Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > „Dziecko koleżanki już mówi”. Dlaczego porównywanie dzieci, tak częste w erze Instagrama, potrafi odebrać rodzicom spokój?
materiał sponsorowany
materiał sponsorowany 15.07.2026 18:29

„Dziecko koleżanki już mówi”. Dlaczego porównywanie dzieci, tak częste w erze Instagrama, potrafi odebrać rodzicom spokój?

„Dziecko koleżanki już mówi”. Dlaczego porównywanie dzieci, tak częste w erze Instagrama, potrafi odebrać rodzicom spokój?
fot.: Canva

To zdanie zna niemal każdy rodzic. „Moja córka w tym wieku znała już kolory”. „Syn sąsiadki zaczął mówić dużo wcześniej”. „Dziecko koleżanki od dawna korzysta z nocnika”. „A wasz jeszcze tego nie robi?” Większość takich komentarzy nie wynika ze złej woli. Często są próbą nawiązania rozmowy albo zwykłą wymianą doświadczeń. Mimo to potrafią wywołać w rodzicach niepokój. Nagle pojawia się pytanie: czy moje dziecko rozwija się prawidłowo?


Współczesne rodzicielstwo odbywa się w świecie nieustannych porównań. Jeszcze kilkanaście lat temu rodzice zestawiali swoje doświadczenia głównie z rodziną i najbliższymi znajomymi. Dziś wystarczy kilka minut w mediach społecznościowych, by zobaczyć dziesiątki dzieci recytujących wierszyki, liczących po angielsku, samodzielnie jedzących czy prezentujących kolejne umiejętności.
Łatwo wtedy odnieść wrażenie, że rozwój dziecka powinien przebiegać według jednego, precyzyjnego scenariusza. Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej. 

Rozwój nie jest wyścigiem

Specjaliści od lat podkreślają, że dzieci rozwijają się w różnym tempie. Jedno szybciej zacznie chodzić, inne wcześniej zacznie mówić. Jedno będzie bardzo otwarte na nowe osoby, inne potrzebuje więcej czasu, by oswoić się z nową sytuacją.
To naturalna część rozwoju.

Problem zaczyna się wtedy, gdy skupiamy się wyłącznie na tym, czego dziecko jeszcze nie robi, zamiast obserwować, jak rozwijają się jego kompetencje.
Rodzice często porównują liczbę wypowiadanych słów, umiejętność jedzenia czy korzystania z nocnika. Znacznie rzadziej zwracają uwagę na rozwój społeczny i komunikacyjny, który jest równie ważny, a czasem nawet ważniejszy.
 

  • Czy dziecko próbuje zwracać uwagę rodzica na interesujące je przedmioty?
     
  • Czy reaguje na swoje imię?
     
  • Czy szuka kontaktu z bliskimi?
     
  • Czy naśladuje zachowania innych osób?
     
  • Czy wykorzystuje gesty do komunikowania swoich potrzeb?
     

To pytania, które pozwalają spojrzeć na rozwój znacznie szerzej niż przez pryzmat pojedynczych osiągnięć.

Każde dziecko ma własną drogę

Jak podkreśla dr hab. Anna Prokopiak, prof. UMCS, prezes Fundacji Alpha, porównywanie dzieci jest zrozumiałe, ale nie zawsze pomaga rodzicom lepiej rozumieć rozwój własnego dziecka. 

Rodzice naturalnie szukają punktów odniesienia. Chcą wiedzieć, czy rozwój ich dziecka przebiega prawidłowo. Problem polega na tym, że bardzo często porównujemy pojedyncze umiejętności, zapominając o szerszym obrazie. Rozwój społeczny i komunikacyjny jest procesem wielowymiarowym i warto patrzeć na niego całościowo, a nie przez pryzmat jednego zachowania czy jednej umiejętności – mówi dr hab. Anna Prokopiak, prof. UMCS, prezes Fundacji Alpha.

Ekspertka zwraca uwagę, że rodzice często skupiają się na tym, co łatwo zauważyć. Pierwsze słowa czy pierwsze kroki są bardzo wyraźnymi momentami rozwoju. Znacznie trudniej dostrzec umiejętności związane z budowaniem relacji, wspólną uwagą czy komunikacją niewerbalną.
A właśnie one odgrywają ogromną rolę w pierwszych latach życia.

Wiedza zamiast porównań

Wielu rodziców przyznaje, że największy spokój daje im nie porównywanie dziecka do innych, ale zrozumienie tego, jak przebiega rozwój na różnych etapach życia.
Kiedy wiedzą, na jakie zachowania warto zwracać uwagę, łatwiej im skupić się na własnym dziecku zamiast na osiągnięciach rówieśników.
To właśnie dlatego coraz większą rolę odgrywają inicjatywy edukacyjne skierowane do rodziców najmłodszych dzieci.
 

Jedną z nich jest kampania społeczna „Rozpoznaj Z.N.A.K.I.” realizowana przez Fundację Alpha. Jej celem jest zwiększanie wiedzy na temat rozwoju społecznego i komunikacyjnego dzieci między 11. a 30. miesiącem życia.
Nazwa kampanii odnosi się do pięciu ważnych obszarów rozwoju.
Z – zwraca uwagę innych na interesujące przedmioty i wydarzenia.
N – naśladuje zachowania innych osób.
A – angażuje się w komunikację za pomocą gestów.
K – kojarzy swoje imię i reaguje na nie.
I – interesuje się ludźmi i budowaniem relacji.
Znajomość tych obszarów pomaga rodzicom patrzeć na rozwój dziecka szerzej i bardziej świadomie.
Narzędzie, które pomaga obserwować, a nie oceniać
Elementem kampanii jest również bezpłatna aplikacja ASDetect. Narzędzie zostało stworzone po to, by wspierać rodziców dzieci między 11. a 30. miesiącem życia w obserwowaniu rozwoju społecznego i komunikacyjnego.
 

Dzięki materiałom wideo rodzice mogą zobaczyć konkretne zachowania charakterystyczne dla kolejnych etapów rozwoju. Aplikacja pomaga uporządkować wiedzę i zwrócić uwagę na aspekty rozwoju, które często umykają w codziennym życiu.
Co ważne, ASDetect nie służy do stawiania diagnozy i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jej celem jest wspieranie rodziców w świadomej obserwacji dziecka i dostarczanie wiedzy opartej na badaniach naukowych.
 

Być może więc następnym razem, gdy usłyszymy, że dziecko znajomych już coś potrafi, warto zadać sobie inne pytanie.
Nie: „Dlaczego moje dziecko jeszcze tego nie robi?”.
Ale: „Co już potrafi moje dziecko i jak rozwija się jego sposób komunikowania się oraz budowania relacji ze światem?”.
To właśnie tam często kryją się najważniejsze odpowiedzi.
Więcej informacji o kampanii „Rozpoznaj Z.N.A.K.I.” oraz bezpłatnej aplikacji ASDetect można znaleźć na stronie:
www.autyzmlublin.pl/wydarzenia/rozpoznaj-z-n-a-k-i/
www.asdetect.autyzmlublin.pl/
 

Projekt „Z.N.A.K.I. – wiedzieć więcej, wspierać mądrzej” współfinansowany jest ze środków PFRON – Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

„Dziecko koleżanki już mówi”. Dlaczego porównywanie dzieci, tak częste w erze Instagrama, potrafi odebrać rodzicom spokój?

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji