Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Anna Lewandowska potwierdziła. To nie są plotki. Wielu to podejrzewało
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 04.07.2026 17:12

Anna Lewandowska potwierdziła. To nie są plotki. Wielu to podejrzewało

Anna Lewandowska potwierdziła. To nie są plotki. Wielu to podejrzewało
fot. KAPiF

Transfer Roberta Lewandowskiego wywołał lawinę komentarzy, ale to reakcja jego żony przyciągnęła równie dużo uwagi. Anna Lewandowska nie ukrywa, że perspektywa wielkiej zmiany nie napawa jej takim entuzjazmem jak piłkarza, a jej słowa błyskawicznie obiegły media. Najnowszy wywiad tylko dolał oliwy do ognia i ponownie rozpętał dyskusję o przyszłości słynnej pary.

Robert Lewandowski i transfer do Chicago

Anna Lewandowska nie ukrywa obaw przed przeprowadzką do Chicago. Choć od nowego sezonu Robert Lewandowski będzie kontynuował karierę w amerykańskim klubie z Chicago, dla jego rodziny oznacza to początek zupełnie nowego etapu. Przez ostatnie lata Barcelona stała się dla Lewandowskich domem. 

To właśnie tam Anna rozwijała swoje projekty zawodowe, prowadziła treningi, otwierała kolejne przedsięwzięcia i budowała codzienne życie. Nic więc dziwnego, że wiadomość o przeprowadzce wiąże się u niej z mieszanymi emocjami.

W jednej z ostatnich wypowiedzi Anna Lewandowska przyznała, że opuszczenie Barcelony nie będzie łatwe. Podkreśliła, że właśnie tam czuła się bezpiecznie i dobrze odnalazła się zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Teraz przed całą rodziną stoi duża zmiana, która będzie wymagała odnalezienia się w nowym miejscu.

Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża - napisała wówczas.

Chicago to jedno z największych miast w Stanach Zjednoczonych i zupełnie inne otoczenie niż słoneczna Barcelona. Przeprowadzka oznacza nie tylko zmianę kraju, ale także codziennych przyzwyczajeń, szkoły dzieci oraz organizacji życia rodzinnego. 

Mimo obaw wszystko wskazuje na to, że Lewandowscy są już gotowi na rozpoczęcie nowego rozdziału. W najbliższych miesiącach ich życie będzie toczyć się właśnie w Chicago, gdzie Robert rozpocznie kolejny etap swojej piłkarskiej kariery, a Anna będzie musiała odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Czy Lewandowscy wrócą do Hiszpanii?

Powrót do Barcelony jest tylko kwestią czasu. W rozmowie z „Mundo Deportivo” Anna Lewandowska jasno powiedziała, że wraz z Robertem Lewandowskim wrócą do Barcelony, kiedy tylko pojawi się taka możliwość. Nie chodzi o tymczasowy pobyt ani krótką wizytę. Plan jest prosty i konkretny: osiedlenie się w Barcelonie na stałe.

Tutaj mamy swój dom. Bardzo mocno związaliśmy się z tym miejscem i planujemy wrócić do Barcelony oraz osiąść tutaj na stałe, kiedy Robert zakończy piłkarską karierę - wyznała.

Dla niej życie w Hiszpanii to nie tylko pogoda. Wskazuje też na codzienność i ludzi, z którymi łatwiej budować spokojne życie. Barcelona pozostaje miejscem, które traktują jako docelowe. Jednocześnie nie ma mowy o zamykaniu spraw w Polsce czy innych krajach. Jej studia fitness mają dalej działać normalnie, bez przerw i zmian w planach. Biznes ma być prowadzony równolegle do życia w Hiszpanii.

Hiszpania pozostaje dla nich miejscem dobrze znanym i uporządkowanym. W wypowiedzi podkreślono, że ważne są tam nie tylko warunki życia, ale też codzienne relacje i spokojniejsze tempo niż w innych europejskich metropoliach. Barcelona w tym ujęciu nie jest epizodem, ale stałym punktem odniesienia.

(…) Atmosferę, słońce, które każdego dnia dodaje nam pozytywnej energii, a także hiszpański styl życia. To bardziej swobodne podejście do codzienności. Mam stąd cudowne wspomnienia związane z dorastaniem naszych córek - powiedziała.

Internauci nie zostawili na Lewandowskiej suchej nitki

Wypowiedź Lewandowskiej spotkała się z mieszanymi reakcjami. W komentarzach internetowych pojawiały się głosy, że nie ma powodu do narzekania, a sama przeprowadzka nie była koniecznością. Zwracano też uwagę, że Robert Lewandowski mógł wybrać inne rozwiązanie zawodowe i pozostać w dotychczasowym miejscu. Dyskusja skupiła się głównie na tym, czy zmiana kraju to realne obciążenie, czy po prostu element życia zawodowego sportowca.

Sprawa jest jednak jasna – transfer do Chicago jest przesądzony i rodzina przeprowadza się do Stanów Zjednoczonych. To nie etap rozważań, tylko konkretny krok związany z nowym miejscem pracy piłkarza. W takim układzie zmiana kraju staje się naturalną konsekwencją. Oznacza to także reorganizację codzienności, od mieszkania po obowiązki domowe, już w nowym otoczeniu. Całość została wcześniej zaplanowana w ramach zmiany klubu.

Anna Lewandowska potwierdziła. To nie są plotki. Wielu to podejrzewało
Anna i Robert Lewandowscy fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji