Szokujące zachowanie ukraińskiej miss. Trwa konflikt, a ona wyprawiła wesele za 4,5 miliona. Cały świat jest oburzony
Media społecznościowe obiegła informacja na temat życia osobistego ukraińskiej miss. Modelka chciała pochwalić się wszystkim poważną zmianą, ale zamiast gratulacji rozpętała się ogromna afera. 24-letnia Nika Kuznetsova wzięła ślub z gruzińskim biznesmenem Nice Lomii podczas luksusowej ceremonii we francuskim Cannes. Koszt wydarzenia miał wynieść około 4,5 miliona euro, a skala przepychu wywołała ostrą reakcję internautów.
Bajecznie bogaty ślub w cieniu dramatu
Jeszcze do niedawna Nika Kuznetsova kojarzona była głównie z wybiegami i instagramowymi relacjami pełnymi luksusu. Finalistka konkursu Miss Ukrainy zbudowała wokół siebie społeczność liczącą setki tysięcy obserwatorów, którym regularnie pokazywała kulisy swojego życia. Nic więc dziwnego, że informacja o ślubie wywołała ogromne zainteresowanie. Problem w tym, że skala wydarzenia przerosła oczekiwania – i to niekoniecznie w pozytywnym sensie.
Ceremonia odbyła się w spektakularnej scenerii Château de la Croix des Gardes – miejscu znanym z filmowego klimatu i bajkowych widoków. Właśnie tam modelka powiedziała „tak” swojemu partnerowi, Nice Lomii. Wszystko było dopracowane w najmniejszych detalach: białe kompozycje kwiatowe, eleganckie dekoracje i klimat rodem z hollywoodzkich produkcji.
Na pierwszy rzut oka – ślub jak z marzeń. Jednak w tle tej historii znajduje się brutalna rzeczywistość. Ukraina od miesięcy zmaga się z wojną, a rodzinne miasto modelki – Charków – jest jednym z najbardziej dotkniętych regionów. Właśnie ten kontrast sprawił, że radosna uroczystość szybko zamieniła się w temat globalnej dyskusji.
Wielu obserwatorów nie potrafiło pogodzić obrazu luksusowej ceremonii z dramatem, który rozgrywa się w ojczyźnie modelki. Zamiast zachwytów pojawiły się pytania o wyczucie, odpowiedzialność i granice publicznego epatowania bogactwem w trudnych czasach.
Wesele za miliony euro, które rozpaliło internet
To nie był zwykły ślub – to było wydarzenie na skalę światowego show-biznesu. Według doniesień mediów koszt całej uroczystości sięgnął nawet 4,5 miliona euro, co czyni ją jedną z najdroższych w tym roku. Nika Kuznetsova i Nice Lomii nie oszczędzali na niczym.
Goście mogli liczyć na prawdziwie królewskie traktowanie. Stoły uginały się od luksusowych potraw – od homarów po kawior – a w kieliszkach nie brakowało ekskluzywnego alkoholu. Każdy element przyjęcia był starannie zaplanowany, by stworzyć atmosferę absolutnego przepychu.
Największe emocje wzbudziła jednak lista gwiazd. Na scenie pojawił się m.in. Ricky Martin, który – jak się mówi – za prywatne występy inkasuje nawet milionowe kwoty. Towarzyszyli mu także Waleri Meladze oraz Maksim Gałkin, znany z krytycznych wypowiedzi wobec Kremla.
Sama panna młoda zachwyciła stylizacją – dopasowana suknia wyszywana kryształkami podkreślała jej sylwetkę, a całość dopełniała elegancka oprawa. Pan młody postawił na klasyczny biały garnitur, wpisując się w estetykę glamour.
Zdjęcia i nagrania z wydarzenia błyskawicznie obiegły internet. I choć dla wielu były symbolem luksusu i spełnionych marzeń, dla innych stały się dowodem na oderwanie od rzeczywistości. Właśnie ten rozdźwięk sprawił, że wesele zaczęło żyć własnym życiem w sieci.

W sieci burza. Fani wytykają obrzydliwą hipokryzję
Reakcja internautów była natychmiastowa i bardzo emocjonalna. Pod zdjęciami publikowanymi przez Nikę Kuznetsovą zaczęły pojawiać się tysiące komentarzy, a wiele z nich miało wyjątkowo krytyczny wydźwięk. Dla części odbiorców luksusowe wesele w czasie wojny to przekroczenie granicy dobrego smaku.
Szczególnie często podkreślano fakt, że modelka pochodzi z Charkowa – miasta, które od początku konfliktu doświadcza intensywnych ataków. W oczach komentujących kontrast między tragedią mieszkańców a bajkową ceremonią był nie do zaakceptowania.
W sieci pojawiły się m.in. takie głosy:
“To szczyt cynizmu”
“Pomóż żołnierzom, którzy walczą o wolność i pokój na Ukrainie”
“Wstyd mi tej dziewczyny z Charkowa!”
Krytycy zarzucają jej hipokryzję i brak solidarności z rodakami. Niektórzy sugerują, że zamiast organizować tak kosztowne wydarzenie, mogła przeznaczyć środki na pomoc potrzebującym. Inni zwracają uwagę, że jako osoba publiczna powinna bardziej świadomie zarządzać swoim wizerunkiem.
Co ciekawe, sama para nie odniosła się do fali krytyki. Nika Kuznetsova i Nice Lomii konsekwentnie publikują kolejne materiały z uroczystości, skupiając się na celebrowaniu swojego szczęścia.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI