Paulina Smaszcz broni Wojewódzkiego i wbija szpilę Miszczakowi. Niebywałe, jaki szczegół wytknęła
Słowa wypowiedziane w jednym wywiadzie wystarczyły, by rozpętać medialną burzę. Gdy Edward Miszczak stwierdził, że Kuba Wojewódzki „zawsze nie lubił kobiet”, w sieci natychmiast zawrzało. Do dyskusji niespodziewanie włączyła się Paulina Smaszcz, która – mimo wcześniejszej krytyki – tym razem zdecydowanie stanęła w jego obronie, nie szczędząc przy tym gorzkich słów pod adresem byłego dyrektora TVN.
Głośny wywiad Edwarda Miszczaka u Żurnalisty
Wywiady z ludźmi mediów od lat budzą ogromne emocje, szczególnie gdy padają w nich kontrowersyjne słowa o znanych postaciach. Tak było i tym razem – rozmowa, której udzielił Edward Miszczak, odbiła się szerokim echem i wywołała lawinę komentarzy. Wszystko za sprawą jednej wypowiedzi, która natychmiast przyciągnęła uwagę zarówno branży, jak i widzów.
W trakcie rozmowy z Żurnalistą Miszczak odniósł się do postaci Kuby Wojewódzkiego. W pewnym momencie padła sugestia, że „Kuba zawsze nie lubił kobiet”. Ta krótka, ale mocna opinia wywołała poruszenie, szczególnie że dotyczy jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy telewizji.
Nie jest tajemnicą, że Kuba Wojewódzki przez lata był określany mianem „króla TVN-u”. Jego programy przyciągały miliony widzów, a styl prowadzenia rozmów – często kontrowersyjny i bezpośredni – budził skrajne emocje. Z kolei Edward Miszczak przez długi czas był jedną z najważniejszych osób w tej stacji, zanim kilka lat temu zdecydował się odejść i przejść do Polsatu.

Paulina Smaszcz skomentowała głośny wywiad
Słowa Miszczaka nie pozostały bez odpowiedzi. Szczególną uwagę zwróciła reakcja Pauliny Smaszcz, która postanowiła odnieść się do całej sytuacji. Co ciekawe, jej stanowisko było zaskakujące, biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia związane z Wojewódzkim.
W przeszłości Paulina Smaszcz nie kryła rozczarowania po występie w podcaście prowadzonym przez Kubę Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. W rozmowie z Agnieszką Polą Czartoryską mówiła wprost:
„Najsmutniejsze dla mnie było to, że przyszłam tam z powodu książki i ani Kuba, ani Kędzior nawet tej książki nie przejrzeli. Bo zawsze myślałam, że Kuba i Kędzior to są dziennikarze. I to znowu potwierdza moją teorię, że nie ma już rzetelnego dziennikarstwa. (...) Przykre jest to, że zależy im wyłącznie na kasie, a nie na ludziach”.
Tym większym zaskoczeniem była jej reakcja na słowa Miszczaka. Tym razem stanęła w obronie Wojewódzkiego, jednocześnie krytykując sam wywiad. W mediach społecznościowych powiedziała:
„I powiem szczerze, Dawid (Żurnalisty, przyp. red.), gratuluję Ci, że zniosłeś ten wywiad tak dzielnie. Gratuluję też publiczności, która była na sali i że wytrzymała ten nudny wywiad. A właściwie nudne odpowiedzi dyrektora Mieszczaka”.
Paulina Smaszcz stanęła w obronie Kuby Wojewódzkiego
Najmocniej jednak odniosła się do samego zarzutu wobec Wojewódzkiego. Wprost zakwestionowała słowa Miszczaka, podkreślając:
„Najbardziej uderzyło mnie to, że ktoś na Pana poziomie uderza w Kubę Wojewódzkiego tyle razy podczas tego wywiadu. Oczywiście wiemy o konflikcie Dawida z Kubą, ale to jest ich problem. Natomiast sugerowanie, że Kuba nie lubi kobiet, jest absolutnie bzdurą i doskonale Pan to wie. I absolutnie nigdy nie spotkałam się ze strony Kuby, żeby w jakikolwiek sposób źle mnie potraktował, i ceni on sobie w kobietach wiedzę. Ceni w kobietach inteligencję, bystrość umysłu, osobowość i refleks. Nie wszystkie kobiety to mają, ale niektóre mają. I nie zgadzam się ze stygmatyzowaniem Kuby, że nie lubi kobiet, bo jego wieloletnia praca, między innymi z Małgosią Foremniak i z Agnieszką Chylińską, pokazała, że doskonale dogaduje się z kobietami na takim poziomie”.
Na tym jednak nie zakończyła swojej wypowiedzi. Paulina Smaszcz skrytykowała również sposób prowadzenia rozmowy i podejście Miszczaka do środowiska dziennikarskiego:
„Nie skupił się Pan na merytoryce. Co ci dziennikarze wnieśli w TVN, jak bardzo wypromowali TVN i również przy okazji Pana osobę. Smutne to, bo wydaje mi się, że w obecnych czasach brakuje autorytetów, a Pan mógłby takim autorytetem być. (...) Niech Pan podziękuje dziennikarzom za to, że również przyczynili się do stworzenia telewizji TVN, takim, jakim TVN jest teraz.”.
Cała sytuacja pokazuje, jak napięte i skomplikowane są relacje w świecie mediów. Dawne współprace, konflikty i różnice zdań często wracają po latach w najmniej spodziewanych momentach. Jedno zdanie potrafi wywołać lawinę komentarzy i zaangażować kolejne osoby publiczne.
Nie ma wątpliwości, że wypowiedź Edward Miszczak jeszcze długo będzie komentowana. Reakcja Paulina Smaszcz tylko podsyciła dyskusję, pokazując, że nawet osoby mające wcześniej krytyczne zdanie o Wojewódzkim potrafią stanąć w jego obronie, gdy uznają, że został potraktowany niesprawiedliwie.