Ranczo wraca, ale bez tych gwiazd. Nie tylko Romanowską odcięli od produkcji
Na ekranie znów pojawią się bohaterowie „Rancza”, jednak powrót popularnego serialu nie oznacza spotkania całej dawnej obsady. Cezary Żak, który ponownie wcieli się w jedną z najważniejszych postaci produkcji, zdradził, że na planie zabraknie kolejnego aktora znanego widzom z wcześniejszych odcinków. Informacja ta może rozczarować fanów, którzy od dawna czekali na ponowne zobaczenie swoich ulubionych bohaterów w Wilkowyjach.
Zdjęcia do 11. sezonu „Rancza” już trwały, a po dekadzie przerwy bohaterowie ponownie pojawili się w Wilkowyjach. W nowych odcinkach widzowie znów zobaczyli Cezarego Żaka w podwójnej roli Pawła i Piotra Koziołów. Nie wszyscy znani bohaterowie powrócili jednak na ekran. Wiadomo już, kogo zabrakło w obsadzie.
Wielki powrót "Rancza"
Fani „Rancza” mają powody, by wrócić do Wilkowyj. Po dziesięciu latach przerwy trwają zdjęcia do 11. sezonu popularnego serialu. Na planie pojawiają się dobrze znane twarze, ale powrót produkcji nie oznacza, że zobaczymy wszystkich bohaterów, których widzowie pamiętają z poprzednich serii. Lista nieobecnych jest dłuższa, niż mogło się początkowo wydawać.
Jedną z osób, których zabraknie w nowych odcinkach, jest Robert Ostolski. Aktor przez lata był ważną częścią realizacji scen z Cezarym Żakiem, w których jednocześnie musieli pojawić się Paweł i Piotr Kozioł. Ostolski pełnił funkcję dublera Żaka, a widzowie żartobliwie zaczęli określać go mianem „trzeciego bliźniaka”. Sam pojawiał się też na ekranie jako Winiecki. Tym razem nie wróci jednak na plan. Co ciekawe, jak ujawnił Cezary Żak, dowiedział się o jego nieobecności dopiero podczas swojego ostatniego dnia zdjęciowego.
Zobacz także: Skolim runął na ziemię w czasie koncertu. Managment wydał oświadczenia
Cezary Żak potwierdził nieobecność Roberta Ostolskiego
Robert Ostolski nie był wyłącznie dublerem Cezarego Żaka. W „Ranczu” występował również jako Winiecki, dlatego jego brak będzie zauważalny dla osób dobrze znających serial. Informacja o jego nieobecności jest tym ciekawsza, że pojawiła się dopiero w trakcie prac nad nowym sezonem. Żak opowiedział o tym, kiedy ujawniał kolejne szczegóły dotyczące powrotu produkcji.
Nie. Ja dzisiaj miałem ostatni dzień zdjęciowy. Roberta Ostolskiego nie było w tym sezonie i tym scenariuszu - przyznał Cezary Żak w rozmowie z "Telemagazynem".
Wcześniej wiadomo było już, że w 11. sezonie zabraknie Elżbiety Romanowskiej, czyli Joli, oraz Agnieszki Pawełkiewicz, która grała Kingę. Teraz do grona nieobecnych dołączył Ostolski. Jednocześnie większość najważniejszych aktorów związanych z serialem wraca do swoich ról. W nowych odcinkach ponownie zobaczymy między innymi Cezarego Żaka, Artura Barcisia, Ilonę Ostrowską, Katarzynę Żak, Violettę Arlak, Martę Lipińską, Jacka Kawalca i Bartłomieja Kasprzykowskiego.
Zobacz także: Zaskakujące sceny na koncercie Skolima. Muzyk runął ze sceny
Daniel Olbrychski zagra następcę Franciszka Pieczki
W 11. sezonie „Rancza” pojawią się także nowe osoby. Najwięcej uwagi wzbudza Daniel Olbrychski, który dołączył do obsady i wcieli się w Ignaca Japycza. To postać powiązana z dobrze znanym mieszkańcem Wilkowyj, Stachem Japyczem, którego przez lata grał Franciszek Pieczka. Ignac ma być jego następcą, co pozwoli wprowadzić do serialu nowego bohatera bez rezygnowania z tego elementu historii Wilkowyj.
Poza Żakiem, Barcisiem, Ostrowską i pozostałymi stałymi członkami obsady na ekranie pojawią się między innymi Piotr Pręgowski, Sylwester Maciejewski, Bogdan Kalus, Emilia Komarnicka, Anna Iberszer, Beata Olga Kowalska, Grzegorz Wons, Wojciech Wysocki i Grażyna Zielińska. Zdjęcia do 11. sezonu trwają, a nowe odcinki mają ponownie przenieść widzów do Wilkowyj. Tym razem obok dobrze znanych bohaterów pojawią się również nowe postacie, podczas gdy części dawnych mieszkańców serialowej miejscowości zabraknie.