Doda i Litewka mieli sekret. Dłużej nie dało się tego ukrywać. O wszystkim opowiedziała
Doda i Łukasz Litewka przez miesiące ukrywali swój sekret? Po tragicznym wypadku posła piosenkarka w końcu przerwała milczenie i opublikowała poruszające nagranie. Gwiazda nie kryła emocji, zdradzając, co naprawdę działo się za kulisami wspólnej walki o los zwierząt. W końcu wyszło na jaw.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną. Poseł zginął 23 kwietnia w wypadku drogowym na leśnej trasie między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Samochód osobowy zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w rower, którym poruszał się 36-latek. Mężczyzna zmarł na miejscu. Drugi uczestnik zdarzenia został zatrzymany przez policję, a śledczy nadal wyjaśniają okoliczności tragedii. Informacja o śmierci polityka błyskawicznie obiegła media i wywołała falę komentarzy.
Państwowy pogrzeb zgromadził tłumy żałobników oraz wiele znanych postaci ze świata polityki i show-biznesu. Wśród obecnych znaleźli się m.in. Donald Tusk, Włodzimierz Czarzasty oraz para prezydencka — Karol Nawrocki i Marta Nawrocka. Uwagę fotoreporterów przykuła również Doda, która od miesięcy utrzymywała bliski kontakt z Litewką. Ich wspólna działalność dotycząca praw zwierząt była szeroko komentowana w mediach społecznościowych.
Piosenkarka pożegnała polityka nie tylko podczas uroczystości pogrzebowych. Kilka dni później zadedykowała mu jeden ze swoich występów scenicznych. Teraz ponownie wróciła do tej relacji i opublikowała nagranie, które szybko przyciągnęło uwagę internautów. Wprost przyznała, że przez ostatnie miesiące pracowali nad projektem, o którym wcześniej nie mogli mówić publicznie. Jak podkreśliła, ich spotkania nie były przypadkowe i miały konkretny cel związany z działaniami na rzecz zwierząt.

Doda ujawniła kulisy współpracy z Litewką
Relacja Dody i Łukasza Litewki w ostatnich miesiącach stała się jednym z najgłośniejszych tematów związanych z walką o poprawę warunków w polskich schroniskach. Oboje regularnie zabierali głos w sprawie praw zwierząt, a ich działania wykraczały poza medialne deklaracje. Temat pojawiał się podczas sejmowych rozmów, a wspólne inicjatywy były szeroko komentowane w internecie. Dużym echem odbiło się również ich spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim.
Wiadomo było, że piosenkarka i poseł utrzymywali stały kontakt. Kilka dni przed tragicznym wypadkiem Doda połączyła się z Litewką podczas streamu Łatwoganga. Rozmawiali wtedy swobodnie i planowali kolejne spotkanie. Niedługo później doszło jednak do tragedii, która przerwała ich dalszą współpracę. Mimo intensywnego grafiku koncertowego i licznych zobowiązań zawodowych artystka postanowiła wrócić do tematu i ujawnić szczegóły projektu, który rozwijali wspólnie od miesięcy.
Na swoim profilu opublikowała nagranie oraz niepublikowane wcześniej zdjęcia i fragmenty rozmów. Pokazała kulisy spotkań, wideorozmów i przygotowań do działań związanych z ochroną zwierząt. Internauci szybko zauważyli, że sprawa była utrzymywana w tajemnicy przez bardzo długi czas. W komentarzach pojawiły się gratulacje oraz wsparcie dla wokalistki, która zapowiedziała, że nadal będzie angażować się w inicjatywy rozpoczęte razem z Litewką.
Dzisiaj powiem Wam coś, czego pewnie się nie spodziewaliście. Coś, co było tajemnicą przez ostatnie parę miesięcy. […] Chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy pracowali ze mną przez ostatnie miesiące w tajemnicy – zaczęła.
Doda współpracuje nie tylko z Łukaszem Litewką
Największe poruszenie wywołała informacja dotycząca nowego projektu, nad którym Doda pracowała wspólnie z Łukaszem Litewką oraz prezydentem Karolem Nawrockim. Jak ujawniła artystka, po głośnym spotkaniu z parą prezydencką rozpoczęły się konkretne działania dotyczące zmian w prawach zwierząt w Polsce. Nie skończyło się wyłącznie na oficjalnych rozmowach i zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych.
Kancelaria prezydenta poprosiła mnie i Łukasza Litewkę, żebyśmy stworzyli grupę i pomogli kancelarii w tworzeniu ustawy łańcuchowej i schroniskowej, o której jeszcze nie wiecie, bo prezydent potrzebował kogoś, kto merytorycznie wyjaśni kilka rzeczy i z doświadczeniem zamykania różnych patoschronisk. […] Działaliśmy w tajemnicy od lutego głównie ze względu na Łukasza, który przez większość tego czasu opowiadał, że gdyby dowiedzieli się ludzie z jego ugrupowania co właśnie robi i z kim, to miałby przechlapane, ale i tak był i przychodził – wyznała.
Doda przekazała, że wspólnie utworzono grupę doradczą zajmującą się tematyką ochrony zwierząt. Projekt przez wiele miesięcy był utrzymywany w tajemnicy, dlatego wcześniej nie pojawiały się żadne oficjalne informacje na ten temat. Dopiero teraz wokalistka zdecydowała się pokazać kulisy współpracy i opowiedzieć o planach, które realizowali razem z Litewką. W opublikowanych materiałach znalazły się zdjęcia ze spotkań, rozmów oraz nagrania pokazujące przygotowania do dalszych działań.
Tak przez kilka miesięcy co tydzień, co dwa tygodnie spotykaliśmy się wszyscy po to, żeby włożyć pewne poprawki do ustawy łańcuchowej i do tej schroniskowej. Wiem, że w wyniku komisji doszło do porozumienia między rządem a prezydentem. Udało się dojść do wspólnego mianownika jeżeli chodzi o ustawę łańcuchową. Teraz tylko głosowanie. Bardzo się cieszę – dodała.
Artystka podkreśliła również, że mimo obowiązków scenicznych starała się regularnie uczestniczyć w pracach nad projektem. Część rozmów odbywała się zdalnie, między koncertami i wyjazdami. Po publikacji nagrania internauci zaczęli masowo komentować jej zaangażowanie i deklaracje dotyczące dalszej walki o dobro zwierząt. Doda zapowiedziała, że zamierza kontynuować działania, które były jednym z najważniejszych tematów wspólnej działalności z Łukaszem Litewką.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI