Nie żyje aktor znany z popularnych seriali. Miał zawał serca
Pojawiły się smutne informacje o śmierci znanego aktora, który przez lata był obecny w popularnych serialach i filmach. Wiadomość o jego odejściu zaskoczyła fanów, ponieważ wszystko wydarzyło się nagle. Artysta miał 57 lat.
Oni odeszli w ostatnim czasie
Niestety, w ostatnim czasie media obiegło już kilka tragicznych informacji. Zmarła m.in. aktorka Nadia Fares, którą odnaleziono na dnie basenu. Lekarze kilka dni walczyli o jej życie.
Mamo. To ból, z którego nigdy się nie otrząsnę. Wiem, że walczyłaś z całych sił o swoje dzieci. Dziękuję. Dziękuję za tę walkę. Siedziałam przy twoim łóżku i błagałam, żebyś została, ale wszechświat i tak cię zabrał - napisała córka.
W wieku 73 lat odeszła także Jolanta Chełmicka - polska aktorka.
„Jolcia, dlaczego? Dlaczego?? Postanowiłaś swój ostatni spektakl zagrać bez widowni?? Bez braw i kwiatów?? Bez ukłonów. Bez wielbicieli??Jak mamy sobie radzić bez Twojego szaleństwa, wariacji, perlistego śmiechu i blasku w oczach?? Z kim, dlaczego i z czego będziemy się teraz śmiać?? Jolunia, zaszalałaś...” - napisano w pożegnalnym wpisie.
Wcześniej fani pożegnali m.in. Bożenę Dykiel, Mirosława Krawczyka i Elżbietę Terlikowską. Dziś media obiegła kolejna, smutna informacja.
Nagła śmierć znanego aktora. Miał 57 lat
Aktor Patrick Muldoon zmarł nagle w niedzielę, 19 kwietnia. Miał 57 lat. Jak podaje serwis Deadline, przyczyną śmierci był zawał serca. Wiadomość o jego odejściu dziś obiegła media i wywołała poruszenie wśród fanów.
Artysta przez lata był aktywny zawodowo i regularnie pojawiał się zarówno na ekranie, jak i przy produkcji filmów. W jego dorobku znalazły się dziesiątki ról w filmach i serialach, a także praca przy produkcji filmowej.
Poza aktorstwem zajmował się również muzyką. Był wokalistą zespołu The Sleeping Masses i często występował z gitarą.
Kariera trwająca ponad trzy dekady
Patrick Muldoon zdobył popularność przede wszystkim w latach 90. dzięki rolom w serialach i filmach. Jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych kreacji była postać Austina Reeda w serialu „Dni naszego życia”, w którą wcielał się w latach 1992–1995 oraz ponownie w latach 2011–2012.
Widzowie mogli oglądać go także w serialu „Melrose Place”, gdzie zagrał Richarda Harta – jednego z czarnych charakterów produkcji. Rola ta ugruntowała jego pozycję w telewizji i przyniosła mu szeroką rozpoznawalność.
Na dużym ekranie zapisał się m.in. dzięki udziałowi w filmie „Żołnierze kosmosu” z 1997 roku. W kolejnych latach występował także w wielu produkcjach, często pojawiając się w projektach realizowanych dla telewizji.