Przez lata była przekonana, że zmaga się z nieuleczalną chorobą, która odmieniła jej życie i przekreśliła dalsze plany zawodowe. W 2021 roku znana aktorka usłyszała diagnozę stwardnienia rozsianego, a z czasem zaczęła otwarcie mówić o trudnościach, z jakimi mierzą się osoby chore. Teraz, mając 54 lata, wraca do tamtych wydarzeń i ujawnia zaskakujące informacje na temat swojego stanu zdrowia. Okazuje się, że rozpoznanie, które przez lata wpływało na jej codzienność, mogło być błędne.
Christina Applegate po raz kolejny zabrała głos w mediach społecznościowych, gdzie pokazała się w odmienionej fryzurze. Aktorka, która od kilku lat mierzy się ze stwardnieniem rozsianym i otwarcie opowiada o swoim stanie zdrowia, tym razem zaprezentowała efekt wizyty u fryzjera. Na opublikowanym nagraniu można zobaczyć jej odświeżony kolor włosów. Materiał szybko zwrócił uwagę internautów, którzy śledzą jej aktywność w sieci.
54-letnia aktorka, od lat zmagająca się z poważną chorobą neurologiczną, miała trafić do szpitala w stanie budzącym niepokój. Doniesienia te szybko rozeszły się po mediach, wywołując falę pytań o jej kondycję i przyszłość.