W środku nocy ogłoszono ws. Lewandowskiego. Takiego obrotu sprawy kibice się nie spodziewali
Kariera Roberta Lewandowskiego w FC Barceolnie dobiegła końca. Chociaż piłkarz doskonale odnajdywał się w Hiszpanii, to przed nim nowe wyzwania. W środku nocy okazało się z jakim klubem prowadzi negocjacje. Do sieci trafiły zdjęcia.
Niespodziewana podróż Roberta Lewandowskiego do USA
Robert Lewandowski udał się do Stanów Zjednoczonych, gdzie – jak donoszą media – prowadzi rozmowy dotyczące swojej przyszłości sportowej. Napastnik wylądował w Chicago, a jego wizyta nie ma związku z trwającymi w USA mistrzostwami świata 2026. Zamiast tego chodzi o potencjalny transfer i kolejny etap kariery jednego z najlepszych polskich piłkarzy w historii.
Informację o przylocie potwierdził dziennikarz Przemysław Garczarczyk, który opublikował w sieci zdjęcie wykonane na lotnisku. Do fotografii dołączył krótki komentarz: "Witamy u nas, Lewy". To właśnie ten wpis wywołał falę spekulacji i zainteresowania wokół możliwego ruchu transferowego kapitana reprezentacji Polski.

Chicago Fire kusi ofertą życia
Według doniesień, głównym celem wizyty są rozmowy z klubem Chicago Fire, występującym w lidze MLS. Amerykanie mają być bardzo zdeterminowani, by pozyskać Lewandowskiego i uczynić go centralną postacią projektu sportowego oraz marketingowego.
Jak przypominają media, dziennikarz Roman Kołtoń ujawnił wcześniej szczegóły potencjalnej oferty. W grę mają wchodzić dwu- lub trzyletni kontrakt oraz wynagrodzenie na poziomie 15–20 milionów euro rocznie. Co więcej, klub chce zapewnić piłkarzowi pełen komfort życia poza boiskiem, co może mieć kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji.
USA zamiast Arabii Saudyjskiej?
Dotychczas najwięcej mówiło się o możliwym transferze Lewandowskiego do saudyjskiego Al-Hilal. Jednak kierunek amerykański wydaje się coraz bardziej realny. Jak podkreśla Katarzyna Przepiórka z portalu „Amerykańska piłka”, Chicago może być dla niego bardzo dobrym wyborem.
Wśród elementów oferty mają być dwu- lub trzyletnia umowa oraz wynagrodzenie w granicach 15-20 mln euro rocznie, a także rozwiązania mające zapewnić piłkarzowi maksymalnie komfortowe funkcjonowanie poza boiskiem. Chicago chce postawić wszystko na Lewandowskiego i przekonać go, żeby on też postawił wszystko na nich. Mam przekonanie że to nie jest dla niego złe rozwiązanie. Tam się raczej dobrze żyje, Polonia nadal jest ogromna.
Wszystko wskazuje na to, że decyzja napastnika może zapaść w najbliższym czasie. Ewentualny transfer do MLS byłby jednym z najgłośniejszych ruchów w jego karierze i jednocześnie dużym wydarzeniem dla całej ligi.