Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Nie żyje aktor z legendarnego serialu. Polacy szaleli na jego punkcie
Agata Piszczek
Agata Piszczek 05.06.2026 19:48

Nie żyje aktor z legendarnego serialu. Polacy szaleli na jego punkcie

Nie żyje aktor z legendarnego serialu. Polacy szaleli na jego punkcie
fot. Facebook, Canva

Przełom maja i czerwca 2026 roku przyniósł serię smutnych informacji ze świata filmu i telewizji. W krótkim czasie potwierdzono śmierć kilku znanych postaci związanych z produkcjami serialowymi i kinowymi. Teraz padła kolejna smutna informacja, na temat śmierci aktora uwielbianego przez fanów na całym świecie i w Polsce.

Smutny przełom maja i czerwca w świecie filmu i seriali

Końcówka maja i początek czerwca 2026 roku okazały się wyjątkowo trudnym okresem dla fanów kina i telewizji. 22 maja w wieku 79 lat zmarł Michael Keating, brytyjski aktor znany przede wszystkim z kultowych produkcji science fiction. Największą rozpoznawalność przyniosły mu role w serialach „Blake’s 7” oraz „Doctor Who”, które do dziś mają wierne grono fanów. Widzowie pamiętają go także z występów w „EastEnders”, gdzie przez lata był jedną z charakterystycznych twarzy brytyjskiej telewizji.

Kilka dni później, 30 maja, media poinformowały o śmierci Kelly Curtis, aktorki i starszej siostry Jamie Lee Curtis. Miała 69 lat. Występowała zarówno w filmach, jak i serialach, m.in. w „Star Trek: Deep Space Nine”. Oprócz aktorstwa zajmowała się również produkcją i wspierała rodzinne projekty artystyczne.

1 czerwca w wieku 80 lat odeszła Marcia Lucas, wybitna montażystka nagrodzona Oscarem za pracę przy „Gwiezdnych wojnach”. Jej dorobek obejmuje również takie tytuły jak „Amerykańskie graffiti” czy „THX 1138”, a także współpracę z Martinem Scorsese. Tego samego okresu dotyczyła też informacja z Francji — 2 czerwca zmarł Pierre Deny, aktor znany z licznych seriali obyczajowych, który przez dekady był stałym elementem francuskiej telewizji.

Anthony Head nie żyje. Aktor znany z „Buffy” i „Ted Lasso” miał 72 lata

Smutne wieści potwierdziły brytyjskie media oraz rodzina aktora. W wieku 72 lat zmarł Anthony Head, znany milionom widzów z ról w serialach „Buffy: Postrach wampirów”, „Merlin” oraz „Ted Lasso”. Informację o jego śmierci przekazały jego córki — Emily i Daisy Head.

W oświadczeniu rodziny podkreślono, że aktor odszedł w otoczeniu najbliższych.


“Z ciężkim sercem informujemy o śmierci naszego niezwykłego taty” - poinformowały.

Jak przekazano, przyczyną śmierci były powikłania związane z zapaleniem płuc.


“Odszedł spokojnie w otoczeniu swojej rodziny z powodu komplikacji wywołanych zapaleniem płuc” - czytamy.

Córki aktora podkreśliły również jego ogromne znaczenie nie tylko jako artysty, ale i ojca.
“To był zaszczyt i przywilej być jego córkami oraz móc na własne oczy obserwować, jaki wpływ on i jego praca mieli na tak wielu ludzi. Wiemy, jak bardzo będzie go brakowało przyjaciołom, współpracownikom i fanom wszystkich produkcji, w których występował. Bardzo kochał swoją pracę i zawsze uważał się za niezwykle szczęśliwego człowieka” - napisały.

Kim był Anthony Head? Gwiazda, którą pokochał świat i Polska

Anthony Head przez dekady budował karierę, która uczyniła go jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy brytyjskiej telewizji. Międzynarodową sławę przyniosła mu rola Ruperta Gilesa w kultowym serialu „Buffy: Postrach wampirów”. Postać inteligentnego, spokojnego mentora stała się jedną z najbardziej lubianych w całej produkcji i zapewniła mu ogromną sympatię widzów na całym świecie, w tym również w Polsce.

Aktor z powodzeniem rozwijał swoją karierę także później. Występował w popularnych produkcjach takich jak „Merlin”, gdzie wcielił się w króla Uthera Pendragona, a także w komediowym „Mała Brytania”. W ostatnich latach zdobył nowe pokolenie fanów dzięki roli Ruperta Manniona w serialu „Ted Lasso”. Na jego koncie znalazły się również występy w filmach i serialach, m.in. „Żelazna Dama”, „Perswazje”, „The Inbetweeners” i „Manchild”.

Anthony Head pozostawił po sobie bogaty dorobek artystyczny i ogromną grupę fanów, którzy przez lata śledzili jego kolejne role. Dla wielu widzów na zawsze pozostanie niezapomnianym Gilesem — bohaterem, który w „Buffy” pomagał walczyć ze złem, a poza ekranem zdobył serca publiczności swoją charyzmą i spokojem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Świeczka, fot. Pixabay
Nie żyje młodziutka gwiazda. Do strasznej tragedii doszło w hotelu
świeczka, fot. Pexels
Nie żyje 56-letnia uwielbiana reżyserka. "Umarła ze smutku"
Świeczka
Nie żyje legendarny wokalista. Wszyscy Polacy doskonale znają jego wyjątkowy głos. "Nasze serca są złamane"
Świeczka, fot. Pixabay
Nie żyje gwiazdor kultowego programu. Kulisy poszukiwań mrożą
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji