrzywdzonej, przeciwko Bartłomiejowi Morawskiemu prowadzone jest także kolejne postępowanie. Sprawą zajmuje się Sąd Okręgowy w Warszawie, a aktor jest oskarżony o kolejne czyny o charakterze seksualnym.

Według informacji dotyczących aktu oskarżenia Morawski ma odpowiadać za 14 przestępstw seksualnych wobec 13 dzieci i nieletnich. Wśród zarzutów znajduje się m.in. 9 zarzutów gwałtu. Pokrzywdzone miały mieć od 14 do 17 lat. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie należy jednak do sądu.

Śledczy wskazują, że część zarzutów dotyczy sytuacji, w których Morawski miał organizować spotkania pod pretekstem sesji fotograficznych. Według ustaleń prokuratury podczas tych spotkań miało dochodzić do wykorzystywania pokrzywdzonych. W 2023 roku kolejne trzy kobiety miały zgłosić organom ścigania, że również padły ofiarą podobnych działań.

Proces odbywa się bez udziału oskarżonego, ponieważ Morawski pozostaje nieuchwytny. Sąd kontynuuje postępowanie i przesłuchuje świadków. Nieobecność aktora nie oznacza jednak zakończenia sprawy — procedury pozwalają na dalsze prowadzenie postępowania.

W tle pozostaje również kwestia jego ucieczki. Po wcześniejszym uchyleniu tymczasowego aresztu w 2023 roku aktor przez pewien czas pojawiał się na rozprawach. Do zniknięcia doszło dopiero po prawomocnym wyroku. Od tamtej pory organy ścigania próbują ustalić jego miejsce pobytu.

Według medialnych doniesień Morawski może posiadać także obywatelstwo kanadyjskie, co może mieć znaczenie dla procedury ewentualnego zatrzymania i sprowadzenia go do Polski.

Interpol szuka aktora. Ostatnie ślady prowadzą do internetu

Poszukiwania Bartłomieja Morawskiego mają charakter międzynarodowy. Po tym, jak nie rozpoczął odbywania kary, wydano za nim list gończy. W grudniu 2024 roku wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania, a następnie wobec aktora pojawiła się czerwona nota Interpolu.

Czerwona nota Interpolu to międzynarodowy komunikat dotyczący osoby poszukiwanej przez państwo członkowskie. Ma pomóc służbom w ustaleniu miejsca pobytu oraz umożliwić działania prowadzące do zatrzymania i ewentualnej ekstradycji. Dotyczy najpoważniejszych spraw, w których poszukiwana osoba jest podejrzewana lub skazana za ciężkie przestępstwa.

W przypadku Morawskiego jego nazwisko nadal figuruje w bazach poszukiwanych osób. Mimo działań policji i międzynarodowej współpracy nie udało się dotąd doprowadzić do jego zatrzymania.

Pewne informacje na temat jego aktywności pozostają jedynie w przestrzeni internetowej. Aktor korzystał z mediów społecznościowych pod nazwiskiem Bartek Morawski (Bart Von Moravia). Jego konto na Instagramie jest prywatne, natomiast na Facebooku ostatni widoczny publicznie wpis miał zostać opublikowany we wrześniu 2023 roku.

Sprawa nadal pozostaje otwarta, a kolejne decyzje zależą od działań organów ścigania oraz rozstrzygnięć sądu. Bartłomiej Morawski pozostaje osobą poszukiwaną, a wobec niego toczą się kolejne czynności procesowe związane z przedstawionymi zarzutami.

Kolejne zarzuty wobec ściganego polskiego aktora. Ona nie była jedyna
fot. Facebook, Bartłomiej Morawski
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji