Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
Agata Piszczek
Agata Piszczek 06.06.2026 17:36

Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu

Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
fot. East News

Po zakończeniu finału Roland Garros 2026 na korcie Philippe’a Chatriera emocje nie opadły wraz z ostatnią piłką. Maja Chwalińska i zwyciężczyni turnieju Mirra Andriejewa stanęły przed publicznością podczas ceremonii dekoracji, gdzie obie zawodniczki zabrały głos. Atmosfera była pełna wzruszenia, sportowej klasy i dużych emocji po wymagającym meczu, który zakończył się wynikiem 6:3, 6:2.

Kariera Mai Chwalińskiej

Maja Chwalińska to polska tenisistka urodzona 11 października 2001 roku w Dąbrowie Górniczej. Ma 164 cm wzrostu i gra lewą ręką, z oburęcznym backhandem. Na co dzień mieszka i trenuje w Polsce, od lat związana jest ze swoim rodzinnym miastem.

W juniorskiej części kariery osiągała dobre wyniki i była zaliczana do jednych z bardziej obiecujących zawodniczek w Polsce. Później przeszła do zawodowego tenisa, gdzie przez dłuższy czas grała głównie w turniejach ITF i niższej rangi WTA, stopniowo budując ranking. W jej karierze były też przerwy zdrowotne, które wpływały na rytm startów i rozwój sportowy.

Jej styl gry opiera się na regularności, grze z głębi kortu i dużej liczbie wymian. Nie bazuje na sile uderzeń, tylko na utrzymywaniu piłki w korcie, zmianie tempa i szukaniu błędów rywalek. 

W 2026 roku jej sytuacja sportowa wyraźnie się zmieniła dzięki występowi w Roland Garros. Przeszła kwalifikacje i dotarła do finału turnieju, co jest jej największym wynikiem w karierze na poziomie Wielkiego Szlema. W drodze do finału pokonała kilka wyżej notowanych rywalek, co przełożyło się na duży skok w rankingu i większą rozpoznawalność.

Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
Maja Chwalińska, fot. East News

Finał Roland Garros 2026

Mecz finałowy na kortach Rolanda Garrosa między Mają Chwalińską a Mirrą Andriejewą był rozgrywany jako starcie kwalifikantki z zawodniczką z czołówki. Andriejewa wchodzi do meczu jako faworytka, ale Chwalińska już samym dojściem do finału stworzyła jedną z największych historii turnieju.

Chwalińska ma już za sobą serię dziewięciu zwycięstw w tych zawodach (łącznie z kwalifikacjami) i tylko jednego straconego seta w całym Roland Garros, co potwierdza jej stabilność w długich meczach. W finale kluczowe jest jednak to, jak poradzi sobie z presją gry o tytuł i z tempem narzucanym przez zawodniczkę z top 10.

Stawka finansowa meczu była bardzo wysoka. Zgodnie z oficjalną pulą nagród Roland Garros 2026, zwyciężczyni turnieju singlowego otrzyma około 3,25 mln dolarów (ok. 2,8 mln euro), a finalistka – około 1,6 mln dolarów (ok. 1,4 mln euro) . To oznacza, że już sam finał zapewnia Chwalińskiej największy pojedynczy zarobek w jej karierze, niezależnie od wyniku.

W trakcie meczu widać było różnicę w doświadczeniu gry na tym etapie. Andriejewa częściej przyspiesza w kluczowych momentach i szuka kończenia punktów, natomiast Chwalińska starała się „wydłużać” presję, licząc na błędy rywalki i zmęczenie w dłuższych wymianach. Każdy gem serwisowy miał dużą wagę, bo przełamanie w tym finale bardzo szybko zmienia dynamikę seta.

Emocje po finale Roland Garros. Maja Chwalińska wzruszona po meczu, padły mocne słowa na korcie

Po zakończonym finale French Open, w którym Maja Chwalińska przegrała z Mirrą Andriejewą 6:3, 6:2, Polka nie ukrywała emocji podczas ceremonii na korcie. Wyraźnie wzruszona zawodniczka podsumowała swój występ krótkimi, szczerymi słowami, które szybko obiegły tenisowy świat.

„Dałam z siebie wszystko. Przepraszam. Mirra była dla mnie za dobra. Więc to jej wina, ale ja się starałam” – powiedziała po meczu wyraźnie wzruszona Maja Chwalińska.

Chwilę później Polka pozwoliła sobie także na bardziej żartobliwy ton, zwracając się bezpośrednio do swojej finałowej rywalki. Atmosfera na korcie, mimo sportowej rywalizacji, była pełna wzajemnego szacunku i uśmiechu.

„Mirra, jesteś taka młoda i tak utalentowana. To jest tak wkurzające. Gratulację dla Ciebie i twojego zespołu. Życzę ci wszystkiego najlepszego w przyszłości” – dodała Maja Chwalińska podczas dekoracji na korcie.

Zwyciężczyni turnieju, Mirra Andriejewa, również zabrała głos po finale, podkreślając trudną drogę, jaką przeszła w trakcie turnieju. Jej wypowiedź była bardzo osobista i pełna emocji, pokazując skalę presji, z jaką mierzyły się obie finalistki:

„Chciałabym podziękować sobie. Że wierzyłam w siebie nawet jak było ciężko, że wierzę, że mogę to zrobić, tylko ja wiem jak trudno mi było, jak walczyłam z demonami, jak byłam nerwowa przez dwa tygodnie, że tak ciężko pracowałam.”

Ceremonia zakończenia turnieju była więc nie tylko sportowym podsumowaniem finału, ale też emocjonalnym momentem, w którym obie zawodniczki pokazały, jak wiele kosztowała je droga do tego etapu.

Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
fot. East News, Mirra Andriejewa
Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
fot. East News, Maja Chwalińska
Wymowne słowa Chwalińskiej do Rosjanki. Takie podsumowanie po meczu
fot. East News, Maja Chwalińska
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Maja Chwalińska
Tylko patrzcie, kto kibicował Chwalińskiej. Największe gwiazdy na trybunach
Maja Chwalińska
Tak kibice przywitali Chwalińską na korcie. Mamy ciarki!
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska została zapytana o swój tajemniczy tatuaż na dłoni. Naprawdę to powiedziała
Maja Chwalińska
Maja Chwalińska mówiła o znanej polskiej tenisistce. Nagle w tle widzowie usłyszeli wulgaryzmy
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji