Zarobki za udział w "Chłopakach do wzięcia". Jaką kwotę otrzymali uczestnicy?
Program „Chłopaki do wzięcia” od lat przyciąga przed telewizory widzów ciekawych historii bohaterów szukających miłości. Nie brakuje w nim zabawnych momentów, wzruszeń, rozczarowań i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wielu widzów zastanawiało się jednak, ile właściwie uczestnicy otrzymują za udział w produkcji. Przez lata pojawiały się na ten temat różne informacje. Producent programu w jednym z wywiadów stanowczo wyjaśnił, jak wyglądało to od strony finansowej.
Później pojawiły się doniesienia o konkretnych stawkach za odcinek. Jeszcze więcej światła na sprawę rzucił jeden z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów programu. Sebastian Czajewski, znany jako „Czajnik”, zdradził bowiem, ile pieniędzy dostawał za kolejne nagrania. Kwoty, o których wspomniał, mogą zaskakiwać.
„Chłopaki do wzięcia” – na czym polega program?
„Chłopaki do wzięcia” to reality show, które od lat pokazuje codzienne życie mężczyzn poszukujących swojej drugiej połówki. Bohaterowie programu pochodzą z różnych środowisk i mają odmienne historie, ale łączy ich jedno – chcą znaleźć partnerkę i zbudować związek.
Produkcja szybko zdobyła popularność, ponieważ przedstawiała uczestników bez charakterystycznego dla seriali scenariusza. Widzowie mogli obserwować ich codzienność, relacje z rodziną, spotkania z kobietami czy próby rozpoczęcia nowego życia.
Nie wszystkim jednak od początku było jasne, na jakich zasadach finansowych bohaterowie pojawiają się przed kamerami. W 2018 roku producent „Chłopaków do wzięcia”, Jerzy Morawski, w rozmowie z Party.pl tłumaczył, że uczestnicy nie otrzymywali formalnych honorariów.
Przyjeżdżamy i widzimy, że nie mają co jeść, że nie mają pracy, dlatego dajemy pieniądze, aby im trochę pomóc. Ale tak naprawdę nie ma budżetu na honoraria dla uczestników, to nie jest telenowela i napisane role. To jest życie – powiedział Jerzy Morawski.
Zobacz także: Karina wystąpiła w "Chłopakach do wzięcia". Nagrano ją na ulicy. Ale wpadła!

„Chłopaki do wzięcia” – honorarium za odcinek
Choć producent programu mówił o braku formalnych wynagrodzeń, z czasem pojawiały się informacje sugerujące, że bohaterowie mogli otrzymywać pieniądze za udział w nagraniach. W 2023 roku portal NaTemat.pl informował, że uczestnicy „Chłopaków do wzięcia” mogli liczyć na około 500 zł za odcinek.
Taka kwota miała być związana z udziałem w nagraniach, choć nie oznaczało to, że każdy bohater programu otrzymywał dokładnie tyle samo. Wynagrodzenia mogły zależeć między innymi od zakresu udziału w produkcji oraz liczby dni spędzonych na planie.
Temat zarobków ponownie zrobił się głośny za sprawą Sebastiana Czajewskiego, czyli „Czajnika”. Jeden z najbardziej charakterystycznych bohaterów „Chłopaków do wzięcia” pojawił się w programie „Przystanek Lombard” na YouTube. Podczas rozmowy został zapytany o pieniądze, które otrzymywał za nagrania.
Zobacz także: Dramat Jarusia z "Chłopaków". Błaga o litość
"Chłopaki do wzięcia” – „Czajnik” zdradził swoje zarobki
Sebastian Czajewski nie pozostawił wątpliwości i podał konkretne kwoty. Jak wynika z jego słów, jego wynagrodzenie za kolejne nagrania rosło. „Czajnik” wspomniał o trzech stawkach, które otrzymał w związku z udziałem w programie.
Pierwszym razem 500 zł, drugim 800, a trzecim tysiąc. Dwa dni nagrywania i takie pieniądze – wyznał Sebastian Czajewski.
Oznaczałoby to, że w jego przypadku stawka wzrosła od 500 zł do nawet 1000 zł za nagranie. Co ważne, „Czajnik” zaznaczył, że chodziło o dwa dni nagrywania.
Jego słowa pokazują więc zupełnie inną perspektywę niż ta przedstawiona kilka lat wcześniej przez producenta. Jednocześnie nie oznacza to, że wszyscy uczestnicy „Chłopaków do wzięcia” otrzymywali identyczne kwoty. Wypowiedź Sebastiana Czajewskiego dotyczyła jego własnych doświadczeń.
To właśnie dlatego trudno wskazać jedną, oficjalną stawkę obowiązującą wszystkich bohaterów. W przypadku „Czajnika” kwota za kolejne nagrania miała jednak rosnąć i ostatecznie sięgnąć 1000 zł. Dla widzów, którzy od lat zastanawiali się, czy udział w „Chłopakach do wzięcia” wiąże się z pieniędzmi, jego słowa były więc szczególnie interesujące.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: