Ośmieszyli Meghan w telewizji. Harry się wścieknie, jak to zobaczy
Meghan Markle i książę Harry doczekali się telewizyjnego komentarza do swojego powrotu do Wielkiej Brytanii. Twórcy popularnego programu komediowego postanowili wykorzystać zamieszanie wokół Sussexów i przygotowali skecz, który z pewnością nie przypadnie im do gustu.
Powrót pary na Wyspy od kilku tygodni dostarcza brytyjskim mediom tematów do kolejnych publikacji. Teraz do całego zamieszania dołączyli także komicy, którzy bez większych skrupułów wzięli na warsztat najgłośniejsze wątki związane z Harrym i Meghan. Nie zabrakło rodzinnych odniesień, aluzji do ich życia po odejściu z monarchii oraz kilku wyjątkowo bezpośrednich żartów.
Meghan i Harry znów są na Wyspach. Tym razem naprawdę mają o czym mówić
Powrót Sussexów do Wielkiej Brytanii jest obecnie jednym z najgorętszych tematów związanych z rodziną królewską. Harry i Meghan przyjechali do kraju 26 sierpnia wraz z siedmioletnim Archiem i pięcioletnią Lilibet, a dzieci rozpoczęły już nowy rok szkolny w Wielkiej Brytanii. Rodzina ma mieszkać w prywatnej nieruchomości poza Londynem, jednocześnie zachowując dom w Kalifornii. Nie oznacza to więc oficjalnego zakończenia amerykańskiego rozdziału ich życia.
W ostatnich dniach wokół Sussexów zrobiło się jeszcze głośniej. Meghan była widziana w ekskluzywnym Soho Farmhouse w Oxfordshire, co podsyciło spekulacje, że rodzina może mocniej związać swoją codzienność z Cotswolds. Harry z kolei został zauważony w londyńskim studiu filmowo-telewizyjnym, gdzie pracował nad projektem, którego szczegółów na razie nie ujawniono.
Do tego doszło zamieszanie wokół ich statusu. Król Karol III oficjalnie przypomniał, że Harry i Meghan pozostają prywatnymi obywatelami, a ich działalność nie oznacza powrotu do grona pracujących członków rodziny królewskiej. Według doniesień Sussexowie mieli być zaskoczeni momentem publikacji tego komunikatu.
A Meghan nie zamierza najwyraźniej znikać z mediów. Właśnie pokazała w mediach społecznościowych rodzinne chwile z życia w Wielkiej Brytanii. Wszystko wskazuje więc na to, że Sussexowie na dobre wrócili do centrum zainteresowania. I właśnie wtedy wkroczyło „SNL UK”.
Zobacz też: Przykre wieści o Lesar i Zillmann po odpadnięciu z "Azja Express". Niezła awantura | Świat Gwiazd

„Tato, jestem w domu!”. Tak „SNL UK” powitało Sussexów
Twórcy „Saturday Night Live UK” nie potrzebowali wiele czasu, by wykorzystać powrót Harry'ego i Meghan. W premierowym skeczu drugiego sezonu Sussexowie zostali pokazani podczas wizyty u króla Karola III i królowej Camilli w Balmoral. Harry'ego zagrał Jack Shep, Meghan wcieliła się Ayoade Bamgboye, Karola zagrał Larry Dean, a Camillę Emma Sidi.
Już samo wejście ekranowego Harry'ego trudno uznać za subtelne. Syn króla pojawia się w drzwiach i oznajmia:
Tato, jestem w domu!
Na reakcję Karola nie trzeba długo czekać:
Co wy tu robicie? Nie mówcie mi, że wydaliście już wszystkie pieniądze z Netfliksa!
Harry odpowiada z miną człowieka, który najwyraźniej nie widzi w tym niczego dziwnego:
To było 60 milionów dolarów. Na jak długo to miało starczyć?
Oczywiście kwota jest elementem żartu, a nie informacją o rzeczywistych wydatkach Sussexów. Twórcy skeczu celowo nawiązali do wieloletniej współpracy pary z Netfliksem i ich działalności producenckiej. Co ciekawe, współpraca Archewell Productions z platformą została w 2025 roku przedłużona w formule wieloletniej umowy first-look, więc żart z „wydanymi pieniędzmi” jest wyraźnie komediową fantazją. AAbout Netflix
Na tym jednak nie poprzestano. Camilla wita Meghan słowami:
Witaj, słodki Harry... i piękna Meghan, brązowa jak zawsze.
To nawiązanie do głośnych słów Meghan z wywiadu u Oprah Winfrey dotyczących komentarza na temat koloru skóry Archiego. „SNL UK” sięgnęło więc po jeden z najbardziej wrażliwych tematów w historii konfliktu Sussexów z rodziną królewską.
Zobacz też: To dlatego Żurnalista zrezygnował z udziału w "Tańcu z gwiazdami" | Świat Gwiazd
Meghan dostaje... lód. A „królową-macochę” trudno będzie zapomnieć
Jeśli ktoś myślał, że na żartach z pieniędzy i rodzinnych napięć się skończy, mocno się pomylił. Twórcy „SNL UK” przygotowali również specjalną porcję humoru wymierzoną w samą Meghan. Tym razem na warsztat wzięto jej wizerunek związany z gotowaniem, domowym stylem życia i programem „With Love, Meghan”.
W skeczu ekranowa Meghan pojawia się z prezentem dla Camilli. Nie jest to jednak kosztowny upominek ani królewska pamiątka. Duchess przynosi... lód.
Cześć, Królowo-macocho. Przyniosłam ci prezent. To lód. Sama go zrobiłam. Mogę dać ci przepis. Jestem prawdziwym wygą w kuchni.
To jeden z tych żartów, przy których trudno nie zauważyć, jak bardzo scenarzyści wykorzystali aktualne elementy życia Sussexów. Meghan rzeczywiście rozwijała w ostatnich latach swój wizerunek związany z gotowaniem, domem i lifestyle'em, a jej program „With Love, Meghan” stał się jednym z projektów realizowanych w ramach współpracy z Netfliksem. Platforma oficjalnie potwierdzała także dalszą współpracę z Archewell Productions.
W skeczu pojawia się również kolejny żart z Harry'ego. Książę prosi ojca o pieniądze, po czym stwierdza:
Tylko dlatego, że nie chcę być członkiem rodziny królewskiej, nie znaczy, że chcę być zwykłym facetem.
I właśnie tutaj scenarzyści trafiają w jeden z największych paradoksów całej historii Sussexów. Para chce zachować niezależność od monarchii, ale jednocześnie pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych części rodziny królewskiej. Do tego po powrocie do Wielkiej Brytanii natychmiast znaleźli się pod lupą mediów, a komunikat Karola o ich statusie „prywatnych obywateli” dodatkowo rozpalił dyskusję.
Czy Meghan i Harry będą się z tego śmiać? Tego oczywiście nie wiadomo. Jedno jest pewne: „SNL UK” zdecydowanie nie przygotowało im ciepłego powitania. Zamiast czerwonego dywanu dostali Netfliksa, lód i kilka bardzo osobistych żartów. A to dopiero początek ich nowego brytyjskiego rozdziału.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert