Skandal na koncercie Skolima. Publika w szoku po tym, co zrobił, mamy nagranie
Tegoroczne Dni Siedlce zapowiadają się jako muzyczne wydarzenie dla mieszkańców miasta i całego regionu. O tym, jakie gwiazdy wystąpią podczas imprezy, poinformował w mediach społecznościowych prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz. Organizatorzy postawili na różnorodny program, który ma odpowiadać na odmienne gusta publiczności. Wśród zaproszonych artystów znalazł się Skolim, którego udział w wydarzeniu wzbudził jednak kontrowersje.
Muzyka, aktorzy „The Office PL” i atrakcje dla całych rodzin czekają dziś na mieszkańców Siedlec. Na terenach zielonych przy ul. Wiszniewskiego przygotowano bogaty program wydarzeń. Oprócz koncertów można odwiedzić strefę Kropliczanki, zrobić zdjęcie z aktorami i skorzystać z bezpłatnych dmuchańców. Jak wygląda w rzeczywistości?
Siedlce dziś świętują. Na scenie Skolim, Myslovitz i lokalne zespoły
Dni Siedlec trwają. Dziś na terenach zielonych przy ul. Wiszniewskiego mieszkańcy mogą słuchać muzyki, spotkać aktorów „The Office PL” i skorzystać z dodatkowych atrakcji.
Program był różnorodny. O godz. 17:00 na scenie pojawiło się Studio Piosenki Singers oraz zespół wokalny Sweet Angels. Później miał przyjsc czas na Skolima. Jego koncert według planu miał się rozpocząć się o godz. 18:00. O 19:30 występić miał lokalny zespół Bezpiecznik. Wieczór miał zamknąć Myslovitz, który zgodnie z planem miał wyjśc na scenę o 20:30. Tak się jednak nie stało.
Nie samą muzyką Dni Siedlec stoją. W pobliżu wydarzenia działa strefa „The Office PL” z odtworzonym biurem Kropliczanki. Można tam spotkać aktorów serialu i zrobić sobie zdjęcie. Organizatorzy przygotowują też bezpłatne dmuchańce dla dzieci oraz strefę gastronomiczną.
Tak Skolim pojawił się na koncercie
Skolim pojawia się na Dniach Siedlec z dwugodzinnym opóźnieniem. Jak donosi nasza reporterka, artysta ostatecznie dociera na miejsce… helikopterem. Takiego wejścia na scenę trudno nie zauważyć. Na tym jednak koncertowe zamieszanie się nie kończy. Publiczność szybko daje się porwać hitom Skolima. Z
Na miejscu udaje się uchwycić także jeden z bardziej nietypowych momentów koncertu. Dwóch młodych mężczyzn podryguje na bramie placu w rytm jednego z hitów Skolima “Temperatura”. Zamiast zwykłego stania pod sceną wybierają więc własne, nieco wyżej położone miejsce.
Jednak jak się okazuje nietypowy środek transportu jest całkiem typowym dla wokalisty.
Helikopter to ulubiony środek transportu Skolima
W rozmowie z VOX FM manager Skolima, Wojciech Woner, opowiedział o zapleczu logistycznym artysty. Jednym ze środków transportu jest helikopter. Nie oznacza to jednak, że Skolim ma własną maszynę. Współpracuje z firmą zajmującą się wynajmem śmigłowców. Szczegóły umowy i stawki nie są publiczne. Wiemy natomiast, jakim modelem jest Robinson R66. To pięciomiejscowy śmigłowiec amerykańskiej firmy Robinson Helicopter Company, wyposażony w silnik turbinowy. Producent podkreśla jego niezawodność i stosunkowo niskie koszty eksploatacji.
Ile kosztuje taka maszyna? Dużo. Oficjalny cennik Robinsona z 2024 roku podawał 1,137 mln dolarów za podstawowego R66. Do tego dochodzą między innymi wybrane opcje wyposażenia, transport i podatki. Obecne oferty pokazują jeszcze wyższe kwoty. W Polsce używany R66 z 2015 roku jest wystawiony za około 3,2 mln zł, a egzemplarz z 2018 roku kosztuje około 3,8 mln zł.
Nowe maszyny są znacznie droższe. Jedna z aktualnych ofert R66 z 2026 roku opiewa na około 6,65 mln zł brutto. W przypadku Skolima chodzi jednak o wynajem, a nie zakup. Cena zależy od firmy, czasu lotu i konkretnej trasy. Stawki za loty R66 mogą więc mocno się różnić.


