Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Książulo miał dostać zakaz wstępu do hotelarskiego imperium. Hotel Gołębiowski oficjalnie odpowiada
Agata Piszczek
Agata Piszczek 03.07.2026 12:32

Książulo miał dostać zakaz wstępu do hotelarskiego imperium. Hotel Gołębiowski oficjalnie odpowiada

Książulo miał dostać zakaz wstępu do hotelarskiego imperium. Hotel Gołębiowski oficjalnie odpowiada
fot. YouTube, Instagram

Książulo ujawnił, że otrzymał informację o rzekomym zakazie wstępu do hoteli sieci Gołębiewski. Influencer postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście nie może korzystać z obiektów i osobiście zweryfikował całą sytuację. Do sprawy odniosła się również sieć Hoteli Gołębiewski, przedstawiając swoje stanowisko.

Burza po recenzji Hotelu Gołębiewski. Tak zaczęła się głośna afera Książula

Sprawa Książula i Hotelu Gołębiewski w Pobierowie od kilku dni wzbudza ogromne emocje w mediach społecznościowych. Wszystko zaczęło się od wizyty popularnego twórcy, który postanowił sprawdzić nowo otwarty obiekt i podzielić się swoją opinią z widzami. Pobyt zapowiadał się bardzo luksusowo, ponieważ influencer wynajął apartament za blisko 5 tys. zł, jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

W swojej relacji Książulo opowiedział o problemach, które pojawiły się niemal od razu po zameldowaniu. W pokoju nie działała klimatyzacja, mimo że był to jeden z najgorętszych dni tego lata. To jednak nie był koniec niespodzianek. Influencer pokazał również żółtą wodę lecącą z kranu, a dodatkowo zwrócił uwagę na koszt room service, który wyniósł ponad 300 zł.

Ponieważ hotel nie był w stanie zapewnić mu innego pokoju z działającą klimatyzacją, twórca zdecydował się zakończyć pobyt jeszcze przed pierwszą nocą. Zażądał zwrotu pieniędzy, a reklamacja została uznana, co mogło sugerować, że sprawa została zakończona. Nagranie szybko obiegło internet i wywołało lawinę komentarzy. Jedni bronili influencera, podkreślając, że za tak wysoką cenę goście mają prawo oczekiwać najwyższego standardu. Inni zwracali uwagę, że pojedyncza wpadka nie powinna przekreślać całego hotelu. Wydawało się, że po uznaniu reklamacji emocje opadną. Niedługo później okazało się jednak, że to dopiero początek całej historii.

Książulo miał dostać zakaz wstępu do hotelarskiego imperium. Hotel Gołębiowski oficjalnie odpowiada
fot. YouTube, Książulo w Hotelu Gołębiewski

Książulo pokazał pismo o rzekomym zakazie. Postanowił sprawdzić, czy naprawdę nie może wejść do hotelu

Kiedy wydawało się, że temat jest już zamknięty, Książulo opublikował kolejne nagranie. Tym razem ujawnił, że otrzymał od osoby pracującej w jednym z hoteli zdjęcie dokumentu, z którego miało wynikać, że został wpisany na listę „osób niepożądanych”. Według treści pisma oznaczałoby to zakaz wstępu do obiektów sieci Gołębiewski, a powodem miało być rzekome naruszenie nowego regulaminu.

Proszę o wpisanie Pana Szymona Nyczke, znanego jako "Książulo", oraz osób mu towarzyszących na listę osób niepożądanych w obiektach Hotelu Gołębiewski - oznajmiał fragment pisma. 

Influencer postanowił nie opierać się wyłącznie na przesłanym zdjęciu i sam zweryfikować sytuację. Najpierw zadzwonił do jednego z hoteli, próbując zarezerwować pokój. Jak relacjonował, rozmowa nie zakończyła się powodzeniem. Następnie, korzystając z wakacyjnego wyjazdu, odwiedził park wodny przy Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. Na miejscu bez problemu skorzystał z atrakcji, a przy okazji porozmawiał z dyrekcją oraz właścicielem sieci, Jarosławem Gołębiewskim.

Według relacji Książula usłyszał zapewnienie, że żaden zakaz wobec niego nie obowiązuje. Aby mieć całkowitą pewność, po spotkaniu ponownie skontaktował się z infolinią. Tym razem – jak przekazał – bez żadnych przeszkód udało mu się zarezerwować pokój, co miało potwierdzać, że może normalnie korzystać z usług sieci.

Jest komentarz Hotelu Gołębiewski. Sieć odniosła się do doniesień Książula

Po publikacji kolejnego filmu głos zabrała również druga strona. Dział Komunikacji Gołębiewski Holding odniósł się do sprawy w komentarzu przekazanym WP Finanse, rozwiewając wątpliwości dotyczące rzekomego zakazu.

Wspomniany twórca może w pełni korzystać z oferty hotelowej, co w bezpośredniej rozmowie z nim potwierdził Prezes Gołębiewski Holdingprzekazał Dział Komunikacji Gołębiewski Holding w rozmowie z WP Finanse.

Stanowisko sieci jest więc zgodne z tym, co – według własnej relacji – usłyszał sam Książulo podczas wizyty w Mikołajkach. Oznacza to, że influencer nie jest objęty zakazem wstępu i może korzystać z oferty hoteli Gołębiewski na takich samych zasadach jak pozostali goście.

Choć oficjalne stanowisko powinno zakończyć spekulacje, cała historia odbiła się szerokim echem w sieci. Internauci nadal żywo komentują zarówno wcześniejszą recenzję pobytu w Pobierowie, jak i późniejsze doniesienia o rzekomej liście osób niepożądanych. Nie brakuje głosów, że sprawa stała się jedną z najgłośniejszych internetowych afer tego lata. Czy tym razem emocje rzeczywiście opadną? Przekonamy się w najbliższych dniach, jednak obecnie zarówno właściciel sieci, jak i Gołębiewski Holding zapewniają, że Książulo może bez przeszkód korzystać z ich hoteli.

Książulo miał dostać zakaz wstępu do hotelarskiego imperium. Hotel Gołębiowski oficjalnie odpowiada
fot. YouTube, Książulo pod Hotelem Gołębiewski
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Książulo
Po Gołębiewskim Książulo przybył do nich. Ocena już niesie się po sieci
Książulo, Hotel Gołębiewski
Hotel Gołębiewski w tarapatach przez Książula. UOKiK wydał komunikat
Pobierowo/Książulo
Hotel Gołębiewski w Pobierowie ma poważne kłopoty. Wszystko przez jeden film na YouTube
Książulo
Książulo pokazał nowe zdjęcia z luksusowego hotelu Gołębiewski. Tego nikt się nie spodziewał
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji