Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Edyta Bartosiewicz wpadła w złość! Ostro skwitowała "The Voice of Poland"
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 13.09.2026 12:53

Edyta Bartosiewicz wpadła w złość! Ostro skwitowała "The Voice of Poland"

Edyta Bartosiewicz wpadła w złość! Ostro skwitowała "The Voice of Poland"
fot. KAPiF

Edyta Bartosiewicz zadebiutowała w roli trenerki w 17. edycji „The Voice of Poland”. Artystka, która przez lata odrzucała propozycje udziału w programie, tym razem zdecydowała się zasiąść w czerwonym fotelu. Już podczas pierwszych „Przesłuchań w ciemno” jedna z sytuacji wyraźnie jej się jednak nie spodobała. Wokalistka od razu zareagowała i otwarcie skrytykowała obowiązujące w programie zasady.

Nowa edycja „The Voice of Poland” wystartowała 12 września i przyniosła kilka zmian w dobrze znanym formacie. Największą z nich jest właśnie obecność Edyty Bartosiewicz w gronie trenerów. Wokalistka dołączyła do Michała Szpaka, Kuby Badacha oraz Tomsona i Barona. Jej udział wzbudzał zainteresowanie jeszcze przed premierą, ponieważ wcześniej wielokrotnie odmawiała przyjęcia tej roli. Pierwszy odcinek pokazał, że Bartosiewicz nie zamierza przechodzić obojętnie obok rozwiązań, z którymi się nie zgadza.

„The Voice of Poland” wrócił z 17. edycją. W programie zaszły duże zmiany

Jesienna ramówka TVP przyniosła kolejną odsłonę jednego z najdłużej emitowanych muzycznych talent show w Polsce. 17. edycja „The Voice of Poland” wystartowała 12 września w TVP2. Podstawowe założenie programu pozostało niezmienne: uczestnicy podczas „Przesłuchań w ciemno” występują przed trenerami siedzącymi tyłem do sceny. Ci podejmują decyzję wyłącznie na podstawie tego, co słyszą. Dopiero naciśnięcie przycisku oznacza odwrócenie fotela i zainteresowanie konkretnym głosem.

Tegoroczny skład trenerów częściowo jest już widzom dobrze znany. W czerwonych fotelach ponownie zasiedli Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron z zespołu Afromental. Największą personalną nowością została Edyta Bartosiewicz, która zastąpiła Margaret. Tym samym do programu dołączyła artystka kojarzona przede wszystkim z autorskim repertuarem i działalnością koncertową, a nie regularną obecnością w telewizyjnych talent show.

Na tym zmiany się nie kończą. TVP jeszcze przed premierą zapowiadała modyfikacje dotyczące późniejszych etapów rywalizacji, między innymi Bitew oraz odcinków na żywo. Powrócił również „The Voice Comeback Stage Powered by Orange”, w którym funkcję piątej trenerki pełni Ania Karwan. Prowadzącymi główną część programu pozostali natomiast Paulina Chylewska i Maciej Musiał.

Najwięcej zainteresowania przed startem sezonu wzbudzała jednak właśnie Bartosiewicz. Wokalistka przez lata wypracowała pozycję artystki, której kariera rozwijała się poza telewizyjnym systemem talent show. Debiutowała jeszcze na początku lat 90., a największe sukcesy przyniosły jej autorskie albumy. 

Tak doświadczona postać w składzie trenerów od początku zapowiadała więc nieco inną dynamikę programu. I rzeczywiście – wystarczył premierowy odcinek, by Bartosiewicz pokazała, że nie zamierza ograniczać swojej roli do naciskania przycisku i kompletowania drużyny.

Sprawdź także: To ona miała zniszczyć małżeństwo Daniela Martyniuka. Faustyna zabrała głos

Edyta Bartosiewicz wpadła w złość! Ostro skwitowała "The Voice of Poland"
Edyta Bartosiewicz, fot. KAPiF

Edyta Bartosiewicz długo odmawiała „The Voice of Poland”. Teraz została trenerką

Pojawienie się Edyty Bartosiewicz w „The Voice of Poland” nie było efektem pierwszej propozycji ze strony produkcji. Jeszcze przed premierą 17. sezonu wokalistka ujawniła:

Do pełnienia roli trenera w „The Voice of Poland” byłam zapraszana od pierwszej edycji, ale dopiero teraz czuję się gotowa, by podzielić się swoim doświadczeniem z młodszymi artystami.

To doświadczenie jest niemałe. Zanim rozpoczęła solową karierę, wokalistka działała w zespole Holloee Poloy. Na początku lat 90. zaczęła pracować na własny rachunek, a jej pierwszym solowym albumem był anglojęzyczny „Love”. Prawdziwym przełomem okazał się jednak wspomniany „Sen”, na którym Bartosiewicz zaczęła pisać po polsku. Później ukazywały się kolejne ważne dla jej kariery wydawnictwa, między innymi „Szok'n'Show”, „Dziecko” i „Wodospady”.

W ostatnich latach wokalistka ponownie intensywnie koncertowała. Jubileusz 30-lecia „Snu” stał się okazją do przygotowania zremasterowanej wersji albumu oraz specjalnej trasy, podczas której materiał zabrzmiał w aranżacjach symfonicznych. Projekt był kontynuowany również w 2026 roku pod szyldem „To jest mój sen”, z koncertami między innymi w Warszawie, Poznaniu, Katowicach i Wrocławiu.

Wejście do „The Voice of Poland” oznacza więc dla Bartosiewicz zupełnie inną rolę, a już pierwsze „Przesłuchania w ciemno” pokazały, że nowa trenerka przygląda się nie tylko umiejętnościom wokalnym kandydatów. 

Sprawdź także: Zarobki za udział w "Chłopakach do wzięcia". Jaką kwotę otrzymali uczestnicy?

Edyta Bartosiewicz ostro o zasadzie „The Voice of Poland”. „Zabrakło mi szacunku”

Do sytuacji doszło podczas występu Klaudii Mastalerz. Uczestniczka wybrała utwór „W domach z betonu nie ma wolnej miłości” z repertuaru Martyny Jakubowicz. Jej wykonanie nie przekonało jednak żadnego z trenerów do naciśnięcia przycisku. Ani Edyta Bartosiewicz, ani Michał Szpak, Kuba Badach, Tomson czy Baron nie zdecydowali się odwrócić fotela.

Po zakończeniu występu wydarzyło się jednak coś, co zwróciło uwagę debiutującej trenerki. Uczestniczka zgodnie z obecnymi zasadami programu zeszła ze sceny bez rozmowy z osobami siedzącymi w fotelach. Bartosiewicz była wyraźnie zaskoczona takim rozwiązaniem. Wtedy powiedziała wprost:

Ale my nie odwracamy się teraz? Aha, ok. Ojej, szkoda, chciałam przynajmniej zobaczyć i się przywitać. Zabrakło mi tego kontaktu, szacunku jakiegoś takiego okazanego osobie, która przyszła i chciała coś nam dać.

Bartosiewicz zwróciła uwagę na sposób pożegnania osoby, która nie przeszła dalej. Z jej wypowiedzi wynikało, że nawet w przypadku negatywnej decyzji chciałaby mieć możliwość zobaczenia uczestnika i krótkiego kontaktu z nim.

W poprzednich odsłonach osoby, którym nie udało się odwrócić żadnego fotela, mogły jeszcze usłyszeć krótką reakcję trenerów. Z czasem z tej formuły zrezygnowano. Obecnie brak odwróconego fotela oznacza zakończenie udziału w tym etapie i zejście ze sceny bez rozmowy z trenerami przed kamerami. Dla telewizyjnego formatu brak odwróconego fotela jest prostym komunikatem: uczestnik nie przechodzi dalej. Bartosiewicz spojrzała na tę samą sytuację z perspektywy człowieka wychodzącego na scenę i prezentującego swój głos przed uznanymi artystami.

Edyta Bartosiewicz wpadła w złość! Ostro skwitowała "The Voice of Poland"
Edyta Bartosiewicz, fot. KAPiF

Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert

@goniec.pl Poziom stresu przed rozpoczęciem roku szkolnego? Rodzice: 13/10. Dzieci: „a mogę dostać iPada?” 😂 Wyprawka gotowa? Plecak jest. Co prawda pusty, ale jest 🎒 A Wy - team „wszystko kupione w sierpniu” czy „1 września też jest dobrym terminem”? 👀 #BackToSchool #Szkoła #Goniec @mediaexpertpl ♬ oryginalny dźwięk – Goniec.pl - wiadomości - Goniec.pl - wiadomości
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Dorota Łukasik
O autorze
Dorota Łukasik
Redaktor Swiatgwiazd

Redaktorka portalu Świat Gwiazd, specjalizująca się w tematyce show-biznesu, popkultury oraz historiach związanych z osobami publicznymi. Od 2025 roku związana jest z portalem Świat Gwiazd.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Edyta Górniak
Skandal na koncercie Edyty Górniak. TVP wydało poruszające oświadczenie
"Taniec z Gwiazdami"
Tak głosowali widzowie 1. odc. "Tańca z gwiazdami". To oni skradli serca fanów
Julia Wieniawa
Widzowie ocenili Wieniawę. Taki werdykt wydali
Taniec z Gwiazdami
Widzowie ostro po pierwszym odcinku "TzG". Nie tego się spodziewali
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji