Marcin Hakiel ujawnił, jak wyglądało jego ostatnie spotkanie z Cichopek. Aż trudno w to uwierzyć
Nowe kulisy konfliktu Marcina Hakiela i Katarzyny Cichopek znów wyszły na światło dzienne. Tancerz po raz kolejny wrócił do tematu głośnego rozstania i nie gryzł się w język, sugerując, że za zamkniętymi drzzwiami dochodziło do ostrych wymian zdań. Jego najnowsze wyznania mogą wywołać niemałe poruszenie, bo z relacji Hakiela wynika, że emocji i mocnych słów w tej historii zdecydowanie nie brakowało.
Głosne rozstanie Marcina Hakiela i Katarzyny Cichopek
Od rozstania Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela minęły już ponad cztery lata, jednak temat ich relacji nadal regularnie wraca do przestrzeni medialnej. O ile aktorka konsekwentnie unika publicznego komentowania spraw związanych z byłym małżonkiem, o tyle tancerz od dawna nie stroni od rozmów na ten temat. W ostatnich latach pojawiał się w licznych programach śniadaniowych, wywiadach i podcastach, gdzie wielokrotnie odnosił się do zmian, jakie zaszły w jego życiu po zakończeniu wieloletniego związku.
Tym razem Hakiel pojawił się w programie „Matcha Talks” prowadzonym przez Julię Izmałkową. W trakcie rozmowy wrócił wspomnieniami do okresu rozstania i opowiedział o wydarzeniach, które szczególnie zapadły mu w pamięć. Jak wynika z jego relacji, podczas jednego z ostatnich spotkań z Katarzyną Cichopek usłyszał pod swoim adresem słowa, które odebrał jako bardzo bolesne.
43-latek przyznał, że rozmowa dotyczyła spraw znacznie wykraczających poza bieżące kwestie związane z rozstaniem. Według jego słów pojawiły się pretensje oraz zarzuty, które miały być gromadzone przez lata wspólnego życia. To właśnie do tych wspomnień postanowił wrócić podczas najnowszego wywiadu, po raz kolejny odsłaniając kulisy końca jednego z najbardziej medialnych małżeństw polskiego show-biznesu.

To Katarzyna Cichopek miała powiedzieć o Hakielu
W rozmowie Hakiel dał do zrozumienia, że mimo wspólnej historii i wychowywania dwójki dzieci, jego relacje z byłą żoną są obecnie bardzo ograniczone. Jak podkreślił, kontakt między nimi praktycznie nie istnieje poza sprawami, które wymagają ustaleń dotyczących rodziny. To właśnie w tym kontekście wrócił do ostatniej rozmowy, którą przeprowadził z Katarzyną Cichopek.
Według relacji tancerza była partnerka miała wówczas wyrazić wobec niego szereg długo skrywanych pretensji. Z jego słów wynika, że usłyszał oceny dotyczące ich wspólnego życia oraz własnego zachowania. Nie chodziło więc o pojedynczą uwagę czy krótką wymianę zdań, ale o szerszą rozmowę, podczas której miały paść gorzkie słowa dotyczące ich wieloletniej relacji.
Nawrzucała mi, że byłem taki, sraki i owaki. Przeanalizowałem sobie to u psychologa i wyciągnąłem z tego jakieś wnioski. - opisał.
Hakiel nie ukrywał, że sytuacja była dla niego trudna. Wspominając tamten moment, przyznał, że odbił się on na jego samopoczuciu i wymagał późniejszego przepracowania. Właśnie dlatego temat powrócił podczas rozmowy z Izmałkową, która dopytywała go o emocje związane z zakończeniem małżeństwa oraz o konsekwencje, jakie miało ono dla jego życia prywatnego.
Hakiel przyznał się do pracy nad sobą
Jednym z wątków poruszonych podczas wywiadu były także działania, które Marcin Hakiel podjął po rozstaniu. Tancerz przyznał, że doświadczenia związane z końcem związku skłoniły go do skorzystania ze wsparcia specjalisty. Jak wynika z jego wypowiedzi, rozmowy i wydarzenia z tamtego okresu miały wpływ na jego decyzję o rozpoczęciu pracy nad sobą.
To jest cięzkie pytanie. - odpowiedział Hakiel
Choć od rozstania minęło już kilka lat, temat nadal budzi zainteresowanie opinii publicznej. Każda kolejna wypowiedź Hakiela dotycząca kulis zakończenia związku jest szeroko komentowana przez media i internautów. Tym razem uwagę zwróciły przede wszystkim jego słowa o ostatnim spotkaniu z byłą żoną oraz o tym, jak duży wpływ miało ono na jego późniejsze decyzje dotyczące terapii i pracy nad własnym dobrostanem.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI