Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Zdecydowali się na a"orcję. "Zespół Downa". Gwiazdor sieci tak się teraz tłumaczy
Agata Piszczek
Agata Piszczek 05.06.2026 17:16

Zdecydowali się na a"orcję. "Zespół Downa". Gwiazdor sieci tak się teraz tłumaczy

Zdecydowali się na a"orcję. "Zespół Downa". Gwiazdor sieci tak się teraz tłumaczy
fot. Instagram

Popularny YouTuber oraz jego żona podjęli decyzję o przerwaniu ciąży po diagnozie, że ich dziecko miałoby urodzić się z zespołem Downa (trisomia 21). Informację opublikował sam gwiazdor w obszernym oświadczeniu w mediach społecznościowych, co wywołało globalną falę komentarzy, od wsparcia po ostrą krytykę i oskarżenia.

„To była trudna decyzja” – oświadczenie i pierwsze reakcje

Jesse Ridgway, youtuber i influencer znany w sieci jako McJuggerNuggets, poinformował publicznie, że on i jego żona Ashley zdecydowali się na zakończenie ciąży po diagnozie trisomii 21. W swoim oświadczeniu podkreślił, że decyzja nie była łatwa i wiązała się z ogromnym obciążeniem emocjonalnym.

W tłumaczeniu jego słów można przeczytać: 

„W tym tygodniu ja i moja żona podjęliśmy bardzo trudną decyzję o przerwaniu ciąży z powodu trisomii 21” – napisał, dodając, że decyzja „nie została podjęta lekkomyślnie” oraz że całe doświadczenie było „ekstremalnie traumatyczne”, szczególnie dla jego żony.

Ridgway przyznał, że początkowo był „zszokowany, ale optymistyczny”, jednak z czasem miał lepiej zrozumieć, z czym wiąże się diagnoza. Wspominał o możliwych problemach zdrowotnych, takich jak wady serca, problemy ze wzrokiem i słuchem oraz skrócona długość życia.

W oświadczeniu padły też słowa, które wywołały szczególne emocje. W tłumaczeniu:

 „Zespół Downa nie jest ‘błogosławieństwem’, z medycznego punktu widzenia jest obiektywnie bardzo trudny” – stwierdził. 

Dodał również, że według informacji od lekarzy i specjalistów nawet „do 90 procent kobiet decyduje się na przerwanie ciąży” po takiej diagnozie.

Para podkreśliła, że „mieliśmy wybór i z niego skorzystaliśmy”, zaznaczając, że była to decyzja podjęta w poczuciu odpowiedzialności za rodzinę, choć – jak sami przyznają – niezwykle bolesna.

Internet eksplodował. „Etyka”, „prawo do wyboru” i ostre słowa krytyki

Po publikacji oświadczenia w sieci natychmiast wybuchła burza komentarzy. Post Ridgwaya stał się jednym z najbardziej dyskutowanych tematów na platformie X. Część użytkowników broniła pary, podkreślając prawo do decydowania o własnym życiu i rodzinie, inni natomiast używali bardzo ostrych sformułowań i oskarżeń.

Wśród reakcji pojawiły się głosy wsparcia w stylu:

 „Ich dziecko, ich życie, ich decyzja”

a także bardziej wyważone opinie: 

„Podjęli trudną decyzję i należy to uszanować”

Nie brakowało jednak również komentarzy skrajnie krytycznych, określających decyzję jako „bestialstwo” czy „morderstwo”.

Do dyskusji włączyli się także znani komentatorzy i aktywiści. W tłumaczeniu ich wypowiedzi pojawiły się m.in. słowa: 

„To najbardziej przerażająca rzecz, jaką czytałem na tej platformie” oraz „to sugeruje, że osoby z zespołem Downa nie są warte życia”.

 Inni nazwali decyzję „horrendalną” i wezwali Ridgwaya do refleksji.

Jeszcze ostrzej wypowiadali się aktywiści pro-life, którzy określali decyzję jako „moralnie niedopuszczalną”, a samego YouTubera wzywali do „skruchy”. Spór szybko przerodził się w szerszą debatę o granicach wyboru, etyce medycznej i społecznej akceptacji osób z niepełnosprawnościami. Internet – jak to internet – nie znalazł jednego stanowiska, ale za to dostarczył ogromnej dawki emocji.

„Fala nienawiści i groźby” – Ridgway odpowiada na krytykę

Po kilku dniach od publikacji oświadczenia Jesse Ridgway odniósł się do reakcji opinii publicznej, twierdząc, że on i jego żona zostali przytłoczeni skalą hejtu. W jego relacji pojawiły się informacje o obraźliwych wiadomościach, porównaniach do zbrodniarzy oraz nawet groźbach śmierci.

W jego odpowiedzi można przeczytać: 

„Nigdy nie widziałem takiej nienawiści i jadu wobec ludzi, którzy przeżywają żałobę i podejmują niewyobrażalnie trudną decyzję”

Dodał również, że ich prywatne dane były wykorzystywane w sieci, co tylko pogłębiło poczucie zagrożenia.

YouTuber odniósł się także do argumentów religijnych używanych przez część krytyków, nazywając je „hipokryzją”, jednocześnie podkreślając, że rozumie, iż inni rodzice mogliby podjąć inną decyzję. Jak zaznaczył:

 „To była ich decyzja, tak samo jak nasza była nasza”.

Ridgway powiedział, że celem jego wypowiedzi nie było wywołanie kontrowersji, lecz pokazanie „realnego cierpienia” i tego, jak trudne mogą być takie sytuacje dla rodzin. Podkreślił, że chciał, aby inni, którzy znaleźli się w podobnym położeniu, nie czuli się sami.

Jednocześnie przyznał, że nie spodziewał się aż tak intensywnej reakcji opinii publicznej oraz takiego wzburzenia aborcją w 2026 roku i że cała sytuacja stała się dla niego oraz jego żony kolejnym źródłem ogromnego stresu. W jego narracji przewija się przede wszystkim jedno: decyzja była prywatna, trudna i – jak sam mówi – podjęta w przekonaniu, że jest najlepsza dla ich rodziny.

Zdecydowali się na a"orcję. "Zespół Downa". Gwiazdor sieci tak się teraz tłumaczy
fot. Instagram, Jesse Ridgeway
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Joe Biden
Zły stan zdrowia Joego Bidena. Pojawiły się przerzuty. Żona przekazała szczegóły
Maria Prażuch-Prokop
Była żona Prokopa nadała porażający manifest o dużych pier*iach. "Nic mnie tak nie wkurza"
Dua Lipa
Ubóstwiana przez Polaków piosenkarka wzięła ślub. Nie założyła sukni
Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko
To jednak nie były plotki ws. małżeństwa Szczęsnych. Tak zareagowała Marina
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji