Werner jedyna po śmierci Morozowskiego zdecydowała się to napisać. Jej słowa błyskawicznie obiegły czołówki portali
We wtorek, 4 sierpnia, media poinformowały o śmierci Andrzeja Morozowskiego, cenionego dziennikarza i wieloletniego pracownika stacji TVN24. Informacja o odejściu dziennikarza poruszyła jego współpracowników, którzy w mediach społecznościowych wspominają wspólnie spędzone lata. Wśród osób, które pożegnały Morozowskiego, znalazła się także Anita Werner, prowadząca „Fakty” TVN, która opublikowała wzruszający wpis poświęcony zmarłemu koledze.
Wiadomość o śmierci Andrzeja Morozowskiego wstrząsnęła środowiskiem TVN24. Anita Werner wspomniała, że to właśnie on okazał jej wsparcie, gdy zaczynała pracę w stacji. Nazwała go mistrzem i autorytetem, którego zdanie zawsze miało dla niej ogromne znaczenie. Jej wzruszający wpis był osobistym i bardzo poruszającym pożegnaniem.
Andrzej Morozowski nie żyje. Wieloletni dziennikarz TVN24 odszedł w wieku 69 lat
Andrzej Morozowski nie żyje. Informację o śmierci wieloletniego dziennikarza przekazała stacja TVN24. Prezenter przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego dziennikarstwa politycznego, a widzowie szczególnie kojarzyli go z programem „Tak jest”. Jego odejście wywołało poruszenie wśród kolegów z redakcji i osób związanych z mediami.
Morozowski swoją karierę budował przez wiele lat, zdobywając doświadczenie w najważniejszych polskich redakcjach. W latach 1990-2000 pracował w Radiu Zet, a później współpracował także z Telewizją Polską, gdzie jako reporter sejmowy przygotowywał materiały dla „Teleexpressu”. Z czasem coraz mocniej związał się z tematyką polityczną, która stała się jego znakiem rozpoznawczym.
Dziennikarstwo rozumiał jako rzetelne informowanie o faktach. O wywiadach mawiał, że te najłatwiejsze pozornie rozmowy są najtrudniejsze. W TVN24 pracował od samego początku i przez lata był jednym z naszych najważniejszych dziennikarzy" - przekazano

Werner pożegnała Morozowskiego i wspomniała o jego wsparciu
Po informacji o śmierci Andrzeja Morozowskiego dziennikarza żegnali jego współpracownicy. Wśród nich znalazła się Anita Werner, prowadząca „Fakty”. Prezenterka zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym wyraziła swój smutek po stracie kolegi z redakcji.
Andrzej, wiesz jakie mam pierwsze wspomnienie? Że byłeś jedną z dwóch pierwszych osób w studiu TVN24, które wtedy, 25 lat temu, wyciągnęły do mnie rękę, przywitały mnie i wprowadziły mnie "do drużyny". Pierwszy był Grzesiek Miecugow, a zaraz potem Ty" - zaczęła Anita
Werner podkreśliła, że Morozowski był osobą, która okazała jej wsparcie, gdy zaczynała pracę w TVN24.
Byłeś już wtedy doświadczonym dziennikarzem, z nazwiskiem, z dorobkiem, mogłeś mnie zupełnie nie zauważyć, a jednak przywitałeś się i pogadałeś. Dlaczego? Bo świetnym dziennikarzem byłeś po drugie, a po pierwsze byłeś dobrym człowiekiem. Serdecznym kolegą. Miałeś czas dla drugiego człowieka, chętnie rozmawiałeś, żartowałeś, odpowiadałeś na pytania, wyjaśniałeś polityczne zagadki, albo po prostu gadałeś o życiu. Nawet o samochodach, o których nie miałeś pojęcia" - dodała Werner
Nazwała go mistrzem i autorytetem, którego zdanie miało znaczenie dla wielu osób pracujących w redakcji. Wspomnienie dziennikarki było jednym z wielu pożegnań, które pojawiły się po wiadomości o jego śmierci.
Morozo, niech będzie Ci tam dobrze. (...) Niech tam też będzie przestrzeń na prawdziwe dziennikarstwo, Twoje dziennikarstwo. Żegnaj Andrzej. Do zobaczenia" - zakończyła przejmująco Anita Werner.
Morozowski zbudował karierę w TVN24 i prowadził najważniejsze programy polityczne
Z TVN24 związał się w 2001 roku i pozostał jedną z najważniejszych postaci stacji. Przez lata prowadził oraz współprowadził wiele programów, w których komentowano najważniejsze wydarzenia polityczne w kraju. Wśród nich znalazły się między innymi „Skaner polityczny”, „Bohater tygodnia”, „Studio 24”, „Kuluary”, „Rozmowa bardzo polityczna” oraz „Tak jest”.
Jego praca była związana przede wszystkim z rozmowami z politykami, analizą wydarzeń sejmowych i przedstawianiem widzom bieżącej sytuacji politycznej. Dzięki wieloletniej obecności na antenie TVN24 stał się jednym z dziennikarzy, których widzowie regularnie oglądali podczas najważniejszych momentów życia publicznego.