Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Żałoba w Budce Suflera. Zespół przekazał smutne wieści, a fani nie kryją oburzenia
Łukasz Ossowski
Łukasz Ossowski 31.05.2026 19:37

Żałoba w Budce Suflera. Zespół przekazał smutne wieści, a fani nie kryją oburzenia

Żałoba w Budce Suflera. Zespół przekazał smutne wieści, a fani nie kryją oburzenia
fot. KAPiF/Facebook

Kuba Nowakowski, Felicjan Andrzejczak i Stanisław Głowacz odeszli, pozostawiając fanów Budki Suflera w głębokiej żałobie. Kultowy zespół, który stworzył historię polskiego rocka, w krótkim odstępie czasu stracił wybitnych artystów i bliskich współpracowników. Szczególnie bolesne okazały się okoliczności śmierci cenionego realizatora dźwięku, który przez lata pracował z największymi gwiazdami estrady.

Kim był Kuba Nowakowski? Realizator dźwięku współpracował z Czesławem Niemenem i Perfectem

Kuba Nowakowski był cenionym realizatorem dźwięku i producentem, który w swojej karierze współpracował z największymi polskimi artystami, takimi jak Czesław Niemen, Perfect czy Seweryn Krajewski. Dla zespołu realizował dźwięk podczas sesji nagraniowej do słynnego albumu "Ona przyszła prosto z chmur". Zostawił po sobie ogromny ślad w historii fonografii, tworząc brzmienia, które znają całe pokolenia.

Zespół poinformował o jego odejściu w osobnym, poruszającym komunikacie w mediach społecznościowych. To właśnie treść tego pożegnalnego wpisu wywołała ogromne poruszenie i smutek wśród słuchaczy. Muzycy zwrócili uwagę na bolesne okoliczności ostatnich dni wybitnego twórcy:

Po cichu, najciszej jak można, w zapomnieniu i niedostatku odszedł Kuba Nowakowski. Realizator dźwięku, producent, kreator, mentor i czarodziej. Wywarł duży wpływ na kształt nagrywanej muzyki i świadomość wielu polskich artystów.

Fakt, że tak wybitna postać odeszła w skrajnym ubóstwie i samotności, wywołał natychmiastową reakcję internautów. Słuchacze nie potrafili ukryć swojego rozgoryczenia całą sytuacją, uznając ten komunikat za przysłowiowy strzał w kolano ze strony zamożniejszych kolegów z branży. Jeden z oburzonych użytkowników w mediach społecznościowych zapytał retorycznie:

W zapomnieniu i niedostatku? To tak koledzy się zachowują?

Nagła śmierć poety Stanisława Głowacza

Stanisław Głowacz to kolejna postać, z którą musiało pożegnać się środowisko lubelskiej grupy. Ceniony autor tekstów i poeta zmarł nagle w wieku 63 lat. Był człowiekiem niezwykle zasłużonym dla polskiej piosenki, choć często, jak wielu tekściarzy, pozostawał w cieniu scenicznych gwiazd.

Informacja o jego odejściu pojawiła się w mediach społecznościowych zespołu Budka Suflera w piątkowe popołudnie. Co ważne, Stanisław Głowacz tworzył nie tylko dla tej legendarnej grupy oraz formacji Wieko. Spod jego pióra wychodziły teksty dla największych gwiazd polskiej muzyki – śpiewali je również Krzysztof Krawczyk, Krystyna Prońko czy Martyna Jakubowicz. Jego nagłe pożegnanie to kolejny niespodziewany cios, który pogłębił żałobę w całym muzycznym świecie.

Felicjan Andrzejczak i zaginiona płyta zespołu

Felicjan Andrzejczak zmarł 18 września 2024 roku w wieku 76 lat po ciężkiej walce z chorobą nowotworową. Wokalista współpracował z Budką Suflera w latach 1982–1983, a jego unikalny głos na zawsze zapisał się w historii muzyki. To on wyśpiewał monumentalne przeboje "Jolka, Jolka pamiętasz", "Czas ołowiu" oraz "Noc komety". Artysta pozostał wierny scenie niemal do samego końca, a jego ostatnie, poruszające występy w Sopocie i Rzepinie na długo zapadną w pamięci słuchaczy.

Rok później, we wrześniu 2025 roku, w pierwszą rocznicę śmierci artysty, głos zabrał Tomasz Zeliszewski. W swoim wpisie na Instagramie lider grupy ukazał zupełnie inne, niezwykle ludzkie oblicze zmarłego wokalisty. Zamiast budować pomnik wielkiej legendy, uderzył w najbardziej czułe struny, przypominając proste, codzienne nawyki, które stanowią niesamowity kontrast dla statusu wielkiej gwiazdy:

Tylko że dla nas legenda estrady i jedyny tak mocno rozpoznawalny głos był po prostu Felkiem, facetem, który lubił w hotelu na śniadanie chleb z pasztetową i kompletnie nie przywiązywał wagi do obowiązujących mód.

Z historią wokalisty wiąże się jeszcze jedna, niezwykle bolesna strata dla fanów polskiego rocka. We wrześniu 2025 roku, w rozmowie z serwisem Plejada, Krzysztof Cugowski potwierdził szokujący fakt dotyczący archiwum zespołu. Budka Suflera nagrała z Felicjanem Andrzejczakiem pełną płytę, która z różnych przyczyn nigdy nie została wydana. Dziś te cenne, niepublikowane materiały muzyczne są oficjalnie uznawane za zaginione.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Wojciech Cugowski, Krzysztof Cugowski, fot. YouTube, KAPiF
Smutne wyznanie Cugowskiego o ojcu. Wielu nie wiedziało, że tak wygląda ich relacja
Olaf Kwiatkowski w "The Voice Poland"
Mama Olafa Kwiatkowskiego żegna syna. 21-latek zmarł niespodziewanie
Ralph Kaminski, Doda
Doda spoliczkowała Ralpha Kaminskiego. Nie mogła mu wybaczyć jednego
Stanisława Celińska
Tak wygląda dom Stanisławy Celińskiej. Spędziła tam ostatnie lata
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji