Przed południem Filip Chajzer pokazał nagranie. Po ślubie ujawnił to o ojcu
Kilka dni po ślubie z Bianką Filip Chajzer opublikował nagranie dotyczące swojego ojca. Wrócił w nim do pobytu Zygmunta Chajzera w więzieniu i opowiedział o telefonie, który od niego odebrał. W rozmowie pojawił się także mężczyzna poznany przez Zygmunta za kratami. Filip ujawnił, z jaką propozycją zwrócił się do niego ojciec.
Zygmunt Chajzer uczestniczył w niedawnym ślubie syna w Krakowie. Nagrania z wesela pokazały go również na parkiecie. Teraz Filip wrócił do tematu ojca w relacji opublikowanej w mediach społecznościowych. Przytoczył ich rozmowę i wyjaśnił, skąd Zygmunt zna mężczyznę, o którym wspomniał. Na koniec zwrócił się do obserwujących z prośbą o pomoc w realizacji planu.
Filip Chajzer po ślubie opowiedział o ojcu
Filip Chajzer i Bianka wzięli ślub 19 września w Krakowie. Wśród gości znalazł się ojciec pana młodego, Zygmunt Chajzer, któremu towarzyszyła żona Dorota. Po ceremonii w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia nowożeńców, a później również nagrania z wesela. Na jednym z nich można było zobaczyć Zygmunta na parkiecie. Jego taniec zwrócił uwagę Filipa, który wrócił do tego momentu kilka dni później.
Wesele było dla Chajzerów okazją do wspólnego świętowania, a publikowane po nim materiały pokazywały zarówno nowożeńców, jak i ich bliskich. Filip dzielił się z obserwującymi kolejnymi chwilami z pierwszych dni po ślubie. W jednej z relacji skierował uwagę na ojca. Zaczął od słów odnoszących się do tego, co widzowie mogli już zobaczyć:
Czy ja już mówiłem, że mam najcudowniejszego tatę na świecie? Mój ojciec jest naprawdę kozakiem. Świetnie tańczy, to już wiecie, ale jest też mega dobrym i odważnym człowiekiem.
Początek nagrania mógł zapowiadać jeszcze jedno wspomnienie z wesela. Filip mówił jednak z wyraźnym zamiarem opowiedzenia o Zygmuncie czegoś więcej. Po krótkim nawiązaniu do tańca przeszedł do wydarzenia, które rozegrało się już poza uroczystością. Jak wyjaśnił, ojciec skontaktował się z nim i przedstawił mu swój pomysł.
Sprawdź także: Roksana Węgiel pokazała brzuszek. Wszyscy gratulują

Zygmunt Chajzer poznał Michała w programie „Eksperyment: Odsiadka”
Osobą, o której wspomniał Filip Chajzer, jest Michał. Zygmunt poznał go podczas udziału w programie „Eksperyment: Odsiadka”. Gdy Filip zaczął opowiadać o ich znajomości, użył słów, które bez tego kontekstu mogły zabrzmieć niepokojąco:
Nie wiem, czy pamiętacie, ale siedział w więzieniu i w więzieniu miał kumpla z celi.
Pobyt Zygmunta Chajzera w zakładzie karnym był częścią programu telewizyjnego. Uczestnicy „Eksperymentu: Odsiadka” na pewien czas trafili za więzienne mury, by zetknąć się z panującymi tam warunkami. Zygmunt dzielił celę z Michałem. Jak wynika z nowej relacji Filipa, ich znajomość trwa także po zakończeniu zdjęć.
Filip przekazał, że Michał wkrótce bierze ślub i szuka pracy. Opowiedział również, czym obecnie zajmuje się razem z przyszłą żoną. Przytoczył przy tym opinię ojca, który — jak podkreślił — bardzo dobrze ocenia poznanego w programie mężczyznę:
Jak mówi tata, a jak mówi to znaczy, że wie co mówi, Michał jest genialnym gościem po przejściach, który jest bardzo pracowity. Obecnie razem z przyszłą żoną sprząta warszawskie chodniki oraz zajmuje się zielenią miejską. Natomiast kocha gastronomię.
Zygmunt przeszedł od opowieści o znajomym do konkretnej propozycji. Szczegóły ujawnił w dalszej części nagrania.
Sprawdź także: Menadżerka Nataszy Urbańskiej przerwała milczenie. Ujawniła całą prawdę o chorobie gwiazdy
Kebab Filipa Chajzera w Warszawie. Ruszyły poszukiwania miejsca
Filip Chajzer rozwija markę Kreuzberg Kraft Kebap, która oferuje również współpracę franczyzową. Gdy Zygmunt dowiedział się, że syn nie otworzył dotąd punktu w Warszawie, zaproponował własne rozwiązanie. Filip przytoczył jego słowa:
To ja chciałbym z tym moim kumplem z pier**a otworzyć Twojego kebaba. Czy udzielisz nam licencji na franczyzę?
Filip miał odpowiedzieć:
No pewnie, że tak. Jestem zachwycony.
Zgoda syna to pierwszy krok. Zygmunt i Michał potrzebują jeszcze lokalizacji spełniającej wymagania dla punktu gastronomicznego. Właśnie w tej sprawie Filip zwrócił się do obserwujących.
Poszukiwane miejsce powinno mieć dostęp do prądu. Przyłącze o mocy 12 kW byłoby, według Chajzera, szczególnie korzystne. W pobliżu musi też znajdować się toaleta. Prezenter poprosił osoby znające odpowiednią przestrzeń w Warszawie o przesyłanie propozycji. Nie wskazał konkretnej dzielnicy ani terminu otwarcia.
Na razie plan pozostaje na etapie poszukiwań. Filip publicznie zadeklarował zgodę na franczyzę, a Zygmunt i Michał chcą prowadzić punkt. O tym, czy przedsięwzięcie dojdzie do skutku, zdecyduje znalezienie odpowiedniego miejsca i dalsze przygotowania. Nagranie, które zaczęło się od pochwały ojca, stało się tym samym apelem o pomoc w realizacji jego pomysłu.
