Bronisław Cieślak opowiedział, jakim był ojcem. „Wychowałem moje dzieci przez telefon” Żródło: TRICOLORS/East News

Bronisław Cieślak opowiedział, jakim był ojcem. „Wychowałem moje dzieci przez telefon”

2 Maj 2021 Karol OsińskiKarol Osiński

Śmierć Bronisława Cieślaka poruszyła całą Polskę. Legendarny aktor przed kilkoma laty przyznał w rozmowie z magazynem „Show”, że zdaje sobie sprawę z tego, iż nie był najlepszym ojcem dla swoich dzieci - „Wychowałem moje dzieci przez telefon” - powiedział artysta. Wszystko przełożyło się na to, że pociechy nie chciały iść w jego ślady.

  • Bronisław Cieślak zmarł w wieku 77 lat
  • Aktor w 2018 roku zmagał się z nowotworem prostaty
  • Kilka lat temu zdradził, że nie był wzorowym ojcem dla swoich dzieci

„0,7 zgłoś się”, „Malanowski i Partnerzy”, „Pierwsza miłość”, czy „Mrok” to najsłynniejsze produkcje, z których znany był Bronisław Cieślak. Praca nad projektami bywała dla niego tak czasochłonna, że zabrakło mu go dla swoich dzieci, o czym opowiedział kilka lat temu w rozmowie z magazynem „Show”.

Bronisław Cieślak opowiedział o swoich dzieciach

Bronisław Cieślak jest uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów w historii. Rola porucznika Sławomira Borewicza w serialu „0,7 zgłoś się” przyniosła mu ogromną sławę, jednak pociągnęła za sobą konsekwencje, o których nie wiedział nikt poza nim samym oraz najbliższymi.

Praca aktora jest niezwykle ciężka, szczególnie kiedy przychodzi czas delegacji. Wówczas może minąć nawet do kilku miesięcy kiedy ponownie ujrzą swoje rodziny. Bronisław Cieślak zaliczał się do grona artystów, którzy bardzo rzadko widywali się ze swoimi pociechami.

Kilka lat temu w rozmowie z magazynem „Show” zdecydował się na szczere wyznanie, dotyczące wychowywania jego syna i córek. Przyznał, że nie bywał w domu, co mogło spowodować, że dzieci obrały inne drogi życiowe niż on.

Sytuacja gwiazd jest ciężka. Zbigniew Buczkowski może liczyć na bardzo niską emeryturęSytuacja gwiazd jest ciężka. Zbigniew Buczkowski może liczyć na bardzo niską emeryturęCzytaj dalej

- Najbardziej żałuję, że wychowałem moje dzieci przez telefon. Nie było mnie w domu, nie chodziłem na wywiadówki. Nie byłem wzorowym ojcem [...] Może dlatego żadne z moich dzieci nie tylko nie chciało zostać aktorem, ale nawet nie imponowało im, że byłem Borewiczem - powiedział wówczas Bronisław Cieślak.

Nie zmienia to faktu, że na szczęście jego dzieci wiedziały, czego chcą od życia i jaki kierunek obrać, z czego ich tata był bardzo dumny. Obawy miał jedynie przed przyszłością swojego syna, który wybrał niepewny kierunek studiów.

Najstarsza córka aktora ukończyła studia na kierunku rekreacja i turystyka, po czym rozpoczęła pracę w biurze podróży, natomiast młodsza obrała kierunek lingwistyczny i została tłumaczem. Z kolei syn artysty ukończył filozofię, co spowodowało, że wraz z żoną zastanawiali się, co może robić po studiach.

Choroba Bronisława Cieślaka

Dziś rano kraj obiegła tragiczna informacja, że Bronisław Cieślak nie żyje. W 2018 roku artysta przeszedł operację raka prostaty, jednak choroba nie dawała mu spokoju aż do samej śmierci.

Wiadomość o tym, że artysta opuścił nas na zawsze, została potwierdzona przez jego małżonkę, Annę. To druga tak wielka strata na przestrzeni miesiąca dla polskiej sceny artystycznej. Za trzy dni minie miesiąc od śmierci Krzysztofa Krawczyka.

Artykuły polecane przez redakcję Świat Gwiazd:


Źródło: Super Express

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami na temat gwiazd i nowinek ze świata show-biznesu koniecznie napisz do nas na adres: redakcja@swiatgwiazd.pl

Następny artykuł