Nawrocki rozmawiał ze Skolimem. Padła kwota. "3 miliardy"
Skolim spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim podczas wydarzenia „Przyszłość.pl” w Juracie. Po swoim występie zdradził, że w prywatnej rozmowie z głową państwa poruszył m.in. bardzo ważny dla niego temat. Padła kwota aż 3 miliardów złotych.
„Król Latino” nie zamierzał jednak zatrzymywać kulis spotkania wyłącznie dla siebie. W rozmowie z mediami opowiedział zarówno o atmosferze rozmowy z prezydentem, jak i o sprawie, którą szczególnie mocno chciał nagłośnić. Skolim przekonywał, że ten temat powinien łączyć Polaków ponad politycznymi podziałami.
Skolim wystąpił na koncercie u Nawrockiego. Potem doszło do prywatnej rozmowy
Końcówka wakacji okazała się dla Skolima wyjątkowo intensywna. Artysta, który w sezonie koncertowym niemal nie zwalnia tempa, pojawił się w prezydenckiej rezydencji w Juracie, gdzie odbywało się dwudniowe wydarzenie „Przyszłość.pl”, skierowane do młodych ludzi z całej Polski. W programie znalazły się rozmowy, debaty, aktywności sportowe i koncerty. Jedną z gwiazd muzycznej części wydarzenia został właśnie Skolim.
Jego zaproszenie wzbudziło wcześniej sporo emocji. Powodem były przede wszystkim teksty niektórych jego piosenek, które część komentujących uznała za zbyt odważne jak na wydarzenie organizowane pod patronatem prezydenta. Kancelaria Prezydenta tłumaczyła jednak, że przy wyborze artystów brano pod uwagę przede wszystkim ich popularność wśród młodych oraz działalność poza sceną. Rzecznik Karola Nawrockiego zwracał uwagę także na aktywność charytatywną Skolima.
Ostatecznie Skolim pojawił się na scenie i dał koncert dla uczestników wydarzenia. Co ciekawe, na tym jego udział w prezydenckim spotkaniu się nie skończył. Po występie miał okazję porozmawiać z Karolem Nawrockim. Jak później relacjonował, rozmowa nie ograniczyła się do oficjalnych tematów.
Dużo prywaty w tym było. Dużo wspólnych zainteresowań – opowiadał muzyk.
Skolim zdradził, że między nim a prezydentem szybko pojawiła się swobodniejsza atmosfera. Jednocześnie zaznaczył, że nie chce jeszcze opowiadać o wszystkich szczegółach prywatnej rozmowy. Jeden temat postanowił jednak ujawnić. I właśnie wtedy padła naprawdę duża kwota.
Zobacz też: Przepowiednia Jackowskiego. Zdradził, co czeka Polaków | Świat Gwiazd

Padła kwota 3 miliardów złotych. Skolim mówił o ważnej sprawie
Najważniejszym punktem rozmowy Skolima z Karolem Nawrockim okazała się kwestia związana z chorobami rzadkimi. To temat, który – jak podkreśla artysta – zna nie tylko z doniesień medialnych. Podczas swoich koncertów regularnie spotyka rodziców prowadzących zbiórki na leczenie dzieci i sam angażuje się w nagłaśnianie takich historii.
W rozmowie z mediami Skolim wskazał, że właśnie dlatego zainteresował go temat zapowiadanego rozwiązania finansowego. Mowa była o kwocie 3 miliardów złotych.
Bardzo ważnym tematem, który omówiliśmy z prezydentem Karolem Nawrockim, był fundusz prezydencki na 3 miliardy złotych dotyczący chorób rzadkich, czyli temat, który spotyka moich ludzi na koncertach.
Dla wokalisty nie jest to abstrakcyjna dyskusja o wielkich pieniądzach. Jak sam przekonuje, na koncertach często pojawiają się rodziny, które walczą o pieniądze na niezwykle kosztowne leczenie swoich dzieci. Skolim pomaga nagłaśniać zbiórki, bierze udział w licytacjach i przekazuje przedmioty na cele charytatywne.
Muzyk przywołał przy tym bardzo konkretną historię rodziny z Lubelszczyzny. Rodzice chorego chłopca, dla którego prowadzono zbiórkę opiewającą na 15 milionów złotych, mieli przyjechać na jego koncert w środku nocy, aby poprosić o pomoc w nagłośnieniu sprawy.
Każdego dnia nagłaśniam zbiórki, wpłacam, nie zawsze mówię o moich prywatnych wpłatach, natomiast bardzo często biorę udział i w licytacjach, i daję koszulki, i rodzice przyjeżdżają. Ostatnio rodzice z chłopcem z Lubelszczyzny, na którego zbierałem 15 milionów, przyjechali o 3:30 na mój koncert do klubu, żeby nagłośnić sytuację.
Warto przy tym zaznaczyć, że temat 3 miliardów złotych ma szerszy kontekst związany z finansowaniem ochrony zdrowia i Funduszem Medycznym. Prezydent Nawrocki wcześniej mówił o możliwości finansowania z Funduszu Medycznego terapii chorób rzadkich.
Zobacz też: Doda zwróciła się do swoich fanów. “Jest w trakcie ciężkiej chemioterapii” | Świat Gwiazd
„Nie muszę ratować swojego wizerunku”. Skolim jasno o pomaganiu
Skolim podczas rozmowy z mediami chciał też wyjaśnić jedną rzecz: jego zdaniem pomaganie potrzebującym nie jest elementem strategii wizerunkowej. Artysta ma świadomość, że jego działalność muzyczna wzbudza różne reakcje, ale przekonuje, że akcje charytatywne prowadzi niezależnie od tego, jak może być odbierany przez publiczność.
To właśnie dlatego tak mocno podkreśla, że kiedy ktoś zwraca się do niego z prośbą o nagłośnienie zbiórki, po prostu stara się pomóc. Nie zawsze informuje publicznie o prywatnych wpłatach, za to często angażuje się w działania, które mogą zwiększyć zasięg konkretnej zbiórki.
Robię na tyle te piosenki, że nie muszę ratować swojego wizerunku akcjami charytatywnymi. Kiedy jestem proszony o nagłośnienie sytuacji, robię to. Chciałbym, żeby to głośno wybrzmiało – przyznał Skolim.
Wokalista zwrócił również uwagę na rodziców dzieci zmagających się z rzadkimi chorobami. To właśnie ich determinacja, jego zdaniem, pokazuje, jak ogromne problemy mogą kryć się za internetowymi zbiórkami. Dla wielu rodzin zdobycie pieniędzy na terapię oznacza wyścig z czasem, dlatego każda dodatkowa forma pomocy może mieć znaczenie.
Skolim zaznaczył, że jego zdaniem sprawa leczenia chorób rzadkich nie powinna być kolejnym polem politycznej walki. Niezależnie od tego, czy ktoś ma poglądy lewicowe, prawicowe czy centrowe, zdrowie dzieci powinno być tematem, który potrafi Polaków połączyć.
Właśnie w tym kontekście artysta ocenił swoją rozmowę z Karolem Nawrockim. Jak wynika z jego relacji, spotkanie miało być znacznie bardziej swobodne, niż można byłoby się spodziewać po rozmowie artysty z głową państwa.
Dystans się skrócił – tak Skolim opisywał później atmosferę między nimi.
Sam koncert w Juracie był zresztą tylko jednym z elementów wydarzenia „Przyszłość.pl”. Oficjalna strona prezydenta podaje, że w spotkaniu uczestniczyło ponad 800 osób, a jego głównym punktem była sesja pytań i odpowiedzi z Karolem Nawrockim. W programie znalazły się także inne aktywności oraz występy artystyczne.
Tym razem to jednak nie muzyka Skolima, lecz rozmowa o 3 miliardach złotych i pomocy osobom z chorobami rzadkimi stała się najważniejszym tematem po jego wizycie u prezydenta.
