Messi pod ostrzałem krytyki. Niewiarygodne, czym gwiazdor karmi swojego syna

Lionel Messi może i jest najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii piłki nożnej, ale jakim jest ojcem? Internauci zarzucili go pretensjami. Poszło o jedno zdjęcie z synem.
Lionel Messi: kariera, trofea, kluby
Lionel Messi to legendarny argentyński piłkarz, obecnie uważany za jednego z najlepszych w historii tego sportu. Ma na koncie najwięcej, bo aż 45, trofeów związanych z tą branżą. Gra w reprezentacji Argentyny, której jest kapitanem. Od jakiegoś czasu mieszka jednak na co dzień z rodziną w Miami w USA, grając dla tamtejszego klubu.
Leo to między innymi ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki, Najlepszy piłkarz 25-lecia 1994-2019, najlepszy piłkarz i najlepszy rozgrywający dekady 2011–2020, czterokrotny Piłkarz Roku FIFA, dwukrotny Piłkarz Roku UEFA i sześciokrotny zdobywca Europejskiego Złotego Buta. To bardzo wiele tytułów, ale pomiędzy nimi znalazła się rola męża i ojca. Jak realizuje te obowiązki? Szczegóły poniżej.
Książę George szalał na trybunach w trakcie Euro 2024 Egzaminowała Lewego, wyjawiła jak skończył studia: "Piszę to z całą odpowiedzialnością". Reaguje prawnik piłkarzaLionel Messi: rodzina, dzieci, żona
Lionel od 2009 roku jest związany z tą samą kobietą: modelką i dietetyczką Antonellą Roccuzzo. Znają się od dzieciństwa. Pobrali się w 2017 roku, ale wspólnych dzieci – trzech synów – doczekali się dużo wcześniej. W 2012 urodził im się Thiago, w 2015 – Mateo, a w 2018 – Ciro.
Cała trójka uwielbia podobno piłkę nożną, a jest to sport, który wymaga bardzo zbilansowanej, odżywczej diety, zwłaszcza w młodym wieku. Co prawda ich ojciec może zapewnić całej rodzinie najbardziej kosztowne frykasy, jednak sam na talerzu ostatnio pochwalił się… makaronem z sosem i warzywami. Ale jeszcze dziwniej wyglądał talerz jego syna. Zdjęcie i szczegóły poniżej.
Lionel Messi pokazał obiad syna. Zdjęcie
Słynny piłkarz wyraźnie lubi prostotę i nie chce kreować sztucznego wizerunku na pokaz. Messi niedawno pokazał zdjęcie, na którym razem z najmłodszym synem je obiad. O ile talerz Lionela wyglądał prosto i oszczędnie, o tyle talerzyk chłopca może zaniepokoić. Na talerzu nie ma śladu warzyw, za to pomiędzy makaronem widać parówki lub kiełbaski. I nic poza tym!
Suchy makaron i kiełbacha – ironizowała w komentarzach jedna z osób.
Pojawiły się jednak głosy łagodzące atmosferę. Internauta przypomniał, że w tym wieku dzieci miewają przedziwne humory kulinarne, którym czasem przecież można pofolgować.
Moje dziecko jak było kilkulatkiem to albo jadło przez miesiąc chleb z dżemem, jak zbrzydło to chleb z keczupem albo makaron bez sosu. Teraz jako nastolatek je wszystko. Takie są dzieci. Widocznie mu smakuje to, co ma na talerzu – czytamy w komentarzu.
A jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?









































