Doda komentuje rolkę z wypowiedzią Małgosi Rozenek. Nie miała litości
W sieci pojawił się fragment rozmowy Małgorzaty Rozenek-Majdan z psycholog Julią Izmałkową na temat alkoholu, który wywołał szeroką dyskusję i falę komentarzy wśród internautów. W wywiadzie doszło do wyraźnej różnicy zdań między rozmówczyniami, a ich wypowiedzi szybko zaczęły krążyć po mediach społecznościowych, budząc emocje i podziały w opinii publicznej. Do dyskusji dołączyła Doda i ostro skwitowała.
Doda i Małgorzata Rozenek od lat budzą emocje. Wszystko przez Radosława Majdana
Relacje między Dodą a Małgorzatą Rozenek-Majdan od dawna są jednym z ulubionych tematów mediów plotkarskich. Trudno się temu dziwić, bo obie gwiazdy łączy osoba Radosława Majdana. Piosenkarka była kiedyś żoną byłego piłkarza, a dziś jego partnerką i żoną jest właśnie Rozenek. Taki układ od początku budził ogromne zainteresowanie i sprawił, że każde publiczne zetknięcie obu celebrytek było szeroko komentowane.
Przez lata kolorowa prasa regularnie porównywała ich styl życia, sposób bycia i medialny wizerunek. Doda była przedstawiana jako kontrowersyjna i bezpośrednia gwiazda show-biznesu, z kolei Rozenek budowała obraz perfekcyjnej pani domu i celebrytki skupionej na rodzinie. To właśnie te kontrasty napędzały kolejne nagłówki i spekulacje o konflikcie między kobietami.
Co ciekawe, mimo ogromnego zainteresowania mediów, obie raczej unikały publicznych komentarzy na swój temat. Nie pojawiały się razem zawodowo, nie próbowały też tworzyć medialnej relacji na pokaz. Każda konsekwentnie skupiała się na własnych projektach, a wszelkie spotkania podczas branżowych imprez czy wspólnego posiedzenia w sejmie, gdy walczyły o prawa zwierząt, momentalnie stawały się pożywką dla portali plotkarskich.

Burzliwa rozmowa o alko**holu wywołała lawinę komentarzy. Internauci byli podzieleni
Wszystko zaczęło się od rozmowy Małgorzaty Rozenek-Majdan z psycholog Julią Izmałkową, która pojawiła się w sieci i błyskawicznie zaczęła zdobywać ogromne zasięgi. Początkowo wywiad miał być spokojną wymianą opinii na temat podejścia do alkoholu i odpowiedzialności dorosłych ludzi, jednak szybko okazało się, że rozmówczynie mają zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii. To właśnie ten fragment wywołał największe emocje wśród internautów.
Izmałkowa przekonywała, że alkohol nie powinien być demonizowany i dla wielu osób może być po prostu elementem życia towarzyskiego czy źródłem przyjemności. Psycholog podkreślała również, że dorośli ludzie mają prawo sami decydować o swoich wyborach i nie powinno się ich oceniać wyłącznie przez pryzmat spożywania alkoholu.
W odpowiedzi Rozenek jasno zaznaczyła, że nie zgadza się z takim podejściem i uważa alkohol za substancję szkodliwą. Celebrytka kilka razy podkreślała, że jej zdaniem nie można mówić o „pozytywnym” działaniu alkoholu, ponieważ wpływa on negatywnie zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne.
Alkohol nie przynosi nam nic dobrego - powiedziała Rozenek
To nieprawda, dlatego, że radość jest czymś dobrym. Ja piję alkohol - odpowiedziała psycholog.
Rozmowa z minuty na minutę robiła się coraz bardziej stanowcza. Rozenek zwróciła uwagę, że przyjemność wywołana alkoholem jest jedynie chwilowym efektem działania toksycznej substancji.
Radość indukowana przyjmowaniem toksyny, nie jest radością prawdziwą - powiedziała Rozenek
Według Ciebie - powiedziała Izmałkowa
Tak i według badań - powiedziała Rozenek
“ieprawda, ponieważ alkohol pije się też społecznie i piło się to od zawsze - odpowiedziała psycholog
Fragment rozmowy niemal natychmiast zaczął krążyć po TikToku i Instagramie. Internauci masowo komentowali wymianę zdań, a w sieci pojawiły się tysiące opinii. Jedni bronili słów Izmałkowej i prawa do własnych wyborów, inni uważali, że osoby publiczne powinny szczególnie uważać na to, jak mówią o alkoholu. W efekcie wywiad bardzo szybko stał się jednym z najgłośniej komentowanych tematów ostatnich dni.
Doda nie gryzła się w język. Jej komentarz wywołał ogromne poruszenie
Do internetowej burzy bardzo szybko odniosła się również Doda, która wyraźnie stanęła po stronie Małgorzaty Rozenek-Majdan. Piosenkarka nie ukrywała oburzenia słowami Julii Izmałkowej i zdecydowała się na bardzo mocny komentarz w mediach społecznościowych.
Pod rolką z fragmentem wywiadu napisała:
Ta psycholożka powinna mieć zakaz wykonywania zawodu i wypowiadania się w tym temacie w przestrzeni publicznej.
Na swoim Instastories Doda udostępniła także nagranie z rozmowy i dodała krótki, ale wymowny komentarz:
To jest psycholożka?
To jednak nie był koniec. Gwiazda przypomniała również archiwalne nagranie, w którym tłumaczyła, dlaczego nigdy nie zdecydowała się reklamować alkoholu. Jej słowa ponownie zaczęły krążyć po sieci i zdobyły ogromny rozgłos.
Dlaczego nie reklamuję alkoholu? Z tego samego powodu dla którego nie reklamują narkotyków i innych używek, które są destrukcyjne i niszczą ludziom życia. Alkohol zabiera, od prozaicznych rzeczy, urodę, rozum, zdrowie, i teraz od najgorszych: rodziny, życie, kariery, majątki. Ludzie kończą pod mostem, profesorowie, najlepsi ludzie biznesu. Alkohol jest złodziejem życia, rozumu i tego co najcenniejsze, szacunku do samego siebie.
Komentarz Dody szybko odbił się szerokim echem w internecie. Wielu internautów przyznało, że nie spodziewało się sytuacji, w której piosenkarka publicznie poprze Małgorzatę Rozenek. Choć od lat przedstawiane są jako rywalki, tym razem obie mówiły jednym głosem. Dla fanów show-biznesu był to jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów ostatnich dni.


KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI