Skolim szuka pracownika. Oferuje pensję marzeń
Skolim od kilku lat konsekwentnie rozwija swoją karierę i trudno przejść obojętnie obok jego kolejnych przedsięwzięć. Artysta jest nazywany „królem latino”, jednak muzyka to dziś tylko jedna z wielu dziedzin jego działalności. Skolim rozwija własne biznesy, sprzedaje ubrania, sygnuje swoim nazwiskiem parówki i perfumy, a jego aktywność obejmuje również inne przedsięwzięcia.
W ostatnim czasie o wokaliście zrobiło się głośno także z powodu wypadku podczas koncertu w Rewalu. Artysta spadł ze sceny, trafił do kliniki ortopedycznej i musiał ograniczyć występy. Teraz ponownie przyciągnął uwagę internautów, tym razem nietypowym ogłoszeniem. Skolim szuka bowiem pracownika do promocji tajemniczego produktu. Jaką stawkę oferuje?
Skolim rozwija własne biznesy
Kariera Skolima w ostatnich latach nabrała imponującego tempa. Konrad Skolimowski zyskał popularność przede wszystkim dzięki muzyce disco i latino, a jego charakterystyczny styl szybko zdobył rzeszę fanów. Artysta nie zamierza jednak poprzestawać na koncertach i nagrywaniu kolejnych piosenek. Coraz wyraźniej widać, że buduje własną markę i chce być obecny w różnych branżach. W jego ofercie pojawiają się między innymi ubrania, a także produkty spożywcze sygnowane jego nazwiskiem. Skolim ma również własne perfumy.
Na tym jego biznesowa aktywność się nie kończy. Wokalista ma rónież własną stację paliw, a kolejne pomysły pokazują, że chętnie wykorzystuje popularność do rozwijania następnych projektów.
Jego ogromna rozpoznawalność sprawia, że może skutecznie docierać do odbiorców nie tylko za pośrednictwem muzyki. Fani śledzą jego profile społecznościowe, gdzie artysta regularnie informuje o nowych przedsięwzięciach, koncertach i pomysłach.
Zobacz także: Nowe wieści o stanie zdrowia Skolima. Doszło do poważnego urazu

Skolim odwołał koncert
W ostatnim czasie Skolim znalazł się jednak w centrum uwagi z zupełnie innego powodu. Podczas koncertu w Rewalu doszło do nieszczęśliwego wypadku. Wokalista w pewnym momencie zbliżył się do publiczności, stracił równowagę i spadł na schody oddzielające scenę od widowni. Mimo urazu zdecydował się dokończyć występ. Później konieczna okazała się jednak pomoc lekarzy. Skolim został przewieziony do kliniki ortopedycznej w Szczecinie, gdzie założono mu gips.
Artysta poinformował później swoich obserwatorów o stanie zdrowia. Okazało się, że konieczna jest rehabilitacja i odpoczynek, a problemy zdrowotne wpłynęły również na jego kalendarz koncertowy. Jeden z występów musiał zostać odwołany.
Skolim nie ukrywał jednak, że chce jak najszybciej wrócić do aktywności. Jego przerwa nie oznaczała również całkowitego wycofania się z mediów. Wokalista nadal pozostawał w kontakcie z fanami i ponownie zaskoczył swoich obserwatorów.
Zobacz także: Paweł Deląg został ojcem. Pokazał córkę. Tak ma na imię dziewczynka
Skolim szuka pracownika
Okazuje się, że Skolim poszukuje pracownika, który miałby spędzić dzień na plaży we Władysławowie. Praca ma trwać około 5–6 godzin, a wynagrodzenie wynosić 550–600 zł za jeden dzień.
Co ciekawe, w ogłoszeniu nie chodzi wyłącznie o standardową pracę promocyjną. Skolim zaznaczył, że jednym z najważniejszych wymagań jest talent taneczny oraz gotowość do dobrej zabawy. Można więc przypuszczać, że promocja będzie miała bardzo dynamiczny i rozrywkowy charakter.
Wśród wymagań znalazł się również bardziej konkretny warunek — kandydat musi posiadać aktualną książeczkę sanepidowską. To może sugerować, że tajemniczy produkt ma związek z branżą spożywczą. Być może chodzi o jedno z przedsięwzięć, które Skolim rozwija poza muzyką. Artysta nie zdradził jednak wszystkich szczegółów, co tylko podsyciło ciekawość jego obserwatorów.
