Anita Sokołowska ma nowego partnera? Tylko nam zdradziła całą prawdę
Anita Sokołowska od czterech lat pozostaje singielką, odkąd zakończyła związek z reżyserem Bartoszem Frąckowiakiem. W najnowszym wywiadzie aktorka opowiedziała o swoim życiu po rozstaniu i zdradziła, jak dziś wygląda jej codzienność oraz relacja z samą sobą. Sokołowska podkreśliła, że samotne życie nie jest dla niej powodem do obaw, a korzystanie z aplikacji randkowych zdecydowanie nie znajduje się w jej planach. Gwiazda otwarcie wyjaśniła również, dlaczego nie zamierza szukać partnera za pośrednictwem telefonu.
Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak byli razem przez ponad dekadę. Ich związek zakończył się kilka lat temu. Para zdecydowała się na rozstanie bez medialnego rozgłosu, pozostając w przyjacielskich relacjach. Dziś wspólnie wychowują syna Antoniego.
Anita Sokołowska i Bartosz Frąckowiak rozstali sie 4 lata temu
Historia związku Anity Sokołowskiej i Bartosza Frąckowiaka zaczęła się w 2007 roku, gdy spotkali się podczas pracy nad spektaklem „Przebudzenie wiosny” w Bydgoszczy. Aktorka po latach wspominała, że inteligentny reżyser od razu zwrócił jej uwagę. Ich relacja szybko przeniosła się poza teatralną scenę. Przez ponad dekadę tworzyli parę, a w ich związku urodził się syn Antoni. Przez lata Sokołowska i Frąckowiak byli postrzegani jako zgrany duet, łączący życie rodzinne z pracą w świecie teatru.
Około czterech lat temu para zdecydowała się jednak na rozstanie. Nie towarzyszyły temu publiczne konflikty ani wzajemne oskarżenia. Byli partnerzy podzielili się opieką nad synem i pozostali w życzliwych, przyjacielskich relacjach. Sokołowska nie ukrywała później, że zakończenie wieloletniego związku było dla niej ważnym momentem, ale nie przedstawiała swojego życia po rozstaniu jako poszukiwania kolejnego partnera. Wręcz przeciwnie. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem w studiu „Świat Gwiazd” została zapytana o szczęście i o to, czy do poczucia spełnienia potrzebuje mężczyzny u boku. Jej odpowiedź była jednoznaczna: partner nie jest jej potrzebny do tego, by czuć się szczęśliwą.
Zobacz także: Małgorzata Kożuchowska pokazała brzuszek. Doczekała się w takim wieku

Anita Sokołowska wybrała życie bez szukania partnera
Po zakończeniu związku Sokołowska zaczęła inaczej patrzeć na czas spędzany samotnie. W rozmowie nie przedstawiała singielstwa jako stanu, z którego trzeba jak najszybciej wyjść. Zwróciła uwagę na doświadczenia, które przyniósł jej czas po rozstaniu. Dla aktorki był to okres, w którym mogła lepiej przyjrzeć się sobie i własnym potrzebom. Nie uzależnia poczucia spełnienia od obecności mężczyzny.
Moje cztery lata po rozstaniu z byłym partnerem, z Bartkiem, po prostu nauczyły mnie tego, żeby się nauczyć samej siebie i bycia z samą sobą i po prostu akceptacji siebie, zrozumienia siebie i że to też jest super – mówiła.
To podejście wyraźnie widać także w jej stosunku do randkowania. Sokołowska nie planuje korzystać z Tindera ani innych aplikacji, za pomocą których można szukać relacji. Nie deklaruje też, że aktywnie poszukuje nowej miłości. Zamiast tego mówi o naturalnym podejściu do relacji i o przekonaniu, że uczucie może pojawić się wtedy, kiedy przyjdzie na nie odpowiedni moment.
Zobacz także: Późną nocą Daniel Martyniuk zwrócił się do Faustyny. Poprosił o jedno
Anita Sokołowska nie korzysta z Tindera i nie szuka miłości na siłę
Aktorka nie zamyka się przy tym na możliwość nowej relacji. Z jej wypowiedzi wynika jednak, że nie zamierza szukać partnera za wszelką cenę. Po rozstaniu z Bartoszem Frąckowiakiem skupiła się przede wszystkim na swoim życiu i na tym, co daje jej poczucie spokoju. Nie potrzebuje aplikacji randkowych ani aktywnego poszukiwania drugiej osoby, żeby czuć się dobrze sama ze sobą.
Nie mam Tindera i nie chcę mieć, bo ja bardzo mocno wierzę w to, że to, co ma przyjść, to przyjdzie, jeśli wyślę dobrą energię – podkreśla.
Sokołowska nie zdradza, by obecnie prowadziła poszukiwania nowego partnera. Jej podejście jest inne: jeśli pojawi się prawdziwe uczucie, ma przyjść naturalnie. Nie traktuje samotnego życia jako problemu, który trzeba rozwiązać związkiem. Jednocześnie pozostaje w dobrych relacjach z ojcem swojego syna, a oboje wspólnie dzielą się opieką nad Antonim. Po ponad dekadzie wspólnego życia ich relacja przybrała więc inną formę, bez publicznego konfliktu i medialnego rozliczania przeszłości. Dziś Sokołowska mówi przede wszystkim o własnym szczęściu i spokoju, a nie o tym, kiedy w jej życiu pojawi się kolejny mężczyzna.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert