Skandal na pogrzebie księdza. Awantura na cmentarzu nad otwartym grobem
Pogrzeb ks. Stanisława Małkowskiego odbył się 17 września w Warszawie. Duchowny, działacz opozycji demokratycznej w PRL i kapelan „Solidarności”, zmarł 7 września w wieku 82 lat. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w Świątyni Opatrzności Bożej. Następnie duchowny został pochowany na Powązkach Wojskowych. W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli licznie duchowni, wierni oraz osoby związane z opozycją demokratyczną.
Podczas uroczystości przypominano jego wieloletnią działalność i zaangażowanie w sprawy społeczne. Po ceremonii uwagę części żałobników zwrócił jednak szczegół związany z tabliczką umieszczoną przy grobie. Na miejscu pojawiło się również pytanie, dlaczego zabrakło na niej określenia „ks.”.
Pogrzeb ks. Stanisława Małkowskiego
Ks. Stanisław Małkowski należał do grona duchownych, którzy jeszcze przed przemianami ustrojowymi angażowali się w działalność opozycyjną. Jego droga do kapłaństwa była nietypowa. Studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, a w 1968 roku uczestniczył w studenckich protestach. W ich następstwie został relegowany z uczelni. W 1970 roku rozpoczął naukę w seminarium duchownym, a cztery lata później przyjął święcenia kapłańskie.
W kolejnych latach współpracował z organizacjami opozycyjnymi, między innymi Komitetem Obrony Robotników oraz Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Był także związany z „Solidarnością” i działalnością duszpasterską. Za swoją postawę i działalność został uhonorowany Orderem Orła Białego. Po 1989 roku angażował się między innymi w duszpasterstwo więzienne.
17 września w Świątyni Opatrzności Bożej odprawiono mszę pogrzebową. Przewodniczył jej metropolita warszawski abp Adrian Galbas, a homilię wygłosił ks. infułat Jan Sikorski. Duchowny wspominał zmarłego jako człowieka głęboko zaangażowanego w swoją wiarę i pomoc potrzebującym.
Zobacz także: Ta wizja przeraziła nawet Jackowskiego. Istny koszmar. Jasnowidz podał datę

Tabliczka przy grobie wywołała zamieszanie
Po zakończeniu uroczystości i rozpoczęciu pochówku uwagę zwróciła tabliczka z danymi zmarłego. Jak relacjonowali później w mediach społecznościowych dziennikarz Tadeusz Deszkiewicz oraz Wojciech Sumliński, zabrakło na niej skrótu „ks.”, wskazującego, że Stanisław Małkowski był księdzem. Informację o tym zdarzeniu opisały również media.
Tadeusz Deszkiewicz zwrócił się publicznie do Archidiecezji Warszawskiej z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.
O ile wiem wspaniały Duszpasterz Ksiądz Stanisław Małkowski był kapłanem. Archidiecezja Warszawska, która była organizatorem uroczystości pogrzebowych: Czy brak słowa "Ksiądz" na tabliczce był spowodowany zapomnieniem, czy celowym działaniem. Proszę o wyjaśnienie.
Według relacji przywoływanych przez media brakujący skrót miał zostać dopisany przez jednego z żałobników bezpośrednio na miejscu. To właśnie ten moment stał się powodem krytycznych komentarzy i pytań o organizację pochówku.
Zobacz także: Wiemy, co policja znalazła w telefonie Emilii Koprowskiej. Szukają jeszcze jednej rzeczy, niepokojące informacje
Mocne słowa dziennikarza
Sprawę zdecydowanie skomentował również Wojciech Sumliński. Dziennikarz opublikował wpis, w którym określił sytuację mianem skandalu i zwrócił uwagę na fakt, że skrót „ks.” miał dopisać jeden z uczestników pogrzebu.
Wymowny SKANDAL na pogrzebie ks. Stanisława Małkowskiego! Kapelana Solidarności i przyjaciela bł. ks. Popiełuszki pochowano pod tabliczką, na której nie było słowa "ksiądz". Słowo "ks." musiał dopisać flamastrem jeden z żałobników, po awanturze nad otwartym grobem... Nie zrobił niczego, żeby to naprawić – ani biskup, ani nikt z kurii. Zrobił to zwykły człowiek z tłumu, który wiedział, kogo chowamy - czytamy we wpisie dziennikarza.
Sam pogrzeb miał charakter uroczysty, a w Świątyni Opatrzności Bożej zgromadziło się wielu duchownych i wiernych. Ks. Małkowski spoczął na Powązkach Wojskowych, kończąc tym samym ziemską drogę kapłana, który przez dziesięciolecia pozostawał aktywny zarówno w życiu Kościoła, jak i w ważnych wydarzeniach najnowszej historii Polski.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert: