Nadeszły wieści ws. Oli Kwaśniewskiej. Wiedzieli tylko bliscy. Jej mama potwierdza
Jolanta Kwaśniewska wróciła do tematu życia swojej jedynej córki, Aleksandry. Była pierwsza dama opowiedziała o rodzinie, relacji z Olą oraz jej mężem Kubą Badachem. Wspomniała również o swoim osobistym marzeniu, które od pewnego czasu budzi zainteresowanie. Padły szczere słowa, których wcześniej nie mówiła tak otwarcie. Sprawa dotyczy bardzo prywatnej sfery życia rodziny Kwaśniewskich.
Jolanta i Aleksandra od lat są sobie bardzo bliskie. Obie kobiety wielokrotnie podkreślały, że mogą na siebie liczyć. Była pierwsza dama z dumą mówi o dorosłej córce i jej samodzielności. Tym razem zdecydowała się jednak uchylić rąbka tajemnicy na temat rodzinnych oczekiwań. Jej słowa szybko zwróciły uwagę, bo dotyczą sprawy, o której zwykle nie mówi się publicznie.
Ola Kwaśniewska i jej mama są bardzo blisko. Jolanta jest dumna z córki
Wspólna rozmowa Jolanty i Aleksandry Kwaśniewskich pokazała, że ich relacja wykracza poza rodzinne spotkania i okazjonalne rozmowy. Obie kobiety pozostają sobie bardzo bliskie, wspierają się i rozmawiają ze sobą szczerze. W materiale „Zwierciadła” zostały przedstawione jako osoby, które łączy nie tylko więź rodzinna, ale również przyjacielska. Jolanta Kwaśniewska wspominała przy okazji, jaka jej córka była w dzieciństwie. Według jej słów Ola była grzeczna i nie sprawiała rodzicom większych problemów. Dla matki ważniejsze od samego posłuszeństwa było jednak to, by córka mogła rozwijać własne zainteresowania i samodzielnie podejmować decyzje.
Była pierwsza dama podkreśliła, że wspierała Olę w jej wyborach i karierze, towarzysząc jej w realizowaniu kolejnych planów. W dorosłym życiu szczególnie doceniła natomiast jej niezależność finansową.
I zawsze na siebie sama zarabiała, nie prosiła o wsparcie. Jestem bardzo dumna z tego, że Oleńka jest dziś taką silną, zdecydowana i samostanowiącą o sobie kobietą.
To jeden z tych fragmentów rozmowy, które pozwalają spojrzeć na rodzinę Kwaśniewskich z nieco innej perspektywy. Przez lata Aleksandra była przede wszystkim postrzegana jako córka byłej pary prezydenckiej. Tymczasem jej mama zwraca uwagę na cechy, które wykraczają poza polityczne nazwisko.
Samodzielność Oli jest dla Jolanty Kwaśniewskiej powodem do dumy. W jej wypowiedzi ważne jest przede wszystkim określenie córki jako kobiety „silnej”, „zdecydowanej” i „samostanowiącej o sobie”. To pokazuje, że dla byłej pierwszej damy dorosłość córki oznacza również możliwość podejmowania przez nią własnych decyzji.
Sprawdź także: Żona Ziobry wstrząśnięta. Tak miała zareagować na jego problemy

Jolanta Kwaśniewska o córce Aleksandrze. Wcześniej mówiła o marzeniu o wnukach
Jolanta Kwaśniewska przez lata nauczyła się funkcjonować w przestrzeni publicznej w taki sposób, by oddzielać to, co związane z działalnością publiczną, od tego, co należy do życia rodzinnego. Nie zawsze było to łatwe. Jako żona prezydenta przez dziesięć lat pozostawała jedną z najbardziej obserwowanych kobiet w Polsce. Jej córka Aleksandra również dorastała w warunkach, w których zainteresowanie mediów było czymś naturalnym. Dziś sytuacja wygląda jednak inaczej. Ola Kwaśniewska jest dorosłą kobietą, od lat pozostaje w związku małżeńskim z Kubą Badachem i prowadzi własne życie zawodowe oraz prywatne. Mimo to nazwisko Kwaśniewskich sprawia, że informacje dotyczące rodziny nadal przyciągają uwagę. Szczególnie wtedy, gdy o życiu córki zaczyna mówić jej mama.
Była pierwsza dama została zapytana o to, czy chciałaby zostać babcią. Nie próbowała uciekać od odpowiedzi ani obracać pytania w żart:
Chciałabym być babcią, myślę, że to jest fajna funkcja. Ja bym była babcią taką 'po bandzie'.
Jednocześnie zaznaczyła, że już dziś ma w rodzinie swoją szczególną rolę. Chodzi o dwa psy należące do Oli Kwaśniewskiej i Kuby Badacha:
Także czuję się spełniona w roli opiekunki dwóch takich fajnych panienek.
I właśnie to jest przykra wiadomość, która wybrzmiewa z całej historii: Jolanta Kwaśniewska nadal nie doczekała się wnuków, choć otwarcie przyznaje, że chciałaby zostać babcią. Kiedy rodzic przez lata wyobraża sobie dorosłe życie swojego dziecka, naturalnie może zakładać, że pojawią się kolejne etapy: ślub, własny dom, dzieci i wreszcie wnuki. Życie bardzo często weryfikuje jednak takie oczekiwania. Nie każdy rodzinny scenariusz realizuje się w kolejności, którą wcześniej sobie wyobrażano.
Sprawdź także: Rozstali się po 27 latach. Legendarny aktor przyłapany z nową, młodszą dziewczyną. To z nią zdradził żonę
Jolanta Kwaśniewska zachwyca się talentem Oli. Zdradziła, co robi z jej tekstami
Jednym z ciekawszych fragmentów rozmowy okazała się wypowiedź Jolanty Kwaśniewskiej dotycząca tekstów, które jej córka tworzy dla Kuby Badacha. Była pierwsza dama przyznała, że ma słabość do tej części twórczości Oli. Nie ukrywa, że interesuje ją efekt pracy córki i chętnie dzieli się nim z innymi:
Gdy powstaje nowa piosenka z twoim tekstem, przesyłam ją też do przyjaciół.
W tym krótkim wyznaniu trudno nie zauważyć zwykłej matczynej dumy. Jolanta Kwaśniewska rzeczywiście interesuje się jej twórczością i uważa ją za coś wartego pokazania innym. Na tę pochwałę zareagowała sama Aleksandra. Jej odpowiedź była krótka, ale dobrze oddawała atmosferę rozmowy:
My się nakręcamy tym, jak jest fajnie.
Nie zabrakło również bardziej żartobliwego fragmentu. Jolanta Kwaśniewska została zapytana o talenty córki i wskazała umiejętność, której trudno szukać w oficjalnych biografiach czy zawodowych opisach:
Ola jest świetna w otwieraniu różnych rzeczy: zwłaszcza butelek i słoików.
Ten drobny żart dobrze pokazuje charakter całej rozmowy. Obok tematów związanych z dorosłym życiem, samodzielnością i twórczością pojawiły się zwyczajne sytuacje, które mogłyby wydarzyć się w niemal każdej rodzinie.
