Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Trwa burza po "Mam Talent". Chłopiec zalał się łzami, internauci biją na alarm
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 15.04.2026 09:43

Trwa burza po "Mam Talent". Chłopiec zalał się łzami, internauci biją na alarm

Trwa burza po "Mam Talent". Chłopiec zalał się łzami, internauci biją na alarm
fot. TVN

W internecie rozpętała się burza, która nie słabnie od kilku dni. W centrum uwagi znalazł się 10-letni uczestnik „Mam Talent!”, którego emocjonalna reakcja na scenie stała się punktem zapalnym ogólnopolskiej dyskusji. Do sprawy odniósł się poseł, zapowiadając interwencje w instytucjach państwowych. W mediach społecznościowych wciąż przybywa wpisów, w których widzowie spierają się o granice telewizyjnych emocji.

Burza po półfinale „Mam Talent!”

To, co wydarzyło się po emisji półfinału programu „Mam Talent!”, szybko wymknęło się spod ram zwykłej telewizyjnej dyskusji. Występ 10-letniego uczestnika i jego emocjonalna reakcja po ogłoszeniu wyników stały się jednym z najczęściej komentowanych momentów programu w tej edycji. W sieci natychmiast pojawiły się setki wpisów, w których widzowie próbowali nazwać to, co zobaczyli na ekranie.

W komentarzach dominuje wyraźna krytyka samej formuły programu i udziału dzieci w rywalizacji o wysoką stawkę emocjonalną. Internauci pytają wprost o sens narażania najmłodszych na presję sceny i publicznej oceny. Wśród powtarzających się głosów pojawiają się stwierdzenia o potrzebie wprowadzenia ograniczeń wiekowych oraz większej kontroli nad tym, jak prezentowane są emocje uczestników.

Część komentujących zwraca uwagę, że telewizja od lat operuje dramaturgią, a talent show z definicji budują napięcie wokół rywalizacji i reakcji uczestników. W tej narracji łzy czy stres nie są wyjątkiem, lecz elementem formatu, który widzowie akceptują, wybierając tego typu rozrywkę.

Pod postami programu i materiałami krążącymi w sieci powracają emocjonalne opinie. Sprawa przestała być jedynie telewizyjnym epizodem, a zaczęła funkcjonować jako element szerszej debaty o odpowiedzialności mediów i granicach emocji w programach rozrywkowych.

Trwa burza po "Mam Talent". Chłopiec zalał się łzami, internauci biją na alarm
Miłosz Jaskuła, fot. Instagram

Internetowe komentarze o udziale dzieci w „Mam Talent!”

Współczesny obieg informacji sprawia, że telewizyjny moment już kilka minut po emisji zaczyna żyć własnym życiem w internecie. Tak było również w przypadku półfinału „Mam Talent!”. Materiały z programu szybko trafiły na portale plotkarskie i informacyjne, gdzie zaczęły być komentowane i udostępniane dalej. Jednym z pierwszych źródeł szeroko cytowanych w sieci był tekst „Pudelka”, w którym opisano emocjonalną reakcję 10-letniego uczestnika oraz późniejsze działania posła zapowiadającego interwencję w instytucjach państwowych. W artykule zwrócono uwagę na hasło „sprzedaży emocji”, które zaczęło pojawiać się w kontekście dyskusji o granicach telewizji rozrywkowej. 

Równolegle komentarze zaczęły przenosić się na Instagram. W takich przestrzeniach dyskusja przybiera często bardziej bezpośredni charakter niż w tradycyjnych artykułach – skraca się dystans, a oceny stają się bardziej wyraziste. To właśnie tam widać wyraźnie, jak bardzo spolaryzowana jest opinia publiczna.

  • Tragedia! Dlaczego w tym programie biorą udział tak małe dzieci!!! Co się dzieje z ludźmi? Czy rodzice tego chłopca nie mają serca? Byłam przerażona tym co wczoraj zobaczyłam! Przecież to dziecko nie przestawało płakać! To wyglądało bardzo źle!
  • Myślę że ogłoszenie wyników w półfinale powinno dać do myślenia rodzicom, którzy wysyłają dzieci do takich talent show. Patrząc na łzy tego chłopca podczas wyników, nie zdajemy sobie sprawy co on czuje.
  • Udział dzieci - porażka i trauma po przegranej dla dziecka.
  • Zakaz występów dla dzieci, zróbmy dla nich „Mam Talent Kids” i będzie ok.
  • Ja bym chciała wiedzieć czy za kulisami jest psycholog dla dzieci. Jeśli tak to spoko bo powinien z dzieci przed i po występach rozmawiać i ich wspierać. Jeśli nie to lipa. Ale liczę że jest.
  • Program nie dla dzieci! Dobrze że odpadł.... Niech dalej ćwiczy swój talent w domu czy na pokazach szkolnych etc... Brawo dla rodziców którzy zafundowali mu taki stres
  • Powinni zabronić występować dzieciom, masakrycznie się to oglądało jak cały czas płakał…
     

Viralowy charakter takich sytuacji sprawia, że emocjonalne momenty są wzmacniane przez algorytmy, które promują treści generujące reakcje. W efekcie jeden fragment programu może w krótkim czasie stać się ogólnokrajowym tematem debaty.

Poseł reaguje na rozpacz Miłosza w „Mam talent!”

W tle narastającej burzy internetowej pojawiła się również reakcja polityczna. Głos zabrał poseł Marcin Józefaciuk, odnosząc się do sprawy w obszernym wpisie w serwisie X. Jak zauważył, program „Mam Talent!” oznaczony jest jako przeznaczony dla widzów od 12. roku życia. W jego ocenie rodzi to istotny paradoks – 10-letni uczestnik może wziąć udział w programie, ale jednocześnie formalnie nie powinien być jego odbiorcą.

W swoim komentarzu poseł przypomniał:

W popularnym programie telewizyjnym na scenę wyszedł 10-letni chłopiec. Z pasją. Z talentem. Z marzeniem. A potem rozpłakał się przed całą Polską. I coś mi w tym wszystkim bardzo nie pasuje, bo to jest program oznaczony jako 12+, a na scenie mamy dziecko młodsze. Dziecko, które trafia w świat ocen, presji i decyzji "tu i teraz". I my mamy to oglądać jak rozrywkę? Nie mam pretensji do niego. Nie mam pretensji do jego emocji. Mam pytanie do nas - dorosłych. Gdzie w tym wszystkim była granica? Gdzie była ochrona dziecka?

Polityk podkreślił również, że nie kieruje pretensji ani do samego uczestnika, ani do jego emocji. Wskazał jednak wyraźnie, że w całej sytuacji pojawia się pytanie o systemową ochronę najmłodszych uczestników programów rozrywkowych. Zapowiedział zgłoszenie do odpowiednich instytucji, w tym KRRiT oraz Rzecznika Praw Dziecka.

Ten głos wpisuje się w szerszą debatę, która od lat powraca przy okazji udziału dzieci w telewizji rozrywkowej. W Polsce obowiązują przepisy regulujące pracę nieletnich w mediach, jednak ich interpretacja w kontekście formatów typu talent show wciąż budzi pytania. W praktyce kluczową rolę odgrywają zgody opiekunów oraz wewnętrzne procedury produkcji.

Jednocześnie sprawa pokazuje, że regulacje formalne nie wyczerpują społecznej debaty. Nawet jeśli program spełnia wymogi prawne, pozostaje kwestia odbioru społecznego i granic akceptacji dla emocjonalnych sytuacji pokazywanych w telewizji.

Trwa burza po "Mam Talent". Chłopiec zalał się łzami, internauci biją na alarm
Marcin Józefaciuk, fot. KAPIF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Nominacje do Rady Mediów, Karol Nawrocki
Nawrocki powołał Radę Nowych Mediów. Skład rozpętał burzę. "Kompromitacja"
Jury „Mam Talent!”
Burza po występie nastolatka w "Mam talent!". Widzowie nie odpuszczą tego, co się stało
Miłosz Jaskuła
Łzy 10-latka w "Mam talent!" poruszyły całą Polskę. Ekspert od mowy ciała zabrał głos w sprawie
Miłosz Jaskuła
10-latek zalał się łzami w "Mam talent". Teraz pojawił się w "Dzień Dobry TVN"
Jan Pirowski, Miłosz Jaskuła
10-latek zalał się łzami na scenie "Mam Talent". Pirowski ujawnia kulisy
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji