Eurowizja 2026. Tyle punktów zdobyła Polska. Wielkie rozczarowanie po głosowaniu widzów
Eurowizja 2026. Tak jury i fani z poszczególnych krajów Europy głosowali na Polskę. Tyle punktów zdobyła Alicja Szemplińska. Fani nie kryją radości.
Wielki finał Eurowizji 2026
Finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 odbędzie się 16 maja w Wiedniu, w hali Wiener Stadthalle, o godzinie 21:00 czasu środkowoeuropejskiego. Do decydującego wieczoru trafiło 25 państw: 20 wyłonionych w dwóch półfinałach oraz pięć finalistów „z automatu” – gospodarz Austria oraz tzw. „Big Five”, czyli Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i Hiszpania. W praktyce oznacza to klasyczny eurowizyjny układ sił: mieszankę debiutujących brzmień, powracających gwiazd i krajów, które od lat finansowo podtrzymują konkurs.
Wśród finalistów znalazły się m.in. Australia, Grecja, Finlandia, Dania, Norwegia, Polska, Izrael, Ukraina, Szwecja i Czechy. Każdy z tych krajów wnosi do finału własny język muzyczny, co jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech Eurowizji: obok siebie funkcjonują estetyki skrajnie różne – od minimalistycznych ballad po przerysowane, niemal teatralne widowiska sceniczne. Lista finalistów została ukształtowana po dwóch półfinałach, w których wyłoniono po dziesięć najlepszych występów w każdym etapie eliminacji .
W pierwszym półfinale awansowała między innymi Polska z utworem „Pray” w wykonaniu Alicji Szemplińskiej, a także Szwecja, Grecja i Finlandia . Drugi półfinał uzupełnił stawkę o kolejne silne propozycje, w tym Australię, Danię i Norwegię . W efekcie finał jest wyraźnie zróżnicowany geograficznie i stylistycznie, co od lat stanowi o atrakcyjności konkursu jako widowiska telewizyjnego.
Warto zauważyć, że tegoroczna edycja odbywa się w szczególnym kontekście – jubileuszowym, bo to 70. odsłona konkursu. Organizatorzy podkreślają symboliczny wymiar wydarzenia, łącząc go z elementami celebracji historii Eurowizji oraz współczesnej różnorodności kulturowej Europy. Finał ma więc nie tylko rozstrzygnąć rywalizację muzyczną, ale też pełnić funkcję swoistego przeglądu europejskich narracji popkulturowych.
Z perspektywy widza finał pozostaje jednak przede wszystkim telewizyjnym rytuałem: trzy godziny intensywnych zmian nastrojów, scenografii i języków muzycznych, zakończone głosowaniem, które jak co roku potrafi zaskoczyć bardziej niż same występy. Eurowizja 2026 wpisuje się w ten schemat wyjątkowo wyraźnie – jako konkurs, który jednocześnie celebruje tradycję i nieustannie ją przekształca.

Eurowizji 2026: Polskę reprezentowała Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska wraca na eurowizyjną scenę w momencie, który dla wielu artystów byłby spełnieniem marzeń, a dla niej przypomina raczej konsekwentnie budowaną drogę, tylko chwilowo przerwaną przez historię. W 2026 roku reprezentuje Polskę w finale 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu z utworem „Pray”, który wcześniej wygrał krajowe kwalifikacje i zapewnił jej miejsce w międzynarodowej stawce wykonawców.
Jej udział w finale nie jest przypadkiem ani jednorazowym epizodem. To powrót po doświadczeniu, które w świecie Eurowizji należy do najbardziej frustrujących: wygrana krajowych eliminacji w 2020 roku i utracona szansa z powodu odwołania konkursu w czasie pandemii. Od tamtej pory jej obecność w dyskursie eurowizyjnym miała charakter „niespełnionej zapowiedzi” – aż do teraz, kiedy historia domyka się w formie pełnoprawnego występu finałowego.
W Wiedniu prezentuje utwór „Pray”, który – mimo tytułu sugerującego religijne konotacje – funkcjonuje raczej jako metafora wewnętrznej rozmowy i pracy nad własną sprawczością. To piosenka osadzona w estetyce współczesnego popu, z elementami soul i R&B, w której istotniejsza od deklaracji jest dynamika emocjonalna i sposób prowadzenia narracji wokalnej.
Występ Szemplińskiej w finale Eurowizji 2026 można czytać jako przykład artystki, która nie próbuje już udowadniać „czy potrafi”, lecz raczej „jak interpretuje własną drogę”. Jej obecność na scenie wpisuje się w szerszy eurowizyjny mechanizm: konkurs nie tylko premiuje nowość, ale też pozwala domknąć narracje, które wcześniej zostały przerwane lub zawieszone. W tym sensie jej udział ma wymiar symboliczny – jest kontynuacją historii, która zaczęła się wcześniej niż sam finał.
Jednocześnie Eurowizja pozostaje dla niej przestrzenią szczególną: miejscem, gdzie indywidualna biografia artystyczna spotyka się z logiką widowiska telewizyjnego, w którym trzy minuty muszą unieść zarówno emocje, jak i oczekiwania całego kraju. W przypadku Szemplińskiej te trzy minuty nie są więc tylko występem, ale również zamknięciem kilkuletniego ciągu zdarzeń, który – jak rzadko w muzyce pop – ma wyraźną dramaturgię.
Tyle punktów od jury dostała Alicja Szemplińska
W finale Eurowizji liczą się nie tylko głosy widzów, ale też punkty od jury z poszczególnych krajów. Ile punktów i od kogo zdobyła Alicja Szemplińska?
- Szwajcaria - 8
- Malta - 1
- Estonia - 5
- Australia - 8
- Niemcy - 12
- Belgia - 12
- Portugalia - 6
- Gruzja - 2
- Montenegro - 1
- Armenia - 1
- Grecja - 10
- Czechy- 5
- Włochy - 6
- Finlandia - 6
- Wielka Brytania - 5
- Łotwa - 8
- Serbia - 1
- Chorwacja - 2
- Litwa - 10
Od jurorów Alicja Szemplińska zebrała łącznie 133 punkty. Po głosowaniu widzów wyczytano głosy od widzów z całego świata, Alicja zebrała ich zaledwie 17, co może być wielkim rozczarowaniem. Jurorzy docenili polską artystkę, niestety widzowie nie podzielili tego entuzjazmu. Alicja Szemplińska ostatecznie zajęła 12 miejsce zdobywając łącznie 150 punktów. Eurowizję 2026 wygrała natomiast Bułgaria.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI