Wyszukaj w serwisie
newsy tylko u nas foto telewizja lifestyle metamorfozy O nas
Swiatgwiazd.pl > Newsy > Ile zebrano dla chorego męża Danuty Stenki? Astronomiczna kwota w jedeń dzień
Magdalena Szymańska
Magdalena Szymańska 05.11.2026 12:11

Ile zebrano dla chorego męża Danuty Stenki? Astronomiczna kwota w jedeń dzień

Ile zebrano dla chorego męża Danuty Stenki? Astronomiczna kwota w jedeń dzień
fot. KAPiF

Apel Danuty Stenki o pomoc w walce o zdrowie jej męża spotkał się z ogromnym odzewem ze strony Polaków. Do internetowej zbiórki dołączają kolejne osoby, które chcą wesprzeć rodzinę aktorki w trudnym czasie. W akcję zaangażowali się nie tylko anonimowi darczyńcy, ale również znane postacie ze świata show-biznesu i mediów społecznościowych.

Danuta Stenka przez lata konsekwentnie chroniła swoją prywatność, unikając medialnego rozgłosu i dzielenia się osobistymi sprawami. Tym razem zdecydowała się jednak zrobić wyjątek, a jej poruszające wyznanie wstrząsnęło fanami. Aktorka ujawniła dramatyczną diagnozę swojego męża, Janusza Grzelaka. Mężczyzna zmaga się ze szpiczakiem plazmocytowym, a przed nim i jego bliskimi niezwykle trudny czas.

Danuta Stenka poprosiła o pomoc dla męża

Danuta Stenka przez lata konsekwentnie chroniła życie prywatne przed zainteresowaniem mediów. Tym razem aktorka zdecydowała się jednak zrobić wyjątek i zwrócić do internautów z osobistą prośbą. Jej mąż, Janusz Grzelak, zmaga się z agresywnym szpiczakiem plazmocytowym, a rodzina szuka możliwości sfinansowania nowoczesnego leczenia. Koszt terapii okazał się znacznie wyższy niż ich możliwości finansowe.

W środę 4 listopada aktorka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym opowiedziała o chorobie męża. Nie ukrywała, że sytuacja jest bardzo poważna, a bliscy potrzebują wsparcia. Zwróciła uwagę, że chciałaby przede wszystkim wrócić do zwyczajnego życia, wspólnych rozmów i planów z Januszem. Rodzina uruchomiła zbiórkę na portalu Siepomaga, prosząc o pomoc w zgromadzeniu pieniędzy na terapię CAR-T Cell. Apel szybko dotarł do tysięcy osób, a wpłaty zaczęły napływać niemal natychmiast.

Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza. Suma całkowicie przekracza nasze możliwości. Mało tego, goni nas czas, zostało go bardzo mało. Dlatego bardzo Was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie. - apelowała na instagramie

Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska będzie miała dziecko z Marcinem Rogacewiczem? Odpowiedziała wprost

Mąż Danuty Stenki zachorował na agresywny nowotwór. Diagnoza pojawiła się pod koniec października

Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się w połowie września. Janusz Grzelak zaczął wówczas skarżyć się na silne bóle kręgosłupa. Początkowo próbowano złagodzić dolegliwości za pomocą fizjoterapii i masaży, jednak nie przynosiły one oczekiwanej poprawy. Z czasem pojawił się również ból w jamie brzusznej, dlatego lekarze skierowali mężczyznę na rezonans magnetyczny. Badania wykazały obecność kilku guzów. Początkowo podejrzewano chłoniaka, ale dalsza diagnostyka przyniosła inną odpowiedź.

Tak bardzo chciałabym, żebyśmy mogli wrócić do naszej zwyczajnej codzienności. Do wspólnych planów, rozmów i tych wszystkich drobiazgów, które dziś znaczą dla mnie więcej niż kiedykolwiek.

Pod koniec października rodzina poznała ostateczne rozpoznanie: szpiczak plazmocytowy, czyli nowotwór wywodzący się z komórek plazmatycznych szpiku kostnego. W międzyczasie stan mężczyzny wyraźnie się pogorszył. Jak wynika z opisu zbiórki, pojawiły się problemy z oddychaniem i jedzeniem, a Janusz znacznie schudł i osłabł. Choroba doprowadziła do uszkodzenia nerek, dwóch kręgów kręgosłupa oraz okolicy panewki stawu biodrowego. Obecnie 63-latek przebywa w szpitalu i jest unieruchomiony w łóżku. Rodzina przekazała również, że jego stan może zmieniać się bardzo szybko. Bliscy konsultowali z lekarzami możliwości dalszego leczenia i pytali o szanse na zatrzymanie postępu choroby.

Zobacz także: "Stosy śmieci śmierdziały na klatce". Tak żył znany polski gwiazdor

Danuta Stenka wskazała terapię CAR-T. Internauci zebrali ponad 1,9 mln zł

Jedną z możliwości leczenia, na którą wskazali lekarze, jest terapia CAR-T Cell. To nowoczesna metoda immunoterapii wykorzystująca odpowiednio zmodyfikowane limfocyty T pacjenta, które mają rozpoznawać i zwalczać komórki nowotworowe. W przypadku Janusza Grzelaka rodzina wiąże z nią dużą nadzieję. Problemem okazały się jednak pieniądze. Koszt leczenia oszacowano na niemal 2 mln zł, dlatego bliscy zdecydowali się poprosić o pomoc publicznie.

Reakcja na apel Danuty Stenki była bardzo szybka. Zbiórkę wsparły tysiące internautów, a informacja o sytuacji rodziny zaczęła być szeroko udostępniana w mediach społecznościowych. Do pomocy włączyły się również osoby znane z polskiego show-biznesu. 5 listopada na koncie zbiórki znajduje się już 1 916 291 zł, co stanowi 102,94 proc. wyznaczonego celu. Wsparcia udzieliło ponad 41 tys. osób. Oznacza to, że udało się przekroczyć zakładaną kwotę potrzebną na leczenie. Sama zbiórka pozostaje jednak aktywna, a jej oficjalny termin zakończenia wyznaczono na 3 lutego 2027 roku. Danuta Stenka oraz córki, Paulina i Wiktoria, podziękowały wszystkim, którzy odpowiedzieli na ich prośbę. Rodzina podkreśla, że każda forma wsparcia ma dla nich znaczenie.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Magdalena Szymańska
O autorze
Magdalena Szymańska
Redaktor Swiatgwiazd

Dziennikarka portalu Swiatgwiazd.pl. Wcześniej przez 6 lat pracowała jako copywriter. Zajmowała się również social media marketingiem i zarządzaniem projektami. Ze Światem Gwiazd związana od 2024 roku.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji