Pięć godzin nieznanych nagrań księżnej Diany wyniesiono z Pałacu. Nowe fakty wyjdą na jaw
To może być jeden z największych i najbardziej poruszających dokumentów dekady. Po raz pierwszy w historii opinia publiczna otrzyma szansę usłyszenia potajemnie zarejestrowanych taśm, na których księżna Diana własnymi słowami opowiada o najtrudniejszych rozdziałach swojego życia. Około pięciogodzinny, niezwykle intymny materiał dźwiękowy stanie się fundamentem nowej serii dokumentalnej. Produkcja pokaże, co działo się za zamkniętymi drzwiami pałacu, odsłaniając kulisy dramatu „królowej ludzkich serc”.
Diana: Małżeński dramat i bolesna walka z chorobą
Unikalne nagrania powstały w 1991 roku i poruszają tematy, które zdefiniowały i bezpowrotnie zmieniły życie Diany. Księżna z rozdzierającą szczerością i szczegółami opowiada o swoim małżeństwie z późniejszym królem Karolem III, bolesnym rozpadzie ich relacji oraz cierpieniu, jakie wywoływał w niej jawny romans męża z Camillą Parker Bowles.
Na taśmach nie brakuje jednak wątków znacznie bardziej osobistych – Diana mówi o swoich ukochanych synach, Williamie i Harrym, a także bez owijania w bawełnę wspomina o innych członkach brytyjskiej rodziny królewskiej, w tym o Sarah Ferguson i księciu Andrzeju. Bardzo ważnym i poruszającym elementem wyznań jest też wątek jej kondycji psychicznej oraz długiej, wyniszczającej walki z bulimią.
Tajna operacja w Pałacu Kensington
Historia powstania tych taśm przypomina rasowy film szpiegowski. Rozmowy z księżną rejestrował jej bliski, zaufany powiernik, dr James Colthurst. Gotowe kasety audio były następnie potajemnie, pod osłoną nocy, wynoszone z Pałacu Kensington, aby bezpiecznie trafić w ręce pisarza Andrew Mortona.
To właśnie te wstrząsające wywiady posłużyły jako główne źródło do napisania w 1992 roku biograficznego bestsellera „Diana: Jej prawdziwa historia”, który wywołał potężne trzęsienie ziemi w monarchii. Choć treść książki zaszokowała świat, surowe, pełne nagrania dźwiękowe z głosem samej Diany nigdy wcześniej nie zostały udostępnione opinii publicznej w całości.
Premiera w 30. rocznicę tragicznej śmierci
Nowa seria dokumentalna zatytułowana „Diana: Niewysłuchana prawda” powstaje pod okiem wytwórni Love Monday TV, która do ścisłej współpracy zaprosiła bezpośrednich świadków tamtych wydarzeń – Andrew Mortona oraz Jamesa Colthursta. Twórcy i biografowie zapowiadają, że produkcja ujawni fakty i emocjonalne niuanse, które dotąd pozostawały poza zasięgiem historyków.
Jednym z najbardziej intrygujących momentów dokumentu ma być fragment, w którym Diana dzieli się swoimi nadziejami i opowiada o tym, jaką przyszłość dla samej siebie widziała poza murami pałacu. Według oficjalnych planów, premiera serii ma odbyć się w sierpniu 2027 roku – dokładnie w 30. rocznicę tragicznego wypadku samochodowego w Paryżu, w którym zginęła księżna.

