Książulo pokazał dziewczynę. Jest tak piękna, że pozazdrościło mu pół internetu
Mało kto wzbudza dziś w sieci tyle emocji, co Książulo. Choć od lat przyciąga tłumy widzów swoimi bezkompromisowymi recenzjami jedzenia, przez długi czas konsekwentnie chronił swoje życie prywatne. Teraz wszystko się zmieniło – influencer coraz śmielej pokazuje kobietę, z którą jest związany od lat, czym zaskoczył wielu swoich fanów.
Książulo masakruje restauracje i hotele.
Książulo zyskał popularność dzięki recenzjom kebabów, ale z czasem zaczął odwiedzać także restauracje, bary i inne lokale gastronomiczne. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców kulinarnych w polskim internecie. Jego materiały regularnie osiągają milionowe wyświetlenia i wzbudzają duże zainteresowanie.
Kanał Szymona Nyczkego na YouTubie obserwuje ponad 2 miliony subskrybentów, a jego profil na Instagramie śledzi około milion osób. Nic więc dziwnego, że publikowane przez niego recenzje często przekładają się na zainteresowanie konkretnymi lokalami. Właściciele restauracji liczą na pozytywną opinię, bo taka publikacja potrafi przyciągnąć wielu nowych klientów.
Twórca chętnie odwiedza również miejsca należące do znanych osób lub firmowane ich nazwiskami. W ostatnich dniach ponownie znalazł się w centrum uwagi po publikacji materiału z hotelu Gołębiewski w Pobierowie. W nagraniu zwrócił uwagę na kilka problemów, które zauważył podczas wizyty. Film szybko zaczął zdobywać wyświetlenia i był szeroko komentowany w mediach społecznościowych oraz serwisach internetowych.

Książulo pokazał swoją partnerkę
Książulo od lat należy do grona najpopularniejszych twórców internetowych w Polsce. Jego materiały z testów jedzenia regularnie osiągają milionowe wyświetlenia, ale o życiu prywatnym mówi niewiele. W mediach społecznościowych zdecydowanie częściej pokazuje kolejne kulinarne wyprawy niż sprawy związane z relacjami.
Tym większą uwagę zwrócił najnowszy wpis opublikowany na Instagramie. Twórca zamieścił serię zdjęć z wyjazdu do Tajlandii. Wśród wakacyjnych kadrów znalazły się fotografie z plaży, lokalnej restauracji oraz ulicznego jedzenia, z którego słynie ten kraj.
Największe zainteresowanie wzbudziły jednak dwa zdjęcia, na których Książulo pozuje razem ze swoją partnerką, Martą. Para stanęła do wspólnych fotografii na tle palm. Nie były to romantyczne ujęcia ani sesja pełna czułości. Mimo to wielu obserwatorów zwróciło uwagę właśnie na te kadry.
Pod postem szybko pojawiło się wiele komentarzy. Internauci pisali, że cieszą się z takich zdjęć i życzyli parze wszystkiego dobrego. Nie brakowało także wpisów, w których zwracano uwagę, że Książulo bardzo rzadko pokazuje swoją partnerkę w mediach społecznościowych.
- Super wyglądacie razem
- Słodcy; Pani Książulowa!
- Piękna para; Fajni
- Marta jaka ładna
- No w końcu widzimy Martę! - rozpisują się podekscytowani fani.
Czy Książulo otrzymał zakaz wstępu do hotelu Gołębniewski?
Książulo wrócił do sprawy pobytu w nowo otwartym Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Wszystko zaczęło się od głośnej recenzji, w której pokazał, z czym miał zmierzyć się podczas pobytu. Za apartament zapłacił prawie 5 tys. zł, ale zamiast komfortowych warunków trafił na kilka poważnych problemów. W czasie upałów w pokoju nie działała klimatyzacja, z kranu leciała żółta woda, a rachunek za room service przekroczył 300 zł. Hotel nie miał wolnego pokoju z działającą klimatyzacją, dlatego influencer zrezygnował z pobytu jeszcze przed pierwszą nocą. Złożył reklamację, a obiekt zwrócił mu pieniądze.
Na tym jednak historia się nie zakończyła. W kolejnym materiale Książulo poinformował, że otrzymał od pracownika jednego z hoteli sieci zdjęcie dokumentu. Wynikało z niego, że miał trafić na listę „osób niepożądanych”, co oznaczałoby brak możliwości korzystania z obiektów Gołębiewski. Powodem miało być naruszenie nowego regulaminu. Aby sprawdzić, czy informacje są prawdziwe, influencer zadzwonił do jednego z hoteli sieci i próbował zarezerwować pokój. Jak pokazał na nagraniu, nie udało się tego zrobić. Później, podczas pobytu w Mikołajkach, odwiedził należący do sieci park wodny. Bez żadnych problemów kupił bilet i skorzystał z atrakcji.
Proszę o wpisanie Pana Szymona Nyczke, znanego jako "Książulo", oraz osób mu towarzyszących na listę osób niepożądanych w obiektach Hotelu Gołębiewski. - brzmiał fragment pisma.
Na miejscu doszło również do rozmowy z dyrekcją oraz właścicielem sieci, Jarosławem Gołębiewskim. Według relacji Książula usłyszał, że nie obowiązuje wobec niego żaden zakaz. Na koniec jeszcze raz zadzwonił na infolinię. Tym razem rezerwacja pokoju przebiegła bez żadnych przeszkód.
Wspomniany twórca może w pełni korzystać z oferty hotelowej, co w bezpośredniej rozmowie z nim potwierdził Prezes Gołębiewski Holding. - podkreśla Dział Komunikacji Gołębiewski Holding w rozmowie z WP Finanse.