Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Potwierdziły się doniesienia ws. Stocha i jego żony. To było tylko kwestią czasu
Agata Piszczek
Agata Piszczek 13.10.2026 14:38

Potwierdziły się doniesienia ws. Stocha i jego żony. To było tylko kwestią czasu

Potwierdziły się doniesienia ws. Stocha i jego żony. To było tylko kwestią czasu
fot. East News

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch od dawna mieli konkretne plany na wspólną przyszłość poza sportem. Po latach podporządkowanych treningom, zawodom i sportowym obowiązkom małżonkowie wreszcie mogą poświęcić więcej czasu na realizację prywatnych marzeń. Ostatnie wydarzenia potwierdziły, że właśnie nadszedł moment, na który czekali od lat. Ewa zdradziła szczegóły w mediach społecznościowych.

Po zakończeniu sportowej kariery Kamil Stoch otworzył nowy rozdział w życiu, ale zanim na dobre zaangażuje się w kolejne zawodowe obowiązki, ma jeszcze coś do zrobienia. U jego boku niezmiennie stoi żona, z którą od lat dzieli nie tylko codzienność, ale również wielkie marzenia. Tym razem szykuje się coś naprawdę wyjątkowego!

 

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch od lat tworzą zgrany duet

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch od lat uchodzą za jedną z najbardziej rozpoznawalnych par w polskim świecie sportu. Choć to trzykrotny mistrz olimpijski przez lata znajdował się w centrum zainteresowania kibiców, jego żona również ma własne pasje, zawodowe plany i pomysły na życie. Ich relacja od dawna pokazuje, że można wspierać się w realizacji ambitnych celów, a jednocześnie pielęgnować własne zainteresowania.

Para pobrała się w 2010 roku i od tamtej pory wspólnie przechodziła przez kolejne etapy sportowej kariery skoczka. Ewa, fotografka i menedżerka, wielokrotnie towarzyszyła mężowi w ważnych momentach jego zawodowej drogi. Dobrze zna więc realia życia podporządkowanego kalendarzowi startów, przygotowaniom do sezonu i nieustannym wyjazdom.

Przez lata to sport wyznaczał rytm codzienności małżonków, dlatego wizja spokojniejszego życia i realizowania wspólnych marzeń nabierała szczególnego znaczenia. O podróżniczych planach mówili już wtedy, gdy Kamil wciąż rywalizował na skoczniach. Nie ukrywali, że chcieliby zobaczyć kawałek świata bez konieczności pilnowania terminów kolejnych zawodów.

Początkowo wydawało się, że odpowiedni moment nadejdzie znacznie wcześniej. Stoch rozważał zakończenie kariery już w 2024 roku, a małżonkowie przygotowywali się do wyprawy, która miała być początkiem zupełnie nowego rozdziału. Życie napisało jednak inny scenariusz. Skoczek postanowił kontynuować sportową przygodę, a wielkie plany musiały poczekać.

Dziś sytuacja wygląda inaczej. Kamil zakończył już starty na najwyższym poziomie, a jego żona może dzielić się kolejnymi etapami realizacji wspólnych zamierzeń. Wszystko wskazuje na to, że małżonkowie zamierzają wykorzystać ten czas na maksa. I choć przed byłym skoczkiem pojawią się jeszcze nowe zawodowe obowiązki, teraz przyszedł moment na spełnianie marzeń, które od dawna czekały na swoją kolej.

Zobacz też: "Nasz nowy dom" pod ostrzałem Rady Etyki Mediów | Świat Gwiazd

Potwierdziły się doniesienia ws. Stocha i jego żony. To było tylko kwestią czasu
fot. KAPIF, Kamil Stoch

Ewa Bilan-Stoch potwierdziła doniesienia. Ruszyli w podróż życia

Kamil Stoch i Ewa Bilan-Stoch w końcu ruszyli w długo wyczekiwaną podróż dookoła świata. Żona byłego skoczka poinformowała o rozpoczęciu wyprawy w mediach społecznościowych. Jak się okazuje, małżonkowie wyruszyli niemal od razu po ważnym wydarzeniu związanym z jej zawodową pasją.

W Nowohuckim Centrum Kultury odbył się wernisaż, podczas którego można było zobaczyć fotografie autorstwa Ewy Bilan-Stoch. Zaraz po nim para rozpoczęła realizację planu, który przez lata pozostawał w sferze marzeń. Na początek czekała ich wyjątkowo długa podróż samolotem.

Ewa nie zamierzała trzymać obserwatorów w niepewności i pokazała kulisy pierwszego etapu wyprawy. Przy okazji zdradziła, że początek przygody oznaczał aż dwie doby spędzone w drodze.

Tuż po wernisażu zaczęła się nasza przygoda życia. Zaczęła się od 48 godzin w podróży. Na szczęście zazwyczaj siedziałam przy oknie.

Tak długa przeprawa to dopiero początek. Podróż ma potrwać około dwóch i pół miesiąca, więc małżonkowie będą mieli sporo czasu na poznawanie nowych miejsc i zbieranie wspomnień. Ewa już na starcie pokazała również, że przygotowania do wyprawy potraktowała bardzo praktycznie.

Tak się pakuje ciuchy i kosmetyki na dwa i pół miesiąca

Fotografka pochwaliła się zdjęciem wagi, która wskazywała zaledwie 14,2 kilograma. Jak na garderobę i kosmetyki potrzebne na tak długi wyjazd to całkiem imponujący wynik. Trzeba przyznać, że pakowanie w wersji minimalistycznej może się przydać, szczególnie gdy plan zakłada przemieszczanie się między różnymi miejscami.

Ewa od razu wyjaśniła jednak, że na tym bagaż się nie kończy. Sprzęt fotograficzny ma bowiem własną kategorię.

Plecak z aparatem to oddzielny byt

To ważna informacja dla tych, którzy liczą na fotograficzne relacje z wyprawy. Ewa nie zamierza rozstawać się z aparatem, a podróż będzie okazją do rozwijania jej pasji i dokumentowania kolejnych przygód. Można więc spodziewać się, że w mediach społecznościowych pojawi się znacznie więcej niż tylko zdjęcia z samolotu.

Zobacz też: Małgorzata Socha o rozstaniu z mężem. Postawiła sprawę jasno | Świat Gwiazd

Podróż miała rozpocząć się wcześniej. Kamil Stoch zmienił plany

Wielka podróż Kamila Stocha i jego żony nie doszłaby do skutku w obecnym terminie, gdyby skoczek wcześniej nie zmienił decyzji dotyczącej sportowej przyszłości. Małżonkowie już kilka lat temu zakładali, że po zakończeniu kariery będą mogli wreszcie poświęcić się wspólnemu odkrywaniu świata. Początkowo wszystko wskazywało na to, że stanie się to w 2024 roku.

Para miała nawet przygotowany konkretny plan. Na początek chcieli wybrać się do Skandynawii, a następnie wrócić do Polski na zaplanowane wydarzenia. Jak opowiadała Ewa Bilan-Stoch w rozmowie z Interią Sport, ich kalendarz był już wtedy całkiem szczegółowy.

Na pierwszy strzał mieliśmy jechać do Skandynawii. Tam miało być takie pierwsze przetarcie w naszym zwiedzaniu świata i podróży życia. Mieliśmy wrócić na wesele Kamila Skrobota na początku maja, na obóz KS Eve-nement Zakopane do Planicy i na premierę nowej kolekcji czapek w Kamilandzie.

Wydawało się, że wystarczy dopiąć ostatnie szczegóły i ruszać w drogę. Kamil w ostatniej chwili uznał jednak, że nie jest jeszcze gotowy na rozstanie ze skokami narciarskimi. W Wielką Sobotę, niedługo po zakończeniu sezonu, dotarło do niego, że wciąż chce rywalizować. Podróż musiała więc poczekać, a sport ponownie zajął najważniejsze miejsce w jego życiu.

Ostatecznie Stoch zakończył karierę po sezonie 2025/2026, a ostatni skok oddał w Planicy w marcu 2026 roku. Wtedy też perspektywy małżonków stały się jeszcze ciekawsze. Otrzymali bowiem od Polskiego Związku Narciarskiego i sponsora voucher na podróż dookoła świata.

Na tym jednak nie kończą się zawodowe plany byłego mistrza. Kamil przyjął propozycję współpracy z PZN i ma zostać doradcą zarządu do spraw skoków narciarskich. Nowa rola nie oznacza jednak, że musi natychmiast rzucić się w wir obowiązków.

Najpierw przyszedł czas na realizację marzenia, które przez lata schodziło na dalszy plan. Po sportowych emocjach Stochowie rozpoczynają nową przygodę, a ich podróż może okazać się jednym z najbardziej wyczekiwanych rozdziałów w ich wspólnej historii. Teraz pozostaje wypatrywać kolejnych relacji Ewy i sprawdzać, jakie miejsca odwiedzą małżonkowie podczas swojej wyprawy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka serwisu 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji