Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Chodakowska ogłosiła rozwód i zniknęła. Teraz wydała pilne oświadczenie
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 25.09.2026 08:24

Chodakowska ogłosiła rozwód i zniknęła. Teraz wydała pilne oświadczenie

Chodakowska ogłosiła rozwód i zniknęła. Teraz wydała pilne oświadczenie
fot. KAPiF

Ewa Chodakowska zabrała głos po publikacji zdjęć jej męża, Lefterisa Kavoukisa, z dwiema kobietami w warszawskiej restauracji. Para na początku września ogłosiła rozstanie po 17 latach związku. Fotografie wywołały spekulacje i falę obraźliwych komentarzy. Trenerka opublikowała oświadczenie.

Zdjęcia ukazały się 23 września, kilka tygodni po wspólnym komunikacie małżonków. Widać na nich Kavoukisa podczas spotkania przy stoliku, a później przy pożegnaniu przed lokalem. Publikacja szybko stała się tematem rozmów o życiu prywatnym obojga. Chodakowska wcześniej ograniczała publiczne wypowiedzi na ten temat. Tym razem uznała, że sytuacja wymaga jej reakcji.

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis po 17 latach razem

Gdy na początku września Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis ogłosili rozstanie, wiadomość wzbudziła duże zainteresowanie. Decyzję przekazali razem, we wspólnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Napisali w nim, że kończą małżeństwo po 17 wspólnych latach. Wspominali ten czas jako ważny dla obojga: budowali rodzinę, przyjaźń i wspólny świat. Podkreślili też, że decyzja o rozstaniu nie odbiera wartości temu, co przeżyli. Było to istotne dla odbiorców, którzy przez lata obserwowali ich jako zgrany duet i widzieli w mediach społecznościowych wybrane chwile z ich codzienności.

Małżonkowie odnieśli się również do przyczyn rozstania. Wyjaśnili:

Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt… Nasza decyzja nie została podjęta z powodu zdrady, osoby trzeciej ani różnic dotyczących rodzicielstwa. Nie ma tutaj winnego ani ofiary.

W przypadku znanej pary zainteresowanie rozstaniem rzadko kończy się wraz z ogłoszeniem decyzji. Kolejne zdjęcia, spotkania czy wpisy bywają odczytywane przez pryzmat zakończonej relacji. Tak stało się również tutaj, gdy uwagę przyciągnęło wyjście Kavoukisa w Warszawie.

Sprawdź także: Polacy oszaleli na punkcie Bianki Chajzer. Już wróża jej wielką karierę

Chodakowska ogłosiła rozwód i zniknęła. Teraz wydała pilne oświadczenie
Ewa Chodakowska, Lefteris Kavoukis, fot. KAPiF

Zdjęcia męża Chodakowskiej z kobietami wywołały plotki

23 września „Pudelek” opublikował zdjęcia Lefterisa Kavoukisa z warszawskiej restauracji. Przy stoliku siedziały z nim dwie kobiety: brunetka z upiętymi włosami i blondynka. Fotografie pojawiły się trzy tygodnie po ogłoszeniu przez niego i Ewę Chodakowską końca małżeństwa, dlatego spotkanie szybko przyciągnęło uwagę.

Na zdjęciach widać rozmowy przy stoliku, uśmiechy i wznoszone toasty. Kavoukis siedzi blisko swoich towarzyszek; w pewnym momencie dotyka twarzy brunetki. Paparazzi uchwycili również pożegnanie przed lokalem. Według opisu „Pudelka” mężczyzna objął brunetkę, a blondynkę pożegnał uściskiem. Właśnie te kadry sprawiły, że zwykłe wyjście do restauracji zaczęto przedstawiać jako możliwy początek nowej historii uczuciowej.

Publikacja miała rozbudowaną galerię, więc odbiorcy mogli śledzić spotkanie niemal scena po scenie: od rozmowy przy drinkach po wyjście z lokalu. Każdy gest oglądano jednak w szczególnym kontekście. Jeszcze niedawno Kavoukis występował publicznie u boku Chodakowskiej, a wiadomość o ich rozstaniu pozostawała świeża. Zdjęcia męża trenerki w towarzystwie kobiet szybko stały się więc tematem samym w sobie.

Sprawdź także: Roksana Węgiel pokazała brzuszek. Wszyscy gratulują

Ewa Chodakowska wydała oświadczenie po fali obelg

Po publikacji zdjęć Chodakowska ponownie zabrała głos na Instagramie. Wyjaśniła, że zamierza reagować na sugestie dotyczące życia uczuciowego swojego i Kavoukisa, a przede wszystkim na obraźliwe komentarze wymierzone w niego oraz jej przyjaciółki. W relacji napisała:

Kochane… mam świadomość tego, że idiocie nie przetłumaczę. Nawet nie próbuję. Wszystko, co tutaj zostawiam, kieruję do osób myślących autonomicznie, do osób mądrych, wspierających mnie i mojego partnera podczas tej drogi… do tych życzących nam dobrze. Macie prawo wiedzieć, jak jest. I dopóki żadne z nas nie jest w relacji, to będziemy dementować manipulacje. Mój (wciąż) mąż przeczytał o sobie, że jest starym, obleśnym, zapuszczonym chu**m… moje przyjaciółki przeczytały o sobie, że są eskortą, ćmami lecącymi do kasy… etc. To poszło za daleko. To hejt w najczystszej postaci.

Ach! No i kocham te komentarze: ja bym nie reagowała. Do Was. Poczekajmy może, aż o Was będą pisać tak obrzydliwe słowa. A tymczasem Wasze rady znaczą tyle, co hasło z poziomu kanapy: ja bym strzelił tego gola. No… ale to nie Ty jesteś na boisku.

PS. Owszem, mam luz, ale też mam honor i zawsze będę reagować w słusznej sprawie. Tato mnie tak dobrze wychował.

Trenerka odniosła się w ten sposób do dwóch spraw: spekulacji wokół zdjęć oraz obelg, które pojawiły się po ich publikacji. Jej słowa dotyczą także kobiet obecnych na spotkaniu, wciągniętych w dyskusję o rozstaniu Chodakowskiej i Kavoukisa. Oświadczenie nie zmienia wcześniejszej informacji o końcu małżeństwa. Wyjaśnia, dlaczego mimo rozstania trenerka zdecydowała się publicznie stanąć w obronie męża i przyjaciółek.

Chodakowska ogłosiła rozwód i zniknęła. Teraz wydała pilne oświadczenie
Instastory Ewy Chodakowskiej, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Maria Prażuch-Prokop
Była żona Marcina Prokopa ma już nowego ukochanego. Niesłychane, co ujawniła: "Trwało to pięć sekund"
Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski
Kasia Cichopek potwierdziła szczęśliwe wieści. Wreszcie się doczekała
Kuba Badach, Aleksandra Kwaśniewska
Wielka radość w życiu Badacha i Kwaśniewskiej. To już dzisiaj
Aleksandra Kwaśniewska, Kuba Badach
Ola Kwaśniewska zamarła po słowach Kuby Badacha. Wszystko poszło na wizji
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji