Małgorzata Kożuchowska pokazała umięśniony brzuszek. Doczekała się w takim wieku
Małgorzata Kożuchowska od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. 55-letnia gwiazda pokazała zdjęcie, na którym uwagę zwraca jej odsłonięty brzuch. Fotografia szybko przyciągnęła zainteresowanie, a przy okazji przypomniała o ważnym momencie z jej życia prywatnego.
Małgorzata Kożuchowska od ponad trzech dekad pozostaje aktywna zawodowo i regularnie pojawia się w nowych produkcjach. W ostatnich latach chętnie pokazuje również wybrane fragmenty swojej codzienności w mediach społecznościowych. Tym razem opublikowana fotografia zwróciła uwagę przede wszystkim ze względu na jej sylwetkę.
Małgorzata Kożuchowska pokazała brzuch. Tak wygląda 54-letnia aktorka
Małgorzata Kożuchowska od lat pozostaje aktywna zawodowo, ale w mediach społecznościowych pokazuje także fragmenty swojej codzienności. Jednym z tematów, które pojawiają się na jej profilu, jest aktywność fizyczna. Aktorka nie przedstawia przy tym treningów wyłącznie jako sposobu na wygląd. Podkreśla, że ruch ma dla niej znaczenie również ze względu na samopoczucie i zdrowie.
Sporo uwagi wywołała fotografia wykonana na siłowni. Kożuchowska zapozowała razem ze swoją trenerką w sportowym stroju — niebieskim topie i legginsach. Krótka góra odsłoniła jej brzuch, dzięki czemu wyraźnie widać efekty regularnych treningów. Aktorka pokazała się także w naturalnym wydaniu, bez mocnego makijażu.
Zdjęciu towarzyszył wpis, w którym Kożuchowska opowiedziała o powrocie do regularnej aktywności. Jak przyznała, końcówka sezonu zawodowego była dla niej szczególnie intensywna i coraz mocniej myślała już o odpoczynku:
Krok po kroczku zbliżam się do wakacji! Mimo upływu lat nic się u mnie w tej kwestii nie zmieniło: wakacje muszą być! Potrzebuję odpoczynku jak tlenu. Końcówka sezonu była dla mnie wyjątkowo wymagająca (...). Wracam do regularnych ćwiczeń! Aktywność fizyczną traktuję jak odpoczynek i rodzaj inwestycji w siebie; w swoje samopoczucie i zdrowie.
Kożuchowska przyznała również z dystansem, że z natury uważa się za „leniucha”, dlatego ważną rolę odgrywa jej trenerka Karolina, która mobilizuje ją do ćwiczeń. W przypadku aktorki regularny trening nie jest więc przedstawiany jako chwilowy zryw przed konkretnym wydarzeniem, lecz jako element dbania o własną kondycję.
Sprawdź także: Tatiana Okupnik - wiek, kariera, "Twoja twarz brzmi znajomo". To ona zastąpi Steczkowską

Małgorzata Kożuchowska została mamą w wieku 43 lat. Długo czekała na syna
Widok Kożuchowskiej z odsłoniętym brzuchem może przywoływać jeden z najważniejszych okresów w jej życiu prywatnym. Aktorka przez lata otwarcie mówiła, że macierzyństwo przyszło do niej później, niż mogła wcześniej zakładać. Jej syn Jan Franciszek urodził się 10 października 2014 roku. Kożuchowska miała wówczas 43 lata.
Aktorka jest żoną Bartłomieja Wróblewskiego. Para pobrała się w 2008 roku w kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Na dziecko małżonkowie czekali kilka lat. W rozmowie z „Vivą!” Kożuchowska opowiadała, że jej szanse na zajście w ciążę oceniano bardzo nisko. Wspominała:
Miałam szczęście, trafiłam na wspaniałą endokrynolog, panią Katarzynę Jankowską. Okazało się, że wcześniej byłam traktowana bardzo schematycznie. Coś takiego jak »zdrowie« w zasadzie wcześniej w moim życiu nie istniało.
Ciąża oznaczała dla niej konieczność gwałtownego zwolnienia. Aktorka, przyzwyczajona do intensywnej pracy, musiała podporządkować codzienność bezpieczeństwu ciąży. Miało to również konsekwencje zawodowe. Produkcja „Rodzinki.pl”, w której Kożuchowska gra Natalię Boską, została wówczas dostosowana do sytuacji aktorki.
Od początku wraz z mężem mocno chroniła prywatność syna. Przez wiele lat jego zdjęcia pojawiały się w jej mediach społecznościowych sporadycznie, najczęściej w sposób uniemożliwiający dokładne zobaczenie twarzy chłopca. Dopiero z czasem aktorka zaczęła mówić o nim nieco więcej. Dziś Jan Franciszek ma 11 lat, a jego mama nie ukrywa, że macierzyństwo stało się jednym z najważniejszych doświadczeń jej życia.
Sprawdź także: Uczestniczka "Kuchennych rewolucji" ostro o Gessler. Ślązaczka zapowiada awanturę
Kożuchowska po porodzie szybko wróciła do pracy. Tak łączyła plan z macierzyństwem
Narodziny syna nie oznaczały dla Małgorzaty Kożuchowskiej długiego zniknięcia z życia zawodowego. Aktorka stosunkowo szybko wróciła do pracy, choć po latach przyznała, że pogodzenie obowiązków zawodowych z opieką nad małym dzieckiem było znacznie trudniejsze, niż mogło wyglądać z zewnątrz.
Kożuchowska opowiadała Magdzie Mołek, że gdy Jan był jeszcze mały, zabierała go ze sobą do pracy. Na miejscu pomagała jej niania, jednak aktorka przez dziewięć miesięcy karmiła syna piersią. Oznaczało to, że nawet w trakcie zdjęć musiała regularnie przerywać pracę.
Jak Jasiu był mniejszy, to jeździłam z nim na plan. Na plan przyjeżdżała niania, ja też go karmiłam przez 9 miesięcy, w związku z tym karmienie było na życzenie, ona wysyłała sms-a, ja mówiłam wtedy: stop, przepraszam, Jasiu jest głodny. Biegłam do Jasia, karmiłam go i wracałam.
Po ciąży zmieniło się również ciało aktorki. Powrót do wcześniejszej sylwetki nie nastąpił natychmiast, a jej wygląd po porodzie stał się przedmiotem komentarzy.
Z czasem udało jej się wypracować model, w którym rodzina i aktorstwo funkcjonują obok siebie. Syn dorastał, a Kożuchowska kontynuowała karierę filmową, serialową i teatralną. Co ciekawe, Jan Franciszek miał po latach również swój udział w jednej z zawodowych decyzji mamy. Gdy pojawił się temat powrotu „Rodzinki.pl”, chłopiec zaczął oglądać wcześniejsze odcinki produkcji i odkrył serial, w którym jego mama przez lata wcielała się w Natalię Boską.
Dziś zdjęcie Kożuchowskiej z siłowni pokazuje zupełnie inny moment jej życia niż ten sprzed kilkunastu lat. Aktorka ma dorastającego syna, pozostaje aktywna zawodowo i znajduje czas na regularne treningi.

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert