Po awanturze w Białym Domu cały świat czekał na to, co zrobi Donald Trump i jakie będzie pokłosie nieudanego spotkania z Wołodymyrem Zelenskim. Niestety USA właśnie potwierdza najgorsze.
W ostatnim czasie cały świat rozprawia o spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. Prezydent Ukrainy wyszedł wzburzony i przerwano negocjacje. Teraz wyszło na jaw, że planuje odbudować relacje z prezydentem USA.
W miniony piątek odbyło się spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa, które odbiło się szerokim echem na całym świecie. To jednak nie koniec. Teraz prezydent USA ponownie zabrał głos, padły mocne słowa.
Po burzliwych rozmowach z Wołodymyrem Zełenskim, Donald Trump reaguje na szczyt w Londynie, zwołując spotkanie z kluczowymi doradcami. W obliczu narastających napięć, prezydent USA rozważa zawieszenie dostaw broni do Ukrainy.
Napięcie między USA a Ukrainą sięga zenitu. Po burzliwym spotkaniu w Białym Domu Wołodymyr Zełenski ostro wypowiedział się o Donaldzie Trumpie. W tle konfliktu jest nie tylko nieudana umowa o eksploatacji ukraińskich zasobów mineralnych, ale także rosnące napięcia polityczne. Teraz padły kolejne słowa, które mogą zmienić stosunki między obiema stronami.
O aferze w Białym Domu pomiędzy Donaldem Trumpem, a Wołodymyrem Zełenskim mówi cały świat. Mało, kto spodziewał się jednak, co prezydent Ukrainy zrobi niedługo później. Zełenski spotkał się z królem Karolem III.
Donald Trump ma 78 lat i właśnie pobił rekord – jest najstarszą osobą zaprzysiężoną na najwyższy urząd w kraju. Już wcześniej badania ujawniły niepokojące szczegóły, a teraz jego lekarz ogłasza: konieczna jest kolejna seria testów. Co pokażą wyniki?
Piątkowe spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa wywołało niepokój w mediach na całym świecie. Kłótnia, która wybuchła między prezydentami nie wróży dobrze dla toczącej się na wschodzie Europy wojny. Jaki konsekwencje może to mieć dla Polski? Pojawiły się realne ostrzeżenia.
O tym spotkaniu na szczycie mówią wszyscy. W piątek w Białym Domu rozległo się echo kłótni pomiędzy Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem. To, co miało być konferencją prasową, przybrało formę medialnej katastrofy. Co działo się za kulisami? Polski dziennikarz zdradza nastroje w Waszyngtonie.
Nie cichną echa spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Napięta sytuacja między politykami przekłada się także na ich żony. Pierwsze damy są obecnie na świeczniku mediów. Żona Zełenskiego otwarcie gorzko wypowiedziała się na temat Melanii. To początek kolejnego konfliktu?
Strój, który miał na sobie Wołodymyr Zełenski podczas spotkania z Donaldem Trumpem wzbudził szereg kontrowersji. Okazuje się, że prezydent Ukrainy wcześniej otrzymał informację, że ma założyć garnitur. Historia jednak pokazuje, że bywały spotkania przywódców, podczas których brakowało eleganckiego ubioru.
Krzyki i napięcie w powietrzu – tak Wielka Brytania przywitała Zełenskiego. Na ulicach Londynu wrze, a potem padły słowa, które nie pozostawiają złudzeń. Co się tam dzieje?
Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego to obecnie temat numer jeden na całym świecie. Mało kto jednak wie, co prywatnie zdążyło się wydarzyć w życiu prezydenta Stanów Zjednoczonych, co w obliczu obecnej sytuacji może skłonić do refleksji.
Wciąż nie cichnie echo skandalu, jaki miał miejsce podczas spotkania Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. Teraz prezydent Ukrainy wydał nowe oświadczenie. Przedstawił Trumpowi swoje warunki.
Spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa w Białym Domu spowodowało ogromne emocje na świecie. Ujawniono, jakim gestem prezydent Ukrainy doprowadził przywódcę USA do białej gorączki. W konsekwencji Trump wyrzucił go ze spotkania.
O spotkaniu Trumpa i Zełenskiego dyskutuje cały świat. Rozmowa skończyła się awanturą na wskutek której prezydent Ukrainy opuścił Biały Dom. Tę sytuację postanowił skomentować nawet Donald Tusk. Głos zabrała również jego córka.
Afera w Białym Domu między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim jest obecnie na językach wszystkich. Po tym wszystkim o komentarz pokusiła się nawet Rosja. Wulgarne słowa o prezydencie Ukrainy.
Od wczoraj światowe media mówią o spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego. Zakończyło się wyrzuceniem prezydenta Ukrainy z Białego Domu. Po tym incydencie wsiadł do samolotu i udał się wprost do innego państwa.
Spotkanie Wołodymyra Załenskiego i Donalda Trumpa wywołało emocje na całym świecie. Prezydent USA uniósł się, gdy usłyszał pytanie polskiego dziennikarza o przywódcę Ukrainy.
Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego wywołało ogromne emocje na całym świecie. Okazuje się, że Prezydent Ukrainy będzie musiał zmierzyć się z przykrymi konsekwencjami.
Spotkanie Donalda Trumpa i Wołodymyra Załenskiego zakończyło się w burzliwej atmosferze. Po tym wszystkim profil prezydenta Ukrainy zalała fala wpisów.
Wczoraj miało miejsce spotkanie Donalda Trumpa i Wołodimira Zełenskiego w Waszyngtonie. Teraz Biały Dom postawił konkretne żądania przed prezydentem Ukrainy po aferze z przywódcą USA. On odpowiedział jednym zdaniem, które zaskoczyło wszystkich.
Donald Trump i Wołodimir Załenski spotkali się dziś w Waszyngtonie. Prezydent Ukrainy po negocjacjach wzburzony wyszedł z Białego Domu. Teraz publicznie zabrał głos.
Dziś cały świat był skupiony na spotkaniu Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie. Wyszło na jaw, że prezydent Ukrainy opuścił Biały Dom w stanie wielkiego wzburzenia.
Donald Trump spotkał się dziś w Waszyngtonie z Wołodymyrem Zełenskim. Nowo wybrany prezydent USA upokorzył przywódcę Ukrainę na oczach całego świata. Wystarczyło kilka słów o jego stroju.
Donald Trump spotkał się z Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. Nagle prezydent Stanów Zjednoczonych zaczął mówić o Polsce. O tych słowach będzie mówił cały świat.
Biały Dom zaliczył spektakularną wpadkę tuż przed kluczowym spotkaniem prezydenta USA Donalda Trumpa z premierem Wielkiej Brytanii, sir Keirem Starmerem. W oficjalnych e-mailach do dziennikarzy zapraszających na konferencję prasową pojawił się błąd, który wywołał niemałe zamieszanie i rzucił cień na dyplomatyczny wizerunek administracji. Co poszło nie tak?
Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) stanął w czwartek przed prokuratorskimi zarzutami w sprawie kontrowersyjnych wyborów korespondencyjnych z 2020 roku. Czy to początek polityczno-prawnej burzy, która wstrząśnie polską sceną polityczną?