Szokujący atak Cejrowskiego na Frytkę z "Big Brothera". Wyciągnął intymne szczegóły
Wojciech Cejrowski znów znalazł się w centrum potężnego, medialnego skandalu. Znany podróżnik brutalnie i bez ostrzeżenia uderzył w dawną celebrytkę podczas najnowszego wywiadu, co wywołało lawinę oburzonych komentarzy w sieci. Celem jego bezlitosnego ataku stała się Maja Frykowska, która od wielu lat unika polskiego show-biznesu. Podróżnik bez pardonu wyciągnął rzekome brudy sprzed ponad dwudziestu lat, uderzając w najczulsze struny. Zszokowana gwiazda nie zamierzała jednak biernie milczeć i natychmiast odpowiedziała na ten niewybredny cios, a internet dosłownie zapłonął.
Wojciech Cejrowski nie gryzł się w język u Żurnalisty
Wszystko zaczęło się w popularnym podcaście, który prowadzi w sieci Żurnalista. To właśnie tam Wojciech Cejrowski postanowił niespodziewanie wrócić pamięcią do niesławnej afery telewizyjnej z wiosny 2002 roku. Zdecydował się ostro odnieść do rzekomego niemoralnego zachowania uczestniczki w wannie, które miało miejsce w kultowym wręcz programie „Big Brother 3: Bitwa”. W swojej bezwzględnej relacji podróżnik uderzył w absolutnie najczulsze punkty. Wprost stwierdził, że Maja Frykowska podczas występu w reality show zbliżyła się do nieznajomego mężczyzny.
Dolał oliwy do ognia, gdy na nagraniu przywołał i bezlitośnie sparafrazował swoją własną, niezwykle kontrowersyjną rozmowę sprzed lat z ówczesną gwiazdą telewizji. Nie kryjąc skrajnych emocji i używając wulgarnego określenia w odniesieniu do jej dawnego zachowania z ekranu, wypowiedział do mikrofonu stwierdzenia, które trudno przyjąć do wiadomości. Z pełnym przekonaniem zacytował:
Po zadaniu tych siedmiu pytań ona się rozbeczała, bo sobie uświadomiła: przecież zostałam w tej wannie d****ą, nawet nie prostytutką, bo nikt mi nie zapłacił za spółkowanie z obcym facetem, tylko miałam ogólnie w programie występować. Czyli spółkowanie zrobiłam za darmo. Dałam obcemu gościowi za darmo. D****ą jestem. I obraziłam moją babcię, która mnie za rączkę prowadziła z białą kokardą do komunii świętej. Kim ja jestem?"

Maja Frykowska przerwała milczenie. Internauci nie kryją oburzenia
Te wstrząsające słowa wywołały ogromne poruszenie. Maja Frykowska, przyciśnięta do muru przez brutalne słowa podróżnika, nie mogła dłużej milczeć i zdecydowała się na stanowczą odpowiedź. Gwiazda oficjalnie przerwała milczenie za pośrednictwem serwisu Instagram. Stanowczo skomentowała w nim wypowiedzi autorstwa Wojciecha Cejrowskiego oraz goszczącego go Żurnalisty. Kobieta z ogromną klasą odparła atak, odcinając się od przypinanej jej na nowo bolesnej łatki z przeszłości.
Panie Żurnalisto i panie Cejrowski, naprawdę w 2026 r. wyciągacie rzeczy sprzed trzech dekad. Ja nie wiem i jeszcze mówicie te straszne rzeczy. Dzisiaj dziewczyny [na] OnlyFans i innych historiach pokazują c***i, d**ę i nikt z tego nie robi żadnej afery i nikogo to nie dziwi. A wy ciągle po prostu gadacie o czymś, co już było. Świat poszedł naprawdę do przodu, a wy, zamiast zajmować się jakimiś wartościowymi rzeczami, chociażby zdradami, oszustwami, długami, to wy ciągle mówicie tylko o jednym. Jeśli chodzi o zdrady, to nie musicie się tym zajmować, bo to ja się tym zajmuję. Zapraszam na mój kanał. Panie Żurnalisto, ja też chętnie wystąpię u pana.
W internecie błyskawicznie zawrzało. Internauci nie zostawili suchej nitki na podróżniku, stając murem za dawną ulubienicą widzów, co zdominowało media społecznościowe. Fani z oburzeniem przyjęli fakt, że po ponad dwóch dekadach dorośli mężczyźni wciąż publicznie roztrząsają dawne upadki kobiety, która przeszła ogromną życiową metamorfozę. Reakcje z sieci to dziś przede wszystkim ogromne wsparcie dla Mai Frykowskiej i powszechny niesmak wobec prowadzącego podcast.
Wielka przemiana gwiazdy i brutalny cios w trakcie rozwodu
Zderzenie tych wulgarnych oskarżeń z obecnym życiem celebrytki jest wręcz porażające. Dziś Maja Frykowska to zupełnie inna osoba. Obecnie mieszka w Szwajcarii, gdzie stara się wieść spokojne życie z dala od błysków aparatów. Jej długa przerwa w karierze zawodowej była bezpośrednio związana z kluczowymi wydarzeniami. Były to: wyjście za mąż, narodziny córki oraz głębokie nawrócenie. Swoją wyboistą drogę podsumowała szczerze wydając książkę „Pokonaj Siebie”.
Opisuje w niej własną historię i siłę, jaką dała jej wiara. Tragedia sprzed lat wciąż kładzie się cieniem na jej życiu. Maja Frykowska to przecież wnuczka Wojciecha Frykowskiego, który został brutalnie zamordowany w 1969 roku w Los Angeles. Słowa Cejrowskiego o babci prowadzącej ją do komunii nabierają w tym kontekście jeszcze bardziej bolesnego wymiaru.
Atak z przeszłości nadszedł jednak w najgorszym z możliwych momentów. Choć gwiazda od lat celebruje wartości rodzinne, przeżywa niezwykle trudny czas w sferze prywatnej. Stan na lipiec 2026 roku nie pozostawia złudzeń – Maja Frykowska jest obecnie w trakcie bolesnego rozwodu ze swoim mężem, Michałem Brzezińskim.
Wyciąganie rynsztokowych historii i afery wannowej dokładnie w chwili, gdy mierzy się z osobistym dramatem, to uderzenie poniżej pasa. Dziś gwiazda nie tylko mieszka w Szwajcarii, ale też aktywnie wspiera innych. Prowadzi fundację pomagającą młodym talentom i odnosi sukcesy w świecie biznesu, współorganizując prestiżowe konferencje. To zupełnie inny świat niż ten, do którego próbował ją cofnąć Cejrowski.
