Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle quizy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Maciej Kot w żałobie. "Spoczywaj w pokoju"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 05.07.2026 08:11

Maciej Kot w żałobie. "Spoczywaj w pokoju"

Maciej Kot w żałobie. "Spoczywaj w pokoju"
fot. Canva, East News

Polski skoczek Maciej Kot opublikował poruszający wpis w mediach społecznościowych. Pod postem posypały się pełne współczucia komentarze fanów. 

Ta śmierć wstrząsnęła środowiskiem sportowym

W ostatnich miesiącach świat pożegnał również wiele wybitnych postaci różnych dyscyplin. W czerwcu zmarł Artur Dmitrijew, dwukrotny mistrz olimpijski w jeździe figurowej w parach, który jako jedyny zawodnik w historii zdobył złote medale olimpijskie z dwiema różnymi partnerkami. Miał 58 lat.

W czerwcu media obiegła także tragiczna wiadomość o śmierci Yimberta Berroterána. 18-letni piłkarz reprezentacji Wenezueli zginął podczas katastrofalnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło kraj. Młody zawodnik był uznawany za jeden z największych talentów swojego pokolenia i występował na mistrzostwach świata U-17.

Kilka dni wcześniej świat sportu pożegnał również Lesa Millsa – nowozelandzkiego olimpijczyka, wielokrotnego medalistę igrzysk Wspólnoty Narodów oraz twórcę jednej z najbardziej rozpoznawalnych sieci klubów fitness na świecie. Jego śmierć wywołała falę wspomnień i podziękowań za ogromny wkład w rozwój sportu i aktywności fizycznej

Wczoraj pojawiła się tragiczna informacja o śmierci młodego skoczka Grzegorza Miętusa obiegła media w sobotę i błyskawicznie poruszyła środowisko skoków narciarskich. Były reprezentant Polski oraz trener Polskiego Związku Narciarskiego zmarł w wieku 33 lat. Smutną wiadomość potwierdził Polski Związek Narciarski, a w krótkim czasie w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się liczne wpisy od osób, które miały okazję współpracować z Miętusem lub rywalizować z nim na skoczni.

Grzegorz Miętus należał do grona najbardziej utalentowanych polskich skoczków swojego pokolenia. W 2009 roku sięgnął po brązowy medal mistrzostw świata juniorów w konkursie drużynowym, a rok później zadebiutował w Pucharze Świata podczas zawodów w Zakopanem. Pierwsze punkty w prestiżowym cyklu zdobył w Klingenthal, natomiast najlepszym wynikiem w zawodach tej rangi było 20. miejsce w Willingen.

Choć jego kariera zawodnicza zakończyła się stosunkowo wcześnie, bo w 2016 roku, Miętus nie rozstał się ze skokami narciarskimi. Został trenerem i przez kolejne lata pracował w strukturach Polskiego Związku Narciarskiego oraz AZS Zakopane. W ostatnim czasie pełnił funkcję trenera bazowego kadry juniorów, przekazując swoje doświadczenie młodszym zawodnikom. Okoliczności jego śmierci nie zostały ujawnione.

Maciej Kot pożegnał Grzegorza Miętusa. Opublikował poruszający wpis

Jednym z pierwszych sportowców, którzy publicznie pożegnali Grzegorza Miętusa, był Maciej Kot. Skoczek opublikował w mediach społecznościowych czarno-białe zdjęcie sprzed lat, wykonane w czasach, gdy obaj byli zawodnikami Wagraf Team. Archiwalna fotografia szybko zwróciła uwagę kibiców i stała się symbolicznym wspomnieniem wspólnie spędzonych lat na skoczni.

Do zdjęcia Maciej Kot dołączył krótki, ale niezwykle wymowny wpis.

Spoczywaj w pokoju…

Te trzy słowa wystarczyły, by pokazać, jak wielką stratą dla sportowego środowiska jest odejście byłego reprezentanta Polski. Macieja Kota i Grzegorza Miętusa łączyły nie tylko lata wspólnych treningów, ale również sukcesy odnoszone w reprezentacji. To właśnie razem z Jakubem Kotem oraz Andrzejem Zapotocznym wywalczyli w 2009 roku brązowy medal mistrzostw świata juniorów w konkursie drużynowym. Dziś tamten sukces jest jednym z najczęściej przypominanych momentów w związku z pożegnaniem Miętusa, a kibice wspominają go jako utalentowanego zawodnika i cenionego kolegę.

Żona Grzegorza Miętusa apeluje o szacunek. Prosi o zakończenie spekulacji

Niedługo po potwierdzeniu informacji o śmierci Grzegorza Miętusa w internecie zaczęły pojawiać się liczne spekulacje dotyczące okoliczności tragedii. Na sytuację zareagowała Magdalena Prochot-Miętus, żona zmarłego sportowca. Najpierw opublikowała krótki apel, prosząc o uszanowanie prywatności swojej i dzieci. Później zamieściła również obszerne oświadczenie skierowane do mediów i internautów.

W związku z pojawiającymi się w mediach oraz w przestrzeni internetowej licznymi spekulacjami dotyczącymi śmierci Grzegorza Miętusa, apelujemy o zaprzestanie rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji, domysłów i krzywdzących komentarzy. Prosimy media o odpowiedzialność i rzetelność, a wszystkich użytkowników internetu o powstrzymanie się od komentowania i spekulowania na temat przyczyn śmierci. Uszanujmy prywatność rodziny i pozwólmy jej przeżywać żałobę w spokoju i godności. Największym wyrazem szacunku, jaki możemy dziś okazać, jest milczenie, empatia i powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych informacji. Pamiętajmy, że za każdą tragedią stoi rodzina, bliscy i przyjaciele, którzy przeżywają niewyobrażalny ból.

Apel spotkał się z dużym odzewem zarówno wśród kibiców, jak i przedstawicieli świata sportu. Wielu z nich podkreśla, że największym wyrazem wsparcia dla rodziny jest dziś uszanowanie jej prywatności oraz niepowielanie niepotwierdzonych informacji. Okoliczności śmierci Grzegorza Miętusa nie zostały podane do publicznej wiadomości, dlatego bliscy proszą o powstrzymanie się od domysłów i pozwolenie rodzinie na spokojne przeżywanie żałoby.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Maciej Orłoś
Maciej Orłoś osiągnął wiek emerytalny. Wyjawił, ile może dostać z ZUS. "Nie zamierzam się skarżyć"
None
Nie żyje 31-letni, uwielbiany sportowiec. “Był jednym z tych naprawdę wyjątkowych ludzi”
Nie żyje Zsanett Németh
Nie żyje Zsanett Németh. Miała tylko 32 lata. Świat sportu w żałobie
Świeczka, fot. Pixabay
Nie żyje były selekcjoner reprezentacji Polski. Był ciężko chory
Beata Andrejczuk-Dudzińska z mężem
Mąż żegna zmarłą Mistrzynię Polski. "Dziękuję ci Ukochana". Przejmujący komunikat
Torbicka
Jak dobrze znasz Grażynę Torbicką? Te pytania mogą zaskoczyć
Wybór Redakcji