Mateusz Bąk miał tylko 43 lata. Żona przerwała milczenie po śmierci piłkarza
Mateusz Bąk, były bramkarz Lechii Gdańsk, zmarł w wieku 43 lat. Informację o jego śmierci przekazano na początku sierpnia. Kilka dni później głos zabrała jego żona Paulina Podczaska, publikując w mediach społecznościowych poruszające pożegnanie i rodzinne nagranie z mężem oraz dziećmi.
Śmierć Mateusza Bąka poruszyła środowisko piłkarskie i kibiców, którzy pamiętają go przede wszystkim z wieloletnich występów w barwach Lechii Gdańsk. Były bramkarz przez lata związany był z klubem zarówno jako zawodnik, jak i trener młodzieży. Po opublikowaniu wpisu przez jego żonę internet zalała fala kondolencji i słów wsparcia dla rodziny. Pod postem pojawiły się setki komentarzy pełnych wzruszenia i wspomnień.
Kim był Mateusz Bąk? Były bramkarz Lechii Gdańsk zmarł w wieku 43 lat
Mateusz Bąk przez wiele lat należał do najbardziej rozpoznawalnych bramkarzy związanych z Lechią Gdańsk. Swoją przygodę z pierwszym zespołem rozpoczął w 2001 roku, gdy klub występował jeszcze w rozgrywkach A-klasy. Razem z drużyną przeszedł wszystkie szczeble ligowej rywalizacji, stając się jednym z symboli odbudowy Lechii. Szczególnym momentem był awans do Ekstraklasy w 2008 roku, który zapisał się w historii klubu i pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń tamtych lat.
Po odejściu z Lechii w 2011 roku kontynuował karierę w innych klubach. Reprezentował barwy Wisły Płock oraz Podbeskidzia Bielsko-Biała, zdobywając kolejne doświadczenia na boiskach najwyższych klas rozgrywkowych. Z czasem ponownie wrócił do Gdańska, gdzie jeszcze raz założył koszulkę ukochanego klubu. Karierę piłkarską zakończył w 2017 roku, jednak nie rozstał się ze sportem. Przez kolejne lata pracował z młodymi zawodnikami w akademii Lechii Gdańsk, przekazując im wiedzę i doświadczenie zdobyte podczas wieloletniej kariery.
Informacja o śmierci byłego bramkarza pojawiła się na początku sierpnia i bardzo szybko obiegła media oraz środowisko piłkarskie. Mateusz Bąk miał zaledwie 43 lata. Wiadomość wywołała ogromne poruszenie wśród kibiców, byłych kolegów z drużyny i osób związanych z klubem. Przyczyna jego śmierci nie została podana do wiadomości publicznej. Wiele klubów oraz osób ze świata futbolu opublikowało kondolencje, podkreślając, że był nie tylko cenionym bramkarzem, ale także człowiekiem, którego zapamiętano jako serdecznego, życzliwego i oddanego piłce nożnej. Dla wielu fanów pozostanie jedną z ikon Lechii z czasów jej drogi od niższych lig do Ekstraklasy.
Poruszające pożegnanie żony. Paulina Podczaska opublikowała rodzinne nagranie
Prywatnie Mateusz Bąk od 2014 roku był mężem Pauliny Podczaskiej, młodszej od niego o cztery lata. Para pobrała się w Warszawie, a w uroczystości uczestniczyli bliscy oraz osoby ze świata sportu i kultury. Wśród gości weselnych znaleźli się między innymi Rafał Janicki, Krzysztof Bąk, Jarosław Boberek oraz Piotr Fronczewski.
Paulina Podczaska zawodowo związana jest z muzyką i występuje jako DJ Aqui. Zajmuje się również medytacją oraz organizacją wydarzeń społecznościowych. W mediach społecznościowych dzieli się swoją pasją i projektami, jednak tym razem opublikowała wyjątkowo osobisty wpis, który poruszył tysiące internautów.
Na swoim profilu na Instagramie zamieściła krótki film przedstawiający wspólne chwile z mężem i dziećmi. Do nagrania dołączyła niezwykle emocjonalne słowa, które stały się symbolem jej pożegnania z ukochanym.
Tęsknię za Tobą. Byłeś moim człowiekiem. Dziękuję Ci za każdą sekundę naszej wspólnej podróży. Jesteś i będziesz zawsze w naszych sercach. Susełku. Kochamy Cię. Do zobaczenia.
Krótki wpis szybko obiegł internet, a pod publikacją zaczęły pojawiać się setki komentarzy. Internauci zwracali uwagę na ogrom emocji zawartych w kilku zdaniach i podkreślali, że rodzinne nagranie stało się wyjątkowym wspomnieniem o byłym piłkarzu. Wielu obserwatorów przyznało, że trudno było przejść obojętnie obok opublikowanego filmu.
Fala wsparcia po publikacji wpisu. Internauci nie kryli wzruszenia
Po opublikowaniu pożegnania przez Paulinę Podczaską pod wpisem zaczęły pojawiać się setki komentarzy. Internauci nie szczędzili słów otuchy i współczucia, kierując je zarówno do żony zmarłego piłkarza, jak i całej jego rodziny. Wiele osób przyznawało, że wiadomość o śmierci Mateusza Bąka była dla nich ogromnym zaskoczeniem i wywołała silne emocje.
W komentarzach pojawiły się także wpisy od osób, które znały byłego bramkarza osobiście, kibicowały mu przez lata lub po prostu chciały przekazać rodzinie wyrazy wsparcia. Dominowały słowa o pamięci, miłości i sile potrzebnej do przejścia przez trudny czas.
„Świat stracił zbyt wiele.”
„Jesteś silna i bardzo dzielna, więc wiem, że dasz radę 💪.”
„Mati spoczywaj w pokoju 🖤.”
„Żegnaj Bączek.”
„Nie potrafimy wyobrazić sobie bólu, z którym dziś się mierzysz 💔 Jest nam niewyobrażalnie przykro. Wiemy jednak, że miłość, którą stworzyliście, będzie żyła w Waszych dzieciach i we wszystkich wspomnieniach, które Mati po sobie pozostawił. Z całego serca jesteśmy myślami z Tobą i Twoimi dziećmi.”
„Dawno nic mnie tak nie wzruszyło. Trzymaj się.”
Fala wsparcia pokazała, jak wielu ludzi zapamiętało Mateusza Bąka nie tylko jako piłkarza, ale także jako człowieka. Wpis jego żony stał się miejscem wspólnego przeżywania żałoby, a kolejne komentarze nieustannie przypominają o tym, jak duży ślad były bramkarz pozostawił w sercach kibiców, znajomych i osób, które przez lata śledziły jego sportową drogę.
