Znany polski gwiazdor został potrącony przez samochód. Trafił do szpitala
Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich celebrytów przeżył prawdziwe chwile grozy, a dramatyczne wydarzenia rozegrały się w zaledwie kilka chwil. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że konieczna była natychmiastowa pomoc medyczna i pobyt w szpitalu.
Wypadek rowerowy z udziałem influencera
Do zdarzenia doszło podczas jazdy na rowerze w bardzo upalny dzień. Według relacji influencera samochód potrącił go w trakcie treningu, a siła uderzenia była na tyle duża, że konieczna okazała się wizyta w szpitalu i wykonanie szczegółowych badań. Opublikowane zdjęcie z placówki medycznej szybko zaczęło krążyć po internecie, a fani z niepokojem śledzili kolejne informacje.
Choć fotografia mogła wyglądać groźnie, influencer od początku podkreślał, że nie doznał poważnych obrażeń. Opatrunek na głowie i zadrapania były najbardziej widocznymi śladami po całym zdarzeniu. To właśnie jego własny komunikat uspokoił obserwatorów, którzy wcześniej obawiali się znacznie poważniejszych konsekwencji wypadku.
Tromba wrzucił zdjęcie ze szpitala
Zdjęcie opublikowane prosto ze szpitala błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało falę komentarzy. W ostatnich dniach internauci wciąż żyli informacjami o tragicznym wypadku Łukasza Litewki, dlatego kolejna fotografia przedstawiająca znaną osobę z opatrunkiem na głowie natychmiast wzbudziła ogromne zainteresowanie. W sieci zaczęły pojawiać się pytania o stan zdrowia influencera oraz przypuszczenia dotyczące okoliczności całego zdarzenia.
Szybko okazało się, że na zdjęciu znajduje się Mateusz „Tromba” Trąbka. Twórca internetowy pokazał fotografię wykonaną już po przewiezieniu do szpitala. Widać na niej, że siedzi na wózku inwalidzkim i ma opatrunek na głowie. Sam widok wystarczył, by pod jego profilem pojawiły się setki komentarzy od zaniepokojonych obserwatorów, którzy chcieli wiedzieć, co dokładnie się wydarzyło.
No i na takim upale mały wypadeczek. Auto Matiego potrąciło, ale na szczęście bez dużych urazów – zdradził na Instagramie.
Influencer wrócił do aktywności następnego dnia
Największe zaskoczenie przyszło już następnego dnia. Mateusz Trąbka pojawił się na charytatywnym meczu organizowanym przez Ekipę Natasy, w którym udział wzięli również Kacper Błoński, Dzinold i inni twórcy internetowi. Jeszcze dzień wcześniej publikował zdjęcie ze szpitala, a chwilę później ponownie można było zobaczyć go podczas wydarzenia.
Na nagraniach z meczu widać było, że influencer nadal ma opatrunek na głowie oraz niewielkie zadrapanie na twarzy. Mimo to zdecydował się pojawić na boisku i wesprzeć akcję charytatywną. Dla wielu obserwatorów był to wyraźny sygnał, że jego stan zdrowia szybko się poprawia i nie doszło do poważniejszych obrażeń.
Mateusz „Tromba” Trąbka od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych influencerów w Polsce. Popularność zdobył jako członek Ekipy Friza, choć początkowo odpowiadał głównie za realizację nagrań i montaż materiałów. Z czasem sam zaczął występować przed kamerą, a dziś rozwija własne projekty internetowe, bierze udział w wydarzeniach sportowych oraz charytatywnych. Ostatni wypadek zakończył się dla niego szczęśliwie, o czym przekonali się fani, widząc go publicznie już dzień po pobycie w szpitalu.
