Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > 10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 15.04.2026 12:37

10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"

10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"
fot. Instagram

W przypadku 10-letniego pianisty Miłosza Jaskuły wystarczyła jedna decyzja jurorów „Mam Talent!”, by w oczach młodego uczestnika pojawiły się łzy. Ten moment półfinału szybko wykroczył poza telewizyjne studio i stał się przedmiotem ogólnopolskiej dyskusji. Po emisji odcinka głos zabrał sam uczestnik, a teraz znowu pojawił się w TVN.

Występ Miłosza Jaskuły w półfinale „Mam Talent!”

Półfinał programu „Mam Talent!” był jednym z najbardziej intensywnych momentów całej edycji. Wśród uczestników znalazł się Miłosz Jaskuła – 10-letni pianista, który już wcześniej zwracał uwagę jurorów swoją wrażliwością muzyczną i dojrzałością interpretacji. Jego występ był utrzymany w klasycznej formie, bez dodatkowych efektów scenicznych, bez rozbudowanej oprawy wizualnej. W takich warunkach cała uwaga skupia się na interpretacji i technice gry.

Decydujący moment przyszedł podczas ogłaszania wyników. To właśnie wtedy emocje wzięły górę i młody uczestnik nie zdołał ich powstrzymać, reagując łzami na decyzję jurorów. 

W programach na żywo takie sytuacje są trudne do przewidzenia. Choć format opiera się na rywalizacji, to w przypadku dzieci granica między konkursem a emocjonalnym przeżyciem bywa szczególnie cienka. Właśnie ten aspekt sprawił, że fragment półfinału szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych w mediach społecznościowych.

10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"
Miłosz Jaskuła, fot. Instagram

Miłosz Jaskuła w „Dzień Dobry TVN”

Po występie w półfinale „Mam Talent!” i fali komentarzy w internecie, 10-letni pianista Miłosz Jaskuła pojawił się w programie „Dzień Dobry TVN”, gdzie w spokojniejszych warunkach wrócił do tematu emocji, które towarzyszyły mu na scenie. 

W studiu podkreślano, że reakcja chłopca w półfinale była wynikiem silnego stresu i napięcia związanego z występem na żywo. Sam Miłosz mówił:

Najważniejsze jest to, żeby się nie stresować. Stres zamyka oczy. Jak jesteś w trakcie grania, to ze stresu zatrzymują ci się ręce i nie możesz grać. To jest bardzo ciężkie, żeby zagrać w stresie

Pojawił się także wątek ewentualnej „Dzikiej Karty”, czyli szansy powrotu do programu. Miłosz podchodził do tego spokojnie, zaznaczając, że jest przygotowany na różne scenariusze:

Bardzo dużo uzdolnionych dzieci i dorosłych jest w tym programie. Mogą być przede mną. Wtedy się nie zestresuję, bo była bardzo duża konkurencja. Pogratuluję tym osobom, które wygrały

Wizyta w „Dzień Dobry TVN” pokazała więc inną stronę historii niż ta, którą widzowie zobaczyli w półfinale. Zamiast napięcia scenicznego pojawiła się próba uporządkowania doświadczenia — rozmowa o stresie, muzyce i świadomości, że telewizyjny występ to nie tylko moment artystyczny, ale również silne przeżycie emocjonalne.

Komentarze po występie w „Mam Talent!”

Dyskusja w internecie nie tylko nie wygasła, ale wręcz przybrała na sile. Pod opublikowanym nagraniem pojawiły się setki komentarzy.

Część internautów zwracała uwagę przede wszystkim na intensywność całej sytuacji i kwestionowała sens angażowania dziecka w tak szeroko komentowany medialnie format. W komentarzach pojawiały się opinie, że presja związana z telewizją i popularnością może być zbyt duża jak na tak młody wiek. Jedna z osób pisała wprost: 

To nie jest program dla dzieci, powinien być określony wiek, dziecko przeżyło horror.

Pojawiały się również głosy odnoszące się do roli dorosłych w całym procesie. Część komentujących sugerowała, że za obecnością chłopca w mediach stoją ambicje rodziców i że to oni powinni bardziej ważyć konsekwencje udziału w programach rozrywkowych. W jednym z wpisów można było przeczytać:

Przestańcie już pompować jak balonik tego dzieciaka, przerost ambicji ale chyba rodziców.

Jednocześnie wśród głosów krytycznych wyraźnie wybrzmiewały również opinie bardziej wyważone i wspierające. Część widzów zwracała uwagę, że reakcja w półfinale była naturalna i nie powinna być powodem do negatywnych ocen. Jeden z użytkowników napisał: 

Bardzo zdolny. W sobotę w Mam Talent na żywo, zjadły go emocje. Nic dziwnego, dorośli też się stresują. Dzisiaj w DDTVN wyluzowany całkiem inny chłopiec. Odważny, uśmiechnięty, pięknie się wypowiadał.

Wśród komentarzy pojawiały się także krótsze, jednoznacznie pozytywne reakcje, które skupiały się wyłącznie na wsparciu i życzeniach dla młodego pianisty. Część widzów ograniczała się do wyrażenia uznania dla jego talentu i nadziei na dalszy rozwój artystyczny, bez odnoszenia się do kontrowersji wokół występu.

10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"
Ewa Drzyzga, Miłosz Jaskuła, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Jon Bon Jovi
Legendarny muzyk przerwał koncert. Nagle musiał zejść ze sceny przez problemy zdrowotne
Irena Dudzińska
Nie żyje znana polska aktorka. Widzowie świetnie ją znają
Michał Szpak
Burza wokół Michała Szpaka. W sieci aż robi się od komentarzy. Zrobił to na scenie
Katarzyna Burzyńska
Kuriozalna wpadka podczas koncertu "Lata z Radiem". Wszyscy to usłyszeli
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji