Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści. Czekał na to bardzo długo
Kamil Wroński
Kamil Wroński 11.04.2026 07:37

Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści. Czekał na to bardzo długo

Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści. Czekał na to bardzo długo
EAST NEWS

Adam Małysz ma powody do radości. Właśnie przekazał wieści, na które czekali jego fani.

Małyszomania w Polsce

Na przełomie XX i XXI wieku Polska przeżyła zjawisko, które trudno porównać z czymkolwiek wcześniejszym w sporcie zimowym. „Małyszomania” – bo tak nazwano tę falę zbiorowej fascynacji – była czymś więcej niż tylko kibicowaniem jednemu zawodnikowi. Była doświadczeniem społecznym, które na kilka lat realnie zmieniło sposób przeżywania sportu w Polsce.

Wszystko zaczęło się wraz z sukcesami Adama Małysza, który w sezonie 2000/2001 zdominował rywalizację w Puchar Świata w skokach narciarskich. Zdobył wówczas swoją pierwszą Kryształową Kulę, a chwilę później – w 2001 roku – dwa złote medale na mistrzostwach świata w Lahti. To właśnie wtedy zainteresowanie skokami narciarskimi eksplodowało. Szczyt zjawiska przypadł na lata 2001–2004.

„Małyszomania” oznaczała coś bardzo konkretnego: nagłe, masowe i emocjonalne zaangażowanie Polaków w dyscyplinę, która wcześniej funkcjonowała raczej na marginesie popularności. Transmisje ze skoków zaczęły przyciągać milionową widownię, a nazwiska rywali Małysza stały się rozpoznawalne niemal tak jak nazwiska polityków. W weekendy ulice pustoszały, bo wszyscy – dosłownie wszyscy – siedzieli przed telewizorami.

Symbolem tego zjawiska była Wielka Krokiew w Zakopanem, która w czasie konkursów zamieniała się w arenę zbiorowej euforii. Tysiące kibiców, biało-czerwone flagi i charakterystyczny rytm skandowania nazwiska „Małysz” tworzyły atmosferę, którą trudno było odtworzyć w jakiejkolwiek innej dyscyplinie.

Co istotne, „Małyszomania” miała też wymiar kulturowy. Adam Małysz stał się symbolem sukcesu osiągniętego pracą i konsekwencją – spokojny, zdyscyplinowany, pozbawiony gwiazdorskich manier. W czasach transformacji i poszukiwania nowych autorytetów jego postać trafiała w społeczne oczekiwania.

Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści. Czekał na to bardzo długo
Adam Małysz, fot. EAST NEWS

Film o Adamia Małyszu

Historia Adama Małysza wraca – tym razem nie na skocznię, lecz na duży ekran. Trwają prace nad filmem fabularnym „Adam”, który ma opowiedzieć o jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców w historii Polski i przypomnieć fenomen, jakim była „małyszomania”.

To ambitne przedsięwzięcie, bo materiał wyjściowy jest wyjątkowy. Małysz to nie tylko czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli w Puchar Świata w skokach narciarskich czy medalista olimpijski, ale też postać, która na początku XXI wieku potrafiła zatrzymać cały kraj przed telewizorami. Twórcy filmu mierzą się więc nie tylko z biografią sportową, ale też z próbą uchwycenia emocji, jakie towarzyszyły jego sukcesom.

Z dotychczasowych informacji wynika, że „Adam” ma być filmem fabularnym, a nie dokumentem. To istotna decyzja – oznacza bowiem, że historia zostanie opowiedziana językiem kina, z naciskiem na dramaturgię, relacje i kulisy życia bohatera. Można się spodziewać, że obok spektakularnych skoków pojawią się także mniej oczywiste wątki: presja, oczekiwania społeczne czy cena popularności.

"25 lat po zwycięstwie @adammalyszofficial w Turnieju Czterech Skoczni rozpoczęły się zdjęcia do filmu fabularnego "Adam". Twórcy chcą pokazać kulisy drogi mistrza na szczyt" - napisano w opisie filmu.

Szczególnie interesujące wydaje się pytanie, jak twórcy pokażą drogę Małysza – od skromnych początków w Wiśle po status narodowego bohatera. To właśnie ta trajektoria, oparta na pracy i konsekwencji, a nie na spektakularnych gestach, budowała jego wiarygodność w oczach kibiców.

Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści

Dobre wiadomości dla fanów Adama Małysza – sam bohater potwierdził szczęśliwą nowinę, ujawniając, że prace nad filmem dobiegły końca. Produkcja „Adam” właśnie zakończyła etap zdjęciowy, co oznacza, że projekt wchodzi w kolejną, już finałową fazę.

„Padł ostatni klaps na planie filmu ‘Adam’. Z tej okazji mamy dla was specjalną wiadomość! Film w kinach już w 2027 roku!” – wyjaśnił w nagraniu.

To symboliczny moment, bo zamyka etap pracy na planie i jednocześnie otwiera drogę do premiery, na którą trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, historia jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców trafi na duży ekran w 2027 roku, przypominając zarówno jego sportowe sukcesy, jak i fenomen społeczny, który im towarzyszył.

Sieć zalały pozytywne komentarze, a fani traktują nowy film jako symboliczne ukoronowanie kariery Małysza.

Adam Małysz przekazał szczęśliwe wieści. Czekał na to bardzo długo
Adam Małysz, fot. EAST NEWS
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Adam Małysz
Wybór Redakcji
Trump kontakty handlowe
Europejski kraj postawił się USA. Trump stracił cierpliwość. "Zerwiemy całkowicie handel"
Kamil Stoch, Ewa Bilan-Stoch, Adam Małysz
To jednak nie były plotki o Stochu i jego żonie. Małysz się wygadał
Program "Mówię wam"
"Straciłem wszystko". To dlatego ulubieniec widzów na pół roku zniknął z mediów. Dramat za dramatem
Rodzina Małyszów
Adam Małysz nie jest katolikiem. Tak wyglądają święta w jego domu
Michał Wiśniewski
Kilka minut po 10:00 Wiśniewski naprawdę to pokazał. Łzy wzruszenia odbierają mowę
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji