"Czekaj aż cię dojadę". Wściekły Daniel Martyniuk oficjalnie mu zagroził
Daniel Martyniuk ponownie znalazł się w centrum zainteresowania za sprawą swoich aktywności w mediach społecznościowych. Syn Zenka Martyniuka opublikował emocjonalny wpis, w którym nie szczędził wulgarnych słów pod adresem mężczyzny przedstawiającego się jako „Stefan”. W internetowej tyradzie pojawiły się również groźby. Wszystko wskazuje na to, że zapowiadany przez Daniela spokój i rozpoczęcie nowego etapu w życiu szybko odeszły w zapomnienie.
Wszystko wskazywało na to, że Daniel Martyniuk wreszcie postanowił zmienić swoje życie. Syn Zenona Martyniuka przepraszał rodziców za wcześniejsze wybryki, deklarował podjęcie terapii i zapewniał, że chce zadbać o swoją przyszłość. W ostatnich tygodniach sprawiał wrażenie, jakby rzeczywiście zamierzał odciąć się od dawnych skandali. Sielanka nie trwała jednak długo.
Daniel Martyniuk znów szokuje w sieci. Niedawno przepraszał rodziców, teraz opublikował kolejne nagranie
Jeszcze kilka tygodni temu Daniel Martyniuk przekonywał, że chce zmienić swoje życie. Syn Zenona Martyniuka pojawił się w mediach, opowiadał o błędach z przeszłości i nie ukrywał, że potrzebuje pomocy specjalisty. Publicznie przeprosił również rodziców, żonę Faustynę, byłe partnerki oraz syna Floriana. W rozmowie z dziennikarzami zapewniał, że zależy mu na odbudowaniu relacji z najbliższymi.
Oczywiście, że żałuję i to bardzo, że obraziłem rodzinę. […] Naprawdę źle postąpiłem. Jest mi bardzo, bardzo wstyd i za to przepraszam.
W październiku 37-latek mówił także o wcześniejszym pobycie na trzymiesięcznym odwyku i rozpoczęciu spotkań z psychologiem. Przyznawał, że część jego wcześniejszych zachowań była związana z alkoholem. W rozmowie z „Faktem” nie ukrywał, że żałuje słów skierowanych pod adresem rodziny. Wystąpił również w programie „Mówię wam”, gdzie ponownie przeprosił bliskich i przyznał, że trudno mu uwolnić się od wizerunku skandalisty. Wydawało się, że tym razem postanowił na dłużej odsunąć się od internetowych awantur. Tymczasem najnowsze publikacje na jego instagramowym profilu ponownie zwróciły uwagę internautów. Daniel wrócił do publikowania emocjonalnych nagrań, a ich treść ponownie wywołała zainteresowanie mediów.
Zobacz także: Przyłapała męża na orgii. Koszmarny koniec związku
Daniel Martyniuk znów publikuje kontrowersyjne nagrania
Niepokojące sygnały pojawiły się już w okolicach Wszystkich Świętych. Zamiast zapowiadanej zmiany w internetowej aktywności Martyniuka obserwatorzy zobaczyli kolejne relacje, w których celebryta prezentował swoje niezadowolenie. Jedno z nagrań przedstawiało jego poranną sytuację przed zamkniętym sklepem. Później Daniel skierował swoją uwagę na Macieja Pelę. W mediach społecznościowych pojawiły się zrzuty ekranu prywatnej korespondencji, w której syn Zenka Martyniuka obrażał tancerza.
Kolejne publikacje dotyczyły już Faustyny Martyniuk. Pod adresem żony padły mocne słowa, a sam celebryta ponownie wykorzystał Instagram do publicznego komentowania prywatnych spraw. Nie była to pierwsza sytuacja, w której jego rodzinne konflikty trafiały do mediów społecznościowych. Wcześniej internauci mogli obserwować podobne publikacje dotyczące jego relacji z rodzicami i małżeństwa.
W najnowszej relacji, o której zrobiło się głośno, Martyniuk ponownie wystąpił przed kamerą telefonu. Był wyraźnie wzburzony i zwracał się do bliżej nieokreślonego rozmówcy. Nagranie szybko przyciągnęło uwagę odbiorców, szczególnie w kontekście niedawnych zapewnień o pracy nad sobą. Tym razem również nie zabrakło mocnego języka. 37-latek po raz kolejny przeniósł swoje emocje do internetowych relacji, które mogą być oglądane i udostępniane przez tysiące użytkowników.
Frajerze, ku*wa! Uderzyłeś, ku*wa nie tę osobę, co trzeba, ku*wa! Czekaj, ku*wa, aż Cię dojadą! (...) Stefanie, ty pie*dolony, ku*wa! - rzucał oburzony na Instagramie
Zobacz także: "Jest jak gdyby wybudzona". Niesamowite doniesienia nt. córki Ewy Błaszczyk
Zenek Martyniuk komentował zachowanie syna
W ostatnich miesiącach głos w sprawie zachowania Daniela zabierali również jego rodzice. Zenon Martyniuk zazwyczaj unika publicznego komentowania kolejnych kontrowersji, jednak w październiku zdecydował się opowiedzieć o sytuacji w rodzinie. W rozmowie z mediami przyznał, że zachowanie syna bywa trudne do przewidzenia. Zwrócił również uwagę na publikowanie prywatnych spraw w internecie. Muzyk opisał, że Daniel potrafi zmieniać zdanie w krótkim czasie. Zwrócił uwagę, że syn niejednokrotnie publikuje materiały, których później żałuje i usuwa je z profilu. Problem polega jednak na tym, że nagrania zdążają wcześniej dotrzeć do odbiorców. Zenek nie ukrywał, że sytuacja jest dla rodziny trudna. Jednocześnie przypomniał, że przed nasileniem medialnych konfliktów mieli z Danielem wspólne plany muzyczne.
Jak czegoś się nabierze, to jest dramat. (...) Niepotrzebnie to wszystko wstawia do Internetu. Na drugi dzień się opamiętuje, że zrobił źle i to usuwa, ale to jednak wszystko zostaje i później jest afera. - mówił Zenek Martyniuk w rozmowie z Super Expressem
Sam Daniel w październikowych rozmowach zapewniał, że zależy mu na poprawie relacji z rodzicami. Podkreślał, że ich kocha, a wcześniejsze obraźliwe wypowiedzi bardzo go zawstydzają. Mówił również o korzystaniu z pomocy psychologa i chęci zmiany dotychczasowego postępowania. Teraz jego kolejne publikacje ponownie kierują uwagę internautów na prywatne życie rodziny Martyniuków.