Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ludzie wyjdą na ulice po śmierci Łukasza Litewki. Żądają sprawdzenia nagrań i działań policji
Dorota Łukasik
Dorota Łukasik 28.05.2026 21:05

Ludzie wyjdą na ulice po śmierci Łukasza Litewki. Żądają sprawdzenia nagrań i działań policji

Ludzie wyjdą na ulice po śmierci Łukasza Litewki. Żądają sprawdzenia nagrań i działań policji
fot. East News

Mija miesiąc od wypadku w Dąbrowie Górniczej, w którym zginął Łukasz Litewka. Sprawa nadal nie została zakończona przez prokuraturę, a postępowanie wciąż trwa. W Warszawie zapowiedziano protest, który ma odbyć się 18 czerwca i dotyczyć przebiegu śledztwa. Organizatorzy domagają się rzetelnego i jawnego wyjaśnienia okoliczności wypadku.

Tragiczny wypadek w Dąbrowie Górniczej

23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej doszło do zdarzenia drogowego, które w ciągu kilku godzin z lokalnej informacji przerodziło się w ogólnopolską wiadomość. Według dotychczasowych ustaleń, wczesnym popołudniem około godziny 13:00 57-letni kierowca samochodu osobowego miał nagle zjechać na przeciwny pas ruchu. W tym samym czasie poruszał się tam rowerzysta – Łukasz Litewka. 

Na miejsce skierowano zespoły medyczne oraz policję. Ratownicy przez dłuższy czas prowadzili akcję reanimacyjną, walcząc o życie poszkodowanego. Mimo podjętych działań nie udało się go uratować. W późniejszych informacjach medycznych wskazano, że bezpośrednią przyczyną zgonu był krwotok tętnicy udowej.

Kierowca samochodu, który uczestniczył w zdarzeniu, został przebadany – był trzeźwy. Jednocześnie pobrano mu krew do dalszych analiz. Początkowo mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi za to kara do 8 lat pozbawienia wolności. W toku pierwszych wyjaśnień sprawca miał przyznać się do winy, jednocześnie tłumacząc zdarzenie nagłą utratą przytomności oraz brakiem pamięci dotyczącej momentu wypadku. 

W kolejnych dniach doszło jednak do zmian w zakresie środków zapobiegawczych. 28 kwietnia kierowca został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji w wysokości 40 tysięcy złotych. Decyzja ta była możliwa po wcześniejszym postanowieniu sądu, który dopuścił możliwość opuszczenia aresztu za poręczeniem majątkowym. Prokuratura nie zgodziła się z takim rozstrzygnięciem i złożyła zażalenie, argumentując, że jedynie tymczasowy areszt może zabezpieczyć prawidłowy przebieg postępowania.

Ludzie wyjdą na ulice po śmierci Łukasza Litewki. Żądają sprawdzenia nagrań i działań policji
Łukasz Litewka, fot. Instagram

Postępowanie prokuratury i spór o tempo śledztwa

Po upływie pierwszych tygodni od zdarzenia sprawa nabrała charakteru wielowątkowego postępowania, w którym kluczową rolę zaczęły odgrywać kwestie proceduralne i tempo działań organów ścigania. W przypadku śmierci Łukasza Litewki prokuratura prowadzi analizę materiału dowodowego, w tym rekonstrukcję przebiegu wypadku.

Prok. Bartosz Kilian przekazał „Faktowi”, że na pełną analizę należy poczekać około dwóch miesięcy:

Nie chcemy tego przyspieszać, bo byłoby to kosztem rzetelności

Ten element stał się jednym z głównych punktów napięcia w przestrzeni publicznej. Z jednej strony mamy procedury wymagające czasu, opinii biegłych i rekonstrukcji zdarzenia. Z drugiej – rosnące oczekiwanie społeczne, aby informacje były podawane szybciej i w bardziej szczegółowej formie. W przypadku sprawy Litewki ta rozbieżność stała się szczególnie widoczna.

Protest w Warszawie – mobilizacja wokół śmierci Łukasza Litewki

Miesiąc po tragicznym zdarzeniu emocje nie opadły, a wręcz przeciwnie – zaczęły przyjmować formę zorganizowanego działania. W Warszawie zapowiedziano protest, który ma odbyć się 18 czerwca, w dniu obrad Sejmu. Jego organizatorzy podkreślają, że celem jest wyrażenie potrzeby pełnego i jawnego wyjaśnienia okoliczności śmierci Łukasz Litewka.

Przemarsz ma rozpocząć się o godzinie 11:00 na Placu Zamkowym. Następnie uczestnicy planują przejście trasą prowadzącą przez Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Plac Trzech Krzyży, ulicę Wiejską, ulicę Jana Matejki oraz Aleje Ujazdowskie. Wybór trasy nie jest przypadkowy – prowadzi ona w okolice instytucji państwowych.

Na materiałach promujących wydarzenie pojawiają się hasła odnoszące się zarówno do pamięci o zmarłym, jak i do oczekiwania wyjaśnień. Wśród nich znajdują się m.in. odniesienia do potrzeby rzetelnego i jawnego przedstawienia okoliczności zdarzenia. Organizatorzy to grupa dziewięciu osób, które deklarują, że ich celem jest nagłośnienie pytań dotyczących przebiegu wypadku.

Jedna z organizatorek w rozmowie z „Faktem” podkreślała:

Chcemy działać w pełni sił. Jesteśmy zmotywowani i zdeterminowani (…). Chcemy zawalczyć o prawdę, bo chodzi o śmierć polskiego posła. Organizatorom nie zależy też na przyspieszeniu śledztwa. Nie chcemy, żeby było ono zrobione po łebkach. Chodzi o rzetelność

Ludzie wyjdą na ulice po śmierci Łukasza Litewki. Żądają sprawdzenia nagrań i działań policji
Łukasz Litewka, fot. Instagram
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
Trumna Litewki, grób Litewki
Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pożarze. Przygnębiający widok
Grób Łukasza Litewki
Komunikat Policji ws. pożaru grobu Łukasza Litewki. Nowe ustalenia
Pożar grobu Litewki
Policja na cmentarzu po pożarze grobu Litewki. Mamy komentarz służb
Doda, Łukasz Litewka
Doda i Litewka mieli sekret. Dłużej nie dało się tego ukrywać. O wszystkim opowiedziała
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji