Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Oświadczenie Sylwii Peretti. Ogłosiła tuż po tym, jak media otrąbiły jej rozwód
Agata Piszczek
Agata Piszczek 06.11.2026 18:43

Oświadczenie Sylwii Peretti. Ogłosiła tuż po tym, jak media otrąbiły jej rozwód

Oświadczenie Sylwii Peretti. Ogłosiła tuż po tym, jak media otrąbiły jej rozwód
fot. KAPiF

Sylwia Peretti zabrała głos po tym, jak media zaczęły spekulować o jej rozwodzie z Łukaszem Porzuczkiem. Była gwiazda „Królowych życia” opublikowała na Instagramie oświadczenie, w którym odniosła się do głośnego wywiadu z Małgorzatą Ohme. 

Ostatnie dni przyniosły sporo zamieszania wokół Sylwii Peretti. Wszystko zaczęło się od jej rozmowy z Małgorzatą Ohme, w której padły dwa słowa dotyczące małżeństwa celebrytki: „Jeszcze tak”. Wystarczyło, by media zaczęły rozpisywać się o możliwym rozwodzie z Łukaszem. Teraz Peretti postanowiła przerwać milczenie. W relacji na Instagramie odniosła się do medialnego poruszenia.

Sylwia Peretti rozwodzi się z mężem? Wystarczyły dwa słowa, by rozpętała się burza

Sylwia Peretti znalazła się w centrum zainteresowania po wywiadzie, którego udzieliła Małgorzacie Ohme. W rozmowie pojawił się wątek jej małżeństwa z Łukaszem Porzuczkiem, a odpowiedź celebrytki na jedno z pytań prowadzącej wywołała prawdziwą lawinę spekulacji. Wszystko zaczęło się od tego, że Peretti zwróciła uwagę na sposób, w jaki media przedstawiają jej męża, który obecnie przebywa w areszcie. Zależało jej, by nie był opisywany wyłącznie przez pryzmat związku ze znaną celebrytką. Podkreśliła, że ma własne imię i nazwisko oraz odrębną tożsamość.

Małgorzata Ohme zasugerowała, że być może Sylwia chce w ten sposób chronić partnera przed zainteresowaniem mediów. Odpowiedź rozmówczyni była jednak nieco inna:

Nie, to ja nie chcę, aby mnie obciążał. Zresztą on również nie chce.

Prowadząca postanowiła więc dopytać o status ich związku. Zadała pytanie, które później stało się jednym z najczęściej przywoływanych fragmentów wywiadu:

Ale jest dalej twoim mężem?

Jeszcze tak - odpowiedziała Peretti 

Aha, zrozumiałam - powiedziała znacząco Ohme

To właśnie słowo „jeszcze” uruchomiło spekulacje o możliwym rozwodzie Sylwii i Łukasza. W mediach szybko pojawiły się publikacje sugerujące, że małżeństwo pary może dobiegać końca. Trzeba jednak zaznaczyć, że celebrytka nie ogłosiła oficjalnie rozwodu ani nie potwierdziła, że złożyła pozew.

Zainteresowanie relacją małżonków jest tym większe, że w ostatnich miesiącach wokół Łukasza pojawiły się poważne problemy prawne. Pod koniec czerwca 2026 roku mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzenia wyłudzenia ponad 7,5 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Według medialnych doniesień usłyszał trzy zarzuty. Nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, a jego obrońca kwestionował zasadność stosowania aresztu. Sąd zdecydował o przedłużeniu tego środka do 27 grudnia 2026 roku.

Peretti w rozmowie z Ohme wyraźnie zaznaczyła, że nie chce być obarczana odpowiedzialnością za sytuację prawną męża. Zwróciła też uwagę na komentarze internautów, którzy kierowali pod jego adresem nieprzychylne słowa.

Obwinili może nie, ale o ile jestem w stanie przyjąć te najgorsze słowa, które padały we mnie, jako do mamy Patryka, o tyle absolutnie nie przyjmuję względem Łukasza. On ma swoje imię, swoje nazwisko.

Na razie nie wiadomo, czy para rzeczywiście zamierza się rozwieść. Jedno jest pewne: krótka odpowiedź Sylwii wywołała znacznie większe zainteresowanie niż pozostałe, niezwykle osobiste wątki rozmowy.

Zobacz też: Wieniawa w ramionach przystojniaka. Tak wygląda jej nowy duet | Świat Gwiazd

Sylwia Peretti wyznała prawdę o kolejnych dzieciach. Opowiedziała też o życiu po stracie Patryka

Wywiad z Małgorzatą Ohme nie dotyczył wyłącznie małżeństwa Sylwii Peretti. Była gwiazda „Królowych życia” wróciła również do wydarzeń, które na zawsze zmieniły jej życie. W lipcu 2023 roku w tragicznym wypadku samochodowym w Krakowie zginął jej jedyny syn, Patryk. W samochodzie znajdowało się czterech młodych mężczyzn. Żaden z nich nie przeżył. Od tamtej pory celebrytka mierzy się z żałobą, o której od czasu do czasu opowiada publicznie.

Podczas rozmowy poruszono również temat macierzyństwa i tego, czy po narodzinach Patryka Sylwia myślała o powiększeniu rodziny. Jej odpowiedź była bardzo osobista. Okazało się, że taki scenariusz rzeczywiście pojawiał się w jej planach, i to całkiem niedawno.

Wiesz co, chyba już to przegryzłam, że mogę powiedzieć. Tak, myślałam jakieś dwa lata temu. Myślałam bardzo poważnie.

To wyznanie nabiera szczególnego znaczenia w kontekście tragedii, z którą przyszło jej się zmierzyć. Peretti przyznała, że jeszcze dwa lata temu poważnie rozważała kolejne dziecko, ale jej partner zdecydowanie odciągał ją od tego pomysłu i nie chciał mieć więcej dzieci. 

Celebrytka opowiadała również o tym, jak wygląda codzienność po stracie jedynego syna. Nie ukrywała, że żałoba ma różne etapy, a niektóre z nich są szczególnie trudne. W marcu 2026 roku w rozmowie z „Dzień Dobry TVN” wspominała moment, w którym przestała płakać.

Miałam taki moment, kiedy brakło łez. I wydaje mi się, że to był najgorszy etap z perspektywy przeżywania żałoby.

W rozmowie z Małgorzatą Ohme wróciła do emocji, wspomnień i doświadczeń, które ukształtowały jej obecną codzienność. Nie była to więc zwykła rozmowa o życiu prywatnym celebrytki, ale przede wszystkim próba opowiedzenia o rzeczywistości po niewyobrażalnej stracie.

Właśnie na ten aspekt wywiadu Peretti chciała zwrócić uwagę odbiorców. Jej zdaniem medialne publikacje skoncentrowały się na dwóch słowach dotyczących małżeństwa, zamiast na znacznie szerszej historii, którą zdecydowała się opowiedzieć. Jak się okazało, po fali artykułów postanowiła odnieść się do tego osobiście.

Zobacz też: Niecodzienne sceny w Sejmie. Tak uderzyli w Tuska, jego reakcja to hit sieci | Świat Gwiazd

Sylwia Peretti wydała oświadczenie na Instagramie. Przy okazji nagłośniła „Paczkę Peretki”

Sylwia Peretti nie pozostawiła medialnych doniesień bez komentarza. Po publikacjach dotyczących jej rzekomego rozwodu z Łukaszem zamieściła na Instagramie nagranie, w którym zwróciła się do obserwatorów. Już na początku dała do zrozumienia, że doskonale widzi, jak dużym zainteresowaniem cieszą się ostatnio jej wypowiedzi.

Dzień doberek kochani, jako, że od wczoraj moje nazwisko nie schodzi z nagłówków, Gosiu pozdrawiam serdecznie, ostrzegałam o mojej elektryczności, ja nie jestem zaskoczona.

Celebrytka odniosła się również do samego wywiadu. Nie zamierzała wycofywać się ze swoich słów ani tłumaczyć, co dokładnie miała na myśli, mówiąc o małżeństwie. Zwróciła natomiast uwagę na to, że jej zdaniem najważniejszy temat rozmowy został pominięty.

Nie mam zamiaru odnosić się do moich słów, podtrzymuję wszystko, co tam powiedziałam. Chciałam skupić się na tym, co czuje osoba po stracie jedynego dziecka, a wy skupiliście się na dwóch słowach. Myślę, że czas sam zweryfikuje co miałam na myśli. Na ten moment życie prywatne zostawiam w strefie prywatnej i proszę o uszanowanie.

Peretti nie potwierdziła więc rozwodu, ale też nie zamierzała rozwiewać wszystkich wątpliwości dotyczących swojego związku. Zamiast kolejnych wyjaśnień postanowiła wykorzystać zainteresowanie swoim nazwiskiem do nagłośnienia innej sprawy.

W dalszej części aktywności na Instagramie przypomniała o „Paczce Peretki”, czyli świątecznej inicjatywie charytatywnej, którą zapoczątkowała wspólnie z synem Patrykiem. Akcja polega na spełnianiu świątecznych marzeń dzieci z domów dziecka i placówek opiekuńczych. Jej uczestnicy przygotowują prezenty na podstawie listów, w których najmłodsi opisują, co chcieliby znaleźć pod choinką.

Dla Sylwii ta inicjatywa ma wyjątkowe znaczenie. Przez lata angażował się w nią również Patryk, który wcielał się w Świętego Mikołaja i pomagał wręczać prezenty. Po jego śmierci celebrytka zdecydowała się kontynuować wspólne dzieło. Dzięki temu akcja stała się także sposobem na pielęgnowanie pamięci o synu.

Tym razem Peretti pokazała, że pierwsze listy ze świątecznymi potrzebami i marzeniami dzieci już do niej dotarły. Przy okazji zachęciła do zainteresowania się inicjatywą i przypomniała, że każdy może wykorzystać swoją popularność, by pomóc innym.

Wygląda na to, że celebrytka nie zamierza już szerzej komentować medialnych doniesień o małżeństwie. Woli skupić się na sprawach, które mają dla niej osobiste znaczenie. A „Paczka Peretki” po raz kolejny ma szansę sprawić, że dla wielu dzieci nadchodzące święta będą naprawdę wyjątkowe.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Z mediami i słowem pisanym związana od blisko 10 lat. Absolwentka edytorstwa oraz publikowania sieciowego i cyfrowego na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie dziennikarskie i redakcyjne zdobywała, współpracując z portalami internetowymi, m.in. Goniec i Gorące Tematy. Ze Światem Gwiazd związana od 2026 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji