Wielka radość u Gamou Falla. Najpierw zwycięstwo w "TzG", a teraz coś takiego
Jeszcze niedawno widzowie emocjonowali się jego występami w „Tańcu z Gwiazdami”, a dziś Gamou Fall stawia kolejny krok w swojej karierze.
Gamou Fall wygrał "Taniec z Gwiazdami"
Jeszcze kilka miesięcy temu dla części widzów był „tym gościem z Fame MMA” albo aktorem, którego kojarzyli bardziej z drugiego planu niż z pierwszych stron portali. Dziś Gamou Fall stał się jednym z najgłośniejszych nazwisk ostatnich tygodni, a jego zwycięstwo w „Tańcu z Gwiazdami” tylko przypieczętowało moment, w którym z telewizyjnej ciekawostki zamienił się w pełnoprawną gwiazdę show-biznesu.
Historia Falla jest zresztą znacznie ciekawsza niż klasyczna droga celebryty z programu do programu. Urodzony w Polsce aktor ma senegalskie korzenie i od dziecka związany był przede wszystkim ze sportem. Trenował karate, kickboxing i MMA, a przez pewien czas próbował także swoich sił w futbolu amerykańskim. Później pojawił się Fame MMA, modeling i pierwsze doświadczenia przed kamerą.
Co ciekawe, Fall dość świadomie budował swoją pozycję w branży filmowej. Ukończył studium przy Warszawskiej Szkole Filmowej i konsekwentnie pojawiał się w kolejnych produkcjach. Widzowie mogli oglądać go między innymi w „Botoksie”, „Teściach 2”, „Bokserze”, „Sexify”, „Dziewczynie i kosmonaucie” czy netflixowym „Zgonie przed weselem”.

Przełom w karierze Gamou Falla
Prawdziwy przełom przyniósł jednak dopiero „Taniec z Gwiazdami”. Początkowo wielu internautów podchodziło do jego udziału sceptycznie. Sam Fall nie należał do najbardziej medialnych uczestników programu, ale z odcinka na odcinek zaczął wyrastać na jednego z największych faworytów. Jurorzy chwalili jego charyzmę i sceniczną energię, a widzowie szybko uznali go za jedno z największych odkryć sezonu.
W finale razem z Hanną Żudziewicz sięgnął po Kryształową Kulę, pokonując wyjątkowo mocną konkurencję. Sam przyznawał później, że do dziś trudno mu uwierzyć w skalę zainteresowania, jakie wywołał program.
Fenomen Gamou Falla polega jednak na czymś więcej niż telewizyjnej popularności. W jego przypadku widzowie dostali historię człowieka, który przez lata próbował różnych dróg — sportu, modelingu, aktorstwa — aż w końcu trafił do miejsca, gdzie wszystko zaczęło się układać. A polska telewizja, jak wiadomo, bardzo lubi bohaterów, którzy pojawiają się niby znikąd, a po kilku tygodniach nagle okazuje się, że zna ich cała Polska.
Kolejny sukces Gamou Falla
Jeszcze niedawno widzowie oglądali go głównie na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, dziś wszystko wskazuje na to, że Gamou Fall na dobre rozgości się także w serialowym świecie. Media donoszą, że aktor dołączy do obsady „Barw szczęścia”, jednej z najdłużej emitowanych i najbardziej rozpoznawalnych produkcji Telewizji Polskiej. Dla wielu fanów może to być kolejny dowód na to, że ostatnie miesiące są dla niego prawdziwym zawodowym przełomem.
Witamy w obsadzie Gamou Fall – napisała produkcja w mediach społecznościowych.
Nic więc dziwnego, że producenci seriali zaczęli spoglądać w jego stronę coraz uważniej. „Barwy szczęścia” od lat słyną z tego, że regularnie wzmacniają obsadę nazwiskami, które akurat budzą największe zainteresowanie widzów. W przypadku Gamou Falla wszystko wydaje się układać wręcz podręcznikowo — popularność po programie rozrywkowym, rosnąca rozpoznawalność i sympatia publiczności tworzą mieszankę, którą telewizja lubi najbardziej.
Na razie nie jest wiadomo, w którą postać wcieli się Gamou Fall. Nie da się jednak ukryć, że to kolejne “małe szczęście” w jego życiu.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI